Skra Bełchatów: Pomogli nam kibice

autor: Ag Sta | 2008-12-11, 22:54 | źródło: Gazeta Wyborcza |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

- Nie wierzyłem własnym oczom, kiedy przed rozpoczęciem gry zobaczyłem, że w hali nie ma wolnych miejsc - mówi Daniel Pliński, środkowy Skry Bełchatów, a pozostali siatkarze mistrza Polski potwierdzają, że w pięknym zwycięstwie 3:0 nad Iskrą Odincowo znacznie pomogło im 9 tys. kibiców zgromadzonych w łódzkim Pałacu Sportu.

Działacze Skry Bełchatów nie ukrywali obaw związanych z przeniesieniem do Łodzi spotkania Ligi Mistrzów z Iskrą Odincowo. Po pierwsze nie byli pewni, czy ogromna 9 tys. hala się zapełni. Po drugie występując w Łodzi Skra grała praktycznie na wyjeździe, gdyż w Pałacu Sportu trenowała tylko o dzień dłużej niż rywal z Rosji. W środę wieczorem okazało się jednak, że wszystkie obawy były bezpodstawne. - Opłaciło się podjąć ryzyko i zagrać w Łodzi - cieszy się prezes Skry Konrad Piechocki.

- Nie wierzyłem własnym oczom, kiedy przed rozpoczęciem gry zobaczyłem, że w hali nie ma wolnych miejsc. A przecież był to środek tygodnia - opowiada Gazecie Wyborczej Daniel Pliński. Dawid Murek podkreśla, że przy tak wielkim dopingu nie można było zagrać słabiej.

Przed spotkaniem trener gości Zoran Gajić twierdził, iż bardzo się cieszy, że jego drużyna zagra przy dziewięciotysięcznej publiczności. - Daj Bóg, żeby na każdym meczu siatkarskim było tylu ludzi. Moim zawodnikom to tylko pomoże - mówił. Po zakończeniu pojedynku zmienił zdanie. - Nie poradziliśmy sobie z presją 9 tys. kibiców - potwierdził.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
biniu

Meczyk ładny ,ale jestem zawiedziony gwiazdorstwem naszych zawodników,jedziemy 500 km a nasze "gwiazdeczki" nawet nie chcą autografu dać żal d...pe ściska to nie jest profesjonalizm to jest olewanie kibiców .Pełen profesjonalizm pokazał GIBA chociaż jego drużyna przegrała to rozdawał autografy na lewo i prawo i jakoś mu sie chciało a Wy panowie nic tylko sie powinniście wstydzić i brać przykład z Giby i z jego podejścia do kibiców.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0