Jakub Novotny: My nic nie musimy, a chcemy

autor: Ag Sta | 2009-04-16, 19:20 | źródło: Super Nowości |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Lider ZAKSY Kędzierzyn-Koźle Jakub Novotny jest zdania, że półfinałowa rywalizacja pomiędzy jego drużyną a Asseco Resovią zakończy się dopiero po pięciu spotkaniach. Czech podkreśla jednak, że oba zespoły nie muszą już nic nikomu udowadniać. - Zgadzam się w 100 procentach z słowami Pawła Woickiego. My nic nie musimy, a chcemy - zaznacza siatkarz.

Jakub Novotny podkreśla, że przed wyjazdem do Rzeszowa w drużynie ZAKSY panują bojowe nastroje. Siatkarz marzy o tym, by zakończyć rywalizację już w Rzeszowie - oczywiście na korzyść drużyny z Kędzierzyna-Koźle. - To nie jest jednak aż takie proste. Grają dwaj godni siebie rywale i wszystko jest możliwe, a 2-3 piłki mogą zadecydować o wyniku - mówi siatkarz w rozmowie z gazetą Super Nowości. - Myślę, że jak wygramy jeden mecz w Rzeszowie to będziemy zadowoleni - dodaje.

Czeski zawodnik nie umie wskazać faworyta półfinału, chociaż zaznacza, że atutem Resovii może być gra przed własną publicznością. - Oba zespoły nic nie musza za wszelką cenę, tak jak zarzuca to pewien pseudofachowiec, nie mający pojęcia o siatkówce. Zgadzam się w 100 procentach z słowami Pawła Woickiego. My nic nie musimy, a chcemy. Mamy aspiracje tak jak Resovia i to nie jest żaden minimalizm - podkreśla.

Kluczem do sukcesu w meczach z Resovią będzie, zdaniem Novotnego, przede wszystkim równa dyspozycja. - Ważna będzie ciągłość gry, na równym poziomie przez cały mecz, bez wpadek - wyjaśnia na łamach Super Nowości. Siatkarz podkreśla, że najmocniejszą stroną Resovii jest wyrównana kadra. - To na prawdę bardzo solidna i mocna drużyna - zaznacza.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
zorro

brawo Jakub,pokazałeś Iwańczykowi miejsce w szeregu

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
SpikeR

Hehehe. TOoNovotny ladnie pojechal po Iwanczyku ;-) Ale nalezalo mu sie!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0