ATP Zagrzeb: Doktor Jużny triumfuje

autor: Dominika Pawlik | 2012-02-05, 17:46 | źródło: inf. własna / materiały prasowe |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Michaił Jużny (ATP 39) pokonał Lukáša Lacko (ATP 97) w jego pierwszym finale w karierze 6:2, 6:3 i zdobył tytuł w halowym turnieju rozgrywanym w Zagrzebiu. To ósmy tytuł w karierze 29-letniego Rosjanina.

Jużny w drodze do finału stracił zaledwie seta w potyczce z Ivo Karloviciem po trzygodzinnym maratonie, który zakończył się wynikiem 7:6(10), 3:6, 7:6(6). Dla Lacko finał w Zagrzebiu jest najlepszym wynikiem w karierze. W półfinale odprawił Marcosa Baghdatisa, a w pojedynkach z Robinem Haase i Aleksem Bogomołowem nie był faworytem.

- Kiedy występujesz co tydzień w kolejnych turniejach, nie myślisz o tym, kiedy ostatnio grałeś w finale czy kiedy ostatnio zwyciężyłeś - mówił po wygranym półfinale Jużny. Próbowałem poprawić swoją grę i ruszyć do przodu, w zeszłym roku grałem źle. Zobaczymy, jak będzie w tym sezonie.

Jużny i Lacko grali ze sobą trzykrotnie i zawsze zwyciężał Rosjanin, choć za każdym razem oddawał Słowakowi seta. Wszystkie pojedynki zostały rozegrane w 2010 roku. Tym razem Rosjanin nie miał żadnych problemów z pokonaniem o pięć lat młodszego tenisisty. W całym meczu trzykrotnie przełamał Lacko, a przy swoim podaniu stracił zaledwie dwanaście piłek, nie dając nawet jeden szansy na odrobienie strat i nawiązanie walki.

Michaił Jużny zainkasował za zwycięstwo 68,22 tysięcy euro i 250 punktów do rankingu, a Lacko zarobił 35,92 tysiące euro i 150 punktów.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
rico-kaboom

Jakby Safin jeszcze grał, to pewnie mimo swojego trybu życia dalej by w Top30 był :D Teraz bardziej utalentowanych mają w sąsiednich krajach, choćby Kazachstan (Kukushkin), czy Ukraina (Dołgopolow). Ruskie się muszą zadowolić paniami w światowej czołówce WTA.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
RvR

Szokujące jest to, że w Top 30 nie ma ani jednego Rosjanina, a najwyżej notowanym w rankingu ATP tenisistą z tego kraju był jeszcze do dzisiaj "importowany" z USA Bogomołow.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0