Challenger Sopot: Pewne zwycięstwo Fyrstenberga i Matkowskiego

autor: Bartosz Łowicki | 2011-07-13, 20:15 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski bez większych problemów pokonali parę Szmigiel / Szmyrgała zapewniając sobie awans do ćwierćfinału gry podwójnej. Spośród trzech spotkań, w których występowali polscy debliści, tylko oni wywalczyli awans do kolejnej rundy challengera w Sopocie (pula nagród 106,5 tys. euro).


Marcin Matkowski, 30 lat, i Mariusz Fyrstenberg, 31 (foto NURKIEWICZ/BNP Paribas Polish Open)

Matkowski i Fyrstenberg początkowo mieli grać z hiszpańskim duetem Roberto Bautista / Daniel Muñoz, ale ostatecznie Hiszpanie się wycofali i zastąpiła ich polska para Mateusz Szmigiel / Mikołaj Szmyrgała. Mimo zmiany rywali, najlepszy polski debel nie dał się zaskoczyć i bez problemu wygrał 6:2, 6:1 w 48 minut.

- Problemów w tym spotkaniu nie było żadnych. W obu setach już na początku przełamywaliśmy, a wiadomo, że wtedy łatwiej się gra. Nawet takie spotkania dają więcej niż zwykły trening, więc cieszymy się, że mamy okazję zagrać w Sopocie i oczywiście liczymy na zwycięstwo.

Po występie w Sopocie Polacy udają się na turniej w Hamburgu, a następnie czeka ich pięć imprez na amerykańskich kortach. W tym turnieju czekają ich jeszcze trzy spotkania w drodze po ewentualny tytuł, a dodatkowo w piątek zagrają pokazowy mecz z Marcinem Gortatem - zarówno w kosza i tenisa.

- Nie mamy jeszcze planu na ten mecz, ale może Marcin będzie go po prostu trzymał za nogi, ale i to niewiele pewnie da. Dla kibiców będzie to okazja zobaczenia nas grających w kosza, ale i Marcina grającego na korcie, bo nie jest to częsty widok.

W środę na sopockich kortach występowały jeszcze dwa polskie duety, ale oba pożegnały się z turniejem. Rozstawiona z trójką para Tomasz Bednarek / Mateusz Kowalczyk w dwóch setach uległa czeskiemu duetowi Jan Hájek / Ivo Minář: nasi nie wykorzystali w pierwszym secie prowadzenia 5:3. Para Jerzy Janowicz / Michał Przysiężny była zdecydowanie bliżej zwycięstwa w starciu z Australijczykami Rameezem Junaidem i Sadikiem Kadirem: w pierwszej partii odrobili stratę przełamania i wygrali w tie breaku, ale w drugiej odsłonie lepsi okazali się rywale zwyciężając 6:4. W super tie breaku lepiej zaczęli reprezentanci Polski, ale od stanu 8-8 dwie piłki wygrali Australijczycy i to oni zmierzą się w czwartek z Fyrstenbergiem i Matkowskim.

Program i wyniki międzynarodowych mistrzostw Polski

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
siudym

wygraja ten turniej

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0