Top 10 najgorszych transferów sezonu w PlusLidze

autor: Piotr Stosio | 2012-02-15, 10:15 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Koniec rundy zasadniczej zbliża się wielkimi krokami, można więc pokusić się o pierwsze podsumowania. Przedstawiamy subiektywny ranking przedstawiający zawodników, którzy póki co po transferach do PlusLigi zawodzą najbardziej.

10. Lukas Tichacek

Spodziewano się po nim wiele, w końcu to zawodnik z Top 10 najlepszych rozgrywających świata. A do największych sukcesów może zaliczyć chociażby wygranie Ligi Mistrzów z VfB Friedrichshafen, w barwach którego przez lata regularnie ogrywał wielką Skrę Bełchatów i inne polskie drużyny. Z reprezentacją Czech radził sobie gorzej, ale kadra naszych południowych sąsiadów choć silna, nie należy do ścisłej światowej czołówki. Póki co, Resovii nie wprowadził na wyższy poziom, a z atakującymi (oprócz Georga Grozera) nie rozumie się jeszcze tak, jak z zawodnikami Frierdrichshafen, w którym występował przez lata. Ostatnio nawet przegrał rywalizację z Maciejem Dobrowolskim.

9. Łukasz Kadziewicz

Kadziu wreszcie wrócił do Polski i od razu do ukochanego AZS Olsztyn. Nie prezentuje się jednak jak za czasów, gdy grał w reprezentacji w Polski (23 sety, 33 punkty). Wpływ na nie najlepszą formę miały co prawda kontuzje, ale na razie jego gry nie można ocenić pozytywnie. Zresztą podobnie jak całego AZS Olsztyn, który jest jedną z najbardziej negatywnych niespodzianek obecnego sezonu PlusLigi. 

Łukasz Kadziewicz w starej, dobrej formie? Niekoniecznie.

8. Marko Bojić

Czarnogórzec w poprzednim sezonie (grał w PAOK Saloniki) został wybrany najlepszym zawodnikiem sezonu zasadniczego ligi greckiej. Dzięki dobrej grze wzbudził więc zainteresowanie znacznie lepszych klubów. Wybrał ofertę Resovii Rzeszów, jednak mimo dobrych występów w kilku ostatnich spotkaniach, nadal można uznać go za rozczarowanie. Zresztą Bojić miał też problemy nie tylko z wywalczeniem miejsca w pierwszej szóstce, ale też z prawidłowym działaniem swojego zegarka. Dwukrotnie spóźnił się na wyjazd zespołu na mecz, przez co został ukarany przez działaczy Resovii zredukowaniem pensji oraz brakiem występu w kolejnym spotkaniu.

7. Luciano Bozko 

Brazylijczyk z polskim paszportem miał być odpowiednim opcją na wypadek kiepskiej dyspozycji Zbigniewa Bartmana lub Michała Kubiaka. Miał całkiem ciekawe CV, w którym zapisał występy we francuskim Tourcoing Lille oraz włoskich Mate&Volley Forli i Pallavolo Pineto. Jak na razie nie potrafi się dostosować do poziomu polskich przyjmujących. Gra niewiele, a nawet jak pojawia się na boisku, nie zachwyca.

6. Matti Hietanen 

Kolejny obcokrajowiec w naszym rankingu niezasłużonych. Hietanen jest kolejnym potwierdzeniem tezy, że przeciętni obcokrajowcy nie mają czego szukać w PlusLidze. Dobrze wpasowuje się w obraz Lotosu Trefl, który jest zdecydowanie najgorszym zespołem PlusLigi. Tymczasem przed rozpoczęciem sezonu wydawało się, że jeśli zespół z Gdańska będzie wygrywał, to właśnie dzięki Finom: Hietanenowi i Mikko Oivanenowi. Ten drugi też zresztą nie zachwyca.

5. Brian Thornton

Po Amerykaninie, który trafił do Polski z ligi francuskiej, spodziewano się znacznie więcej. Wydawało się, że to właśnie Thornton będzie rozgrywającym numer jeden z Jastrzębskim Węglu. W końcu nie zawodził grając w kadrze USA w Lidze Światowej. Przegrał jednak rywalizację z Brazylijczykiem Raphaelem Vinhedo, a gdy pojawiał się na boisku, był nieco zagubiony i nie potwierdzał, że jest talenem, za jaki się go uważa.

