AO: Fyrstenberg i Matkowski nie stracili seta, Bryanowie na drodze do półfinału

autor: Rafał Smoliński | 2012-01-23, 05:54 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski pokonali 6:4, 6:3 Františka Čermáka i Filipa Poláška w III rundzie gry podwójnej wielkoszlemowego Australian Open. Reprezentanci Polski o półfinał zawodów w Melbourne zmierzą się z braćmi Bryanami, najlepszym aktualnie duetem świata.

Fyrstenberg i Matkowski w trzech rozegranych podczas tegorocznego Australian Open spotkaniach nie oddali rywalom nawet seta. Rozstawieni w turniejowej drabince z numerem szóstym polscy debliści pewnie pokonali w poniedziałek występujący wspólnie od minionego sezonu czesko-słowacki duet i po raz siódmy w karierze zakwalifikowali się do ćwierćfinału wielkoszlemowej imprezy. Biało-czerwoni docierali do tej fazy turnieju w Melbourne także w 2011 oraz 2009 roku, a sześć lat temu awansowali nawet do półfinału.

Znakomity return Polaków okazał się kluczem do zwycięstwa w premierowej odsłonie. Biało-czerwoni jako pierwsi uzyskali przełamanie, po tym jak wykorzystali break pointa przy podaniu Čermáka w czwartym gemie. Rywale jednak błyskawicznie odrobili stratę: Matkowski nie zdołał zakończyć gema serwisem, a czesko-słowacki duet nie zmarnował już trzeciej okazji na powrót do gry. Losy premierowej partii rozstrzygnęły się w 10. gemie przy podaniu Poláška. O ile pierwszego setbola reprezentanci naszych południowych sąsiadów zdołali jeszcze po krótkiej wymianie obronić, to przy drugim Matkowski popisał się wspaniałym kończącym zagraniem tuż za siatkę.

Na początku drugiej odsłony przewagę osiągnął czesko-słowacki debel, który jednak nie zdołał wykorzystać swoich szans w trzecim i piątym gemie. W szóstym gemie do głosu ponownie doszli biało-czerwoni. Wyraźnie zdekoncentrowany Čermák popełnił w nieodpowiednim momencie podwójny błąd serwisowy dający Polakom dwie okazje na breaka, a chwilę później Matkowski wygrywającym wolejem wyprowadził nasz duet na 4:2. Cały pojedynek zakończył w dziewiątym gemie Fyrstenberg, zmuszając przy pierwszej piłce meczowej swoim serwisem Czecha do błędu.

Australian Open, Melbourne (Australia)
Wielki Szlem, kort twardy (Plexicushion), pula nagród 26 mln dol. austr.
poniedziałek, 23 stycznia

III runda (1/8 finału) gry podwójnej mężczyzn:

Mariusz Fyrstenberg (Polska, 6) / Marcin Matkowski (Polska, 6) - František Čermák (Czechy, 11) / Filip Polášek (Słowacja, 11) 6:4, 6:3

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
greenpi

Kto by pomyślał, że doczekamy w tenisie takich czasów kiedy w jednym z najważniejszych turniejów w roku, Polacy będą szli w swoich drabinkach jak burza i walczyli z najlepszymi. Do szczęścia brakuje jeszcze kogoś w męskim singlu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rico-kaboom

Na bank będzie na Eurosporcie. Co noc pokazują te deble, które są na głownych kortach. Tutaj nie dość, że na Rod Laver będą grać, to jeszcze to szlagier ćwierćfinałów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
RvR

Jutro z Bryanami na Rod Laver Arena po Nadalu :) Ciekawe czy Eurosport da ten mecz na żywo. :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0