AO: Petra Kvitová już w ćwierćfinale

autor: Piotr Cerlak | 2012-01-23, 03:09 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Petra Kvitová (WTA 2) pokonała Anę Ivanović (WTA 22) 6:2, 7:6(2) i awansowała do ćwierćfinału wielkoszlemowego Australian Open.

Obie tenisistki w przeszłości na korcie spotykały się już trzykrotnie, a w każdym z tych spotkań górą była Serbka. Na usprawiedliwienie Kvitovej trzeba jednak dodać, że ostatni z tych pojedynków miał miejsce trzy lata temu, kiedy to Petra dopiero debiutowała w imprezach z cyklu WTA Tour. Tym razem eksperci przewidywali srogi rewanż Czeszki, która postrzegana jest tutaj jako jedna z faworytek do triumfu w całym turnieju.

Rozgrywane na Rod Laver Arena spotkanie rozpoczęło się od dość nerwowej gry i wielu niewymuszonych błędów ze strony obu tenisistek, jednak to Kvitová jako pierwsza zdołała uporządkować swoją grę i już w trzecim gemie przełamać rywalkę. Od tego momentu cały set toczył się już pod dyktando wyżej rozstawionej Petry, która, zgodnie z oczekiwaniami, ograniczyła ilość popełnianych błędów i głębokimi zagraniami pod końcową linię raz po raz zmuszała Serbkę do głębokiej defensywy. Efektem tak agresywnej gry było drugie przełamanie serwisu Ivanović i zwycięstwo w pierwszym secie 6:2.

Druga partia, dość niespodziewanie, rozpoczęła się od bardzo dobrej gry Any Ivanović, która zaowocowała dwiema szansami na przełamanie serwisu Kvitovej. Jak przystało jednak na wiceliderkę rankingu, Czeszka wybroniła się z nich doskonałym serwisem.
Przy stanie 2:2 po raz kolejny doszło do przełamania serwisu Serbki, co, jak się później okazało, wcale nie wystarczyło do zwycięstwa młodszej z zawodniczek. Przy stanie 5:4 i serwisie Petry zupełnie niespodziewanie 4 punkty z rzędu zdobyła Ivanović, przełamując tym samym serwis rywalki "na sucho" i doprowadzając do wyrównania. Swoją ciężką pracę zniweczyła jednak już na początku tie-breaka, kiedy popełniła dwa podwójne błędy serwisowe i znacznie ułatwiła rywalce zwycięstwo 7-2.

Mimo drobnych problemów z koncentracją, to jednak Petra Kvitová zasłużenie awansowała do ćwierćfinału, gdzie jej rywalką będzie zwyciężczyni z pary Serena Williams (WTA 12) – Jekatierina Makarowa (WTA 56).

Program i wyniki turnieju kobiet

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
chieri

szczekająca Petra gra dalej i pewnie dostanie tą swoją jedynkę w rankingu... choć Wiktoria Azareka odgraża się, że to ona wyjedzie z Australii jako nowa nr 1.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
RvR

Jeśli Karolina przegra z Kim jutro, to będziemy mieli nową liderkę światowego rankingu. Petra w Melbourne wciąż wygląda bardzo dobrze.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Unia Forever

kvitova wygrała dzisiaj za to Ivanović jest śliczniutka od urodzenia:))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0