4. Pierre Pujol 

Urodzony w Bordeaux francuski rozgrywający coraz częściej jest zastępowany w wyjściowej szóstce przez Michała Kozłowskiego. I słusznie, bo rozczarowuje od dłuższego czasu. Co prawda, trener Grzegorz Wagner kilka tygodni temu mówił, że okres ochrony dla Pujola się skończył, ale Francuz dalej wychodzi w pierwszym składzie. Zresztą rozczarowuje cały Fart, a siedem porażek z rzędu nie są przypadkiem.

Pierre Pujol (z prawej) prezentuje się nie lepiej od Michała Kozłowskiego


3. Vid Jakopin 

Słoweński olbrzym (202 centymetry) z mocną ręką i gorszym przyjęciem miał być liderem AZS Politechniki, a na jego walory ofensywne wielce liczył Radosław Panas. - Po prostu pomyliliśmy się. Jakopin miał być wzmocnieniem, a okazał się niewypałem transferowym - nie ukrywał trener na łamach rozmowy z naszym portalem. Zaczynał jako podstawowy przyjmujący, z czasem pojawiał się parkiecie coraz rzadziej, aż w końcu zabrakło dla niego miejsca w meczowej dwunastce. W ACH Volley Bled radził sobie świetnie, okazało się jednak, że PlusLiga to jednak dla niego za wysokie progi.

Vid Jakopin miał w Warszawie niewiele powodów do radości. Źródło: azspw.com

2. Igor Yudin 

Miał być zbawieniem AZS Olsztyn na pozycji atakującego, częściej grał jako przyjmujący, a i tak ostatecznie rozwiązano z nim kontrakt, po tym, gdy nie potrafił wrócić do gry po kontuzji (rehabilitacja zawodnika przedłużała się bez końca). Australijczyk rosyjskiego pochodzenia graczem jest niezwykle utalentowanym, niestety, nie potrafił tego faktu pokazać przez ostatnie dwa sezony. Jak się okazało, bezrobotnym nie był długo, bo jego nowym pracodawcą został podobno grający w rosyjskiej Superlidze Jarosławicz Jarosław. W każdym razie po Yudinie z pewnością nie płaczą w Olsztynie rzewnymi łzami.

1. Wytze Kooistra 

Jeden z najlepszych środkowych świata i najlepszych blokujących Serie A w ostatnich sezonach. W bełchatowskiej Skrze wieczny rezerwowy, a nawet gracz, który ma problemy ze znalezieniem się w meczowej dwunastce. Częściej od niego grają nie tylko Daniel Pliński i Marcin Możdżonek, ale też i Karol Kłos, który chociaż utalentowanym zawodnikiem bezapelacyjnie jest, to sławy i sukcesów byłemu siatkarzowi tak znanych klubów jak Modena, M. Roma Volley i Trentino może pozazdrościć. Co prawda, trener Skry Jacek Nawrocki uważa stwierdzenie, że Kooistra to największe rozczarowanie sezonu, za bzdurne, ale fakty mówią same za siebie. 209-centymetrowy olbrzym zagrał w bieżącym sezonie w 17 setach, w których zdobył ledwie 30 punktów (dla porównania, Andrzej Wrona z Delecty Bydgoszcz ma 133 oczka na koncie).

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Boss

Bardzo fajny tekst, chociaż średnio zgadzam się z Boijciem, ale reszta jest jak najbardziej uzasadniona. Potwierdza to tezę, że mimo iż do Polski przychodzą zawodbnicy z coraz większymi nazwiskami, to w dużej mierze są to gracze, którzy szczyt formy mają już za sobą, a w Polsce chcą zarobić. Zobaczcie, ze poza kilkoma wyjątkami do naszego kraju nie przyjeżdzają młodzi zawodnicy u szczytu swojej kariery, któzy zdecydowanie wolą grać w Serie A, czy w Rosji. Niestety taka jest prawda, że płąci się u nas sporo gwiazdom, lecz niestety nie przekąłda się to w pełni na ich grę. Fakt faktem, ze jeśli chodzi o gry zespołowe w Polsce, to Plusliga jest najsilniejszą i najbardziej wyrównaną ligą, ale jeszcze długo nie będą się u nas hurtowo pojawiały nazwiska z europejskiego Topu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Boss

Właśnie z tego powodu jest Number One. Nikogo nie obchodzi, dlaczego nie gra, ale skoro nieczęsto możemy oglądac go na parkiecie oznacza to najczęściej, ze jest słabszy od rywali (nie chcę tu wchodzić w czynniki pozasportowe itp, a takie w tym przypadku są zapewne) i nie wnosi zbyt wiele do druzyny. Jeśli pojrzy się właśnie pod tym kątem w perspektywie tego, czego wszyscy sobie obiecywali ("jeden z najlepszych środkowych świata", jak zachwalała strona Skry) to bezapelacyjnie jest on niewypałem... A że umiejętności ma ogromne to już zupełnie inna bajka, ale nie zawsze jest tak, ze w każdym zespole zawodnik będzie grał równie dobrze

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Jak wy w ogóle możecie na pierwszym miejscu umieszczać Kooistrę, skoro gościu po pierwsze NIE GRA i to na pewno nie ze względów sportowych. Przegrywa z Kłosem, bo Nawrocki woli podobno Polaków ogrywać....

grzeso

Dokładnie Tichacek dziś MVP, Bojić jest drugim najlepszym zawodnikiem po Georgym nie rozumiem to bzdury;/

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
QueridaQ

Lukas Tichacek dziś MVP :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
tropikkazika

Nie wiem skąd taka obrona Kooistry wśród forumowiczów. Podsumowując wypowiedzi to Kooistra jest najlepszy ale nie gra bo go trener nie chce? Przecież będąc w formie wyniki by go obroniły.. Natomiast podobnie jak innym brakuje mi tu Bontje, zresztą ranking przedstawiony przedwczesnie, poczekajmy do końca sezonu z wydaniem opinii

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mcaga

Co do Bojica, to owszem, patrząc w skali całego sezonu nie zachwyca, bo przede wszystkim też mało grał (i podobno też chodziło nie o sprawy sportowe). Ale patrząc na jego ostatnie poczyniania, mysle, ze moze byc gwiazdą końcowki sezonu. Z Tichackiem sie zgadzam, chociaz dzisiaj Kowal w meczu z Tytanem AZS znowu postawil na niego, a nie na Dobrowolskiego. Wg mnie strategia bardzo głupia (pachnie jednym z poprzednich treneró Resovii, który chcial miec 2 rownorzednych rozgrywających). Przyjda play-offy a tu ani jeden ani drugi nie beda zgrani z zespołem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
muse

Jak wy w ogóle możecie na pierwszym miejscu umieszczać Kooistrę, skoro gościu po pierwsze NIE GRA i to na pewno nie ze względów sportowych. Przegrywa z Kłosem, bo Nawrocki woli podobno Polaków ogrywać.
Bojić? Widzieliście jego ostatnie mecze? Chyba nie, skoro umieściliście go na tej liście. Kowal przekonał się do niego dość późno, ale jednak to zrobił i Marko pokazał na co go stać.
Hiettanen ciągnie z kolegą Oivanenem grę w Lotosie. Napisaliście też, że Mikko nie zachwyca - jak ma zachwycać grając w najgorszej drużynie ligi? Zdobywa w każdym meczu po kilkanaście punktów, ale gra przeciętnie - dobre myślenie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 24 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

ana

Szczerze mówiac, Kadziewicz nie zachwyca, ale i w Olsztynie znalazł sie przez przypadek, po co ma się starać? Konstantinow go wyrolował, ale zgarnął kasę od szejkow, przy braku innych propozycji, do ukochanego klubu chętnie dołączył - i tak z nimi trenował. Kooistra i Bojić w tym momencie to jest nieporozumieniem na liscie. Zwłaszcza ten pierwszy - jak można mówic, że jest niewypałem transferowym, kiedy nie dostaje szans gry, bo grac musza nasze gwiazdeczki? w Modenie w ostatnich sezonach Kooisrta spisywał się świetnