Azarenka wkrótce w zasięgu Radwańskiej?

autor: Adam Zasimowicz | 2012-01-31, 13:49 | źródło: Polska The Times |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Agnieszka Radwańska nie ma w tym sezonie szczęścia do pojedynków z Wiktorią Azarenką. Polka przegrała z Białorusinką w Sydney i Melbourne. Na osłodę można jednak dodać, że Iśka uległa zwyciężczyni Australian Open.

- Zawsze łatwiej jest oczywiście przyjąć porażkę z numerem jeden na świecie albo z kimś, kto może za chwilę nim zostać, tak jak Azarenka. Nie jest to jednak żadna dodatkowa satysfakcja. Porażka to porażka. A właściwie dwie, bo przecież Agnieszka przegrała wcześniej z Wiktorią półfinał w Sydney. Po obu meczach odczuwałem mały niedosyt, że po dobrym początku nie udało się pójść za ciosem w kolejnych setach. Tym większy, że Białorusinka jest w jej zasięgu. Może jeszcze nie teraz, ale w niedalekiej przyszłości Iśka będzie wygrywać z nią pięć na dziesięć rozegranych spotkań - powiedział w rozmowie z Polska The Times Tomasz Wiktorowski, trener polskiej tenisistki.

W najbliższych turniejach u boku sióstr Radwańskich ma znaleźć się trener Borna Bikić. To właśnie on jest wpisany jako pierwszy szkoleniowiec Polek na oficjalnej stronie WTA. Wiktorowski informuje jednak, że jest nadal w sztabie sióstr, a do Dubaju nie leci, bo ma też inne zajęcia.

Cały wywiad w Polska The Times.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
wislander

Marzenie ściętej głowy. Różnica dzieląca obie tenisistki systematycznie, ale niestety się powiększa. Radwańska ma jakąś blokadę psychiczną, bo nie raz pokazała, że potrafi grać. Robi to jednak niezwykle chimerycznie, dobre mecze przeplatając słabymi. Takie coś nie może mieć miejsca.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
iksinski

nie wydaje mi sie, równie dobrze można powiedzieć, ze w poprzednich latach Iśka była blisko Kuzniecowej czy Szarapowej a tak po prostu nie bylo, bo zawsze przegrywała, mimo ze czesto dobrze rozpoczynała mecz z którąś z nich. Agnieszka to jeszcze nie ten poziom, dlatego naprawdę ma do czołowki troche drogi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

nie powiedziałbym, że wkrótce Azarenka bedzie w zasiegu Radwanskiej. Przeciez Białorusinka z miesiaca na miesiac staje sie coraz lepsza tenisistką i wlasnie wygrala jeden z czterech wielkoszlemowych turniejów,...

greenpi

Do czwórki to rzeczywiście może nie wejść, ale Azarenka jak najbardziej jest w zasięgu i to już teraz. Iśka walczy z Wiką jak równa z równą, potrafiąc urywać sety. Trochę szczęścia i opanowania i Polka będzie górą!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

nie powiedziałbym, że wkrótce Azarenka bedzie w zasiegu Radwanskiej. Przeciez Białorusinka z miesiaca na miesiac staje sie coraz lepsza tenisistką i wlasnie wygrala jeden z czterech wielkoszlemowych turniejów,...

iksinski

nie powiedziałbym, że wkrótce Azarenka bedzie w zasiegu Radwanskiej. Przeciez Białorusinka z miesiaca na miesiac staje sie coraz lepsza tenisistką i wlasnie wygrala jeden z czterech wielkoszlemowych turniejów, odprawiajac po drodze własnie Iśkę? Gdzie tu szukać zasięgu? Nie sadze, ze nasza Agnieszka (Choc zycze jej tego bardzo!!) wejdzie do czwórki najlepszych.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 1 lutego 2012 [2 komentarze tej dyskusji]