ZAKSA Kędzierzyn nadal bez Martina i Novotnego

autor: Ewa Lazik | 2009-04-22, 14:26 | źródło: mostostal-azoty.pl |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Terence Martin oraz Jakub Novotny nie wystąpią w pierwszej szóstce przeciwko Jastrzębiu w pierwszych spotkaniach o brązowy medal PlusLigi. Obydwaj zawodnicy doznali kontuzji w trzecim spotkaniu półfinałowym z Asseco Resovią Rzeszów.

Terence Martin oraz Jakub Novotny nie wyjdą w pierwszej szóstce w spotkaniach przeciwko Jastrzębskiemu Węglowi. Kanadyjczyk w ogóle nie pojawi się na hali w tych dniach. Jego kontuzja jest na tyle poważna, że w środę poleci do Paryża na zabieg. - Terence w środę wylatuje do Paryża. Będzie miał tam przeprowadzony zabieg. Z tego względu do końca sezonu już na pewno nie zagra - mówi prezes klubu z Kędzierzyna Kazimierz Pietrzyk. Zawodnik w spotkaniu z Resovią naderwał coś w okolicach łękotki.

Trochę inaczej przedstawia się sytuacja drugiego z najlepiej punktujących zawodników ZAKSY Jakuba Novotnego. W spotkaniu przeciwko rzeszowianom siatkarz przeciążył kolano. Kontuzja ta jest poważna, ale nie na tyle aby zawodnik nie mógł w ogóle grać. W ostatnim meczu półfinałowym Novotny wchodził na boisko jedynie na pojedyncze akcje. Jak przyznaje prezes klubu, atakujący nie jest w stanie rozegrać całego spotkania. - Jakub Novotny na też nie będzie w pełnej dyspozycji. W tym tygodniu odpoczywa, ale nie wiadomo czy będzie w stanie wyjść i zagrać na boisku. W pierwszej szóstce na pewno nie wyjdzie. Nie będzie w stanie rozegrać całego spotkania, dlatego skład będzie raczej wyglądał tak jak w Rzeszowie - tłumaczy Pietrzyk.

Rywalizacja o brązowy medal PlusLigi rozpocznie się w piątek w Kędzierzynie. Dla drużyny z Opolszczyzny brąz w tym sezonie byłby bardzo dobrym wynikiem. Kazimierz Pietrzyk mocno wierzy w wolę walki jego siatkarzy i uplasowanie się na podium. - Walczymy o brązowy medal. Jeżeli chłopcy zaprezentują się w tych meczach tak, jak w Rzeszowie w drugim spotkaniu, to grając w tym składzie nie będziemy bez szans. Za trzecie miejsce też jest medal i premia jest zdecydowanie wyższa niż za czwarte miejsce. Dodatkowo trzecie miejsce też jest sukcesem, który na pewno zostałby odnotowany w historii. Także jest o co grać - podsumowuje szef klubu z Kędzierzyna.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.