Agnieszka Radwańska: Tacie wszystko zawdzięczam
autor: Łukasz Czechowski | 2011-08-29, 10:39 | źródło: Gazeta Wyborcza |
Po tym, jak Robert Radwański nie pojechał ze swoją córka na tournee po Stanach Zjednoczonych Agnieszka Radwańska zaczęła wygrywać. Tenisistka jednak wyjaśnia, że jej zwyżka formy nie wynika z rozstania z ojcem.
- Nie można tak powiedzieć. Przecież z tatą trenowałam w Krakowie przez cały miesiąc po Wimbledonie przed wylotem do USA i przez chwilę w Stanford. To on przygotowywał mnie do ostatnich turniejów - wyjaśnia w rozmowie z Gazetą Wyborczą.
- Spokój tak. Bo o to właśnie w tym wszystkim chodziło. Nie o tenis, bo wiadomo, że tata przez 17 lat wszystkiego mnie nauczył, jemu wszystko zawdzięczam. W naszych konfliktach chodziło wyłącznie o sprawy pozasportowe, o relację córka-ojciec, a nie zawodniczka-trener - zapewniła.
Źródło: Gazeta Wyborcza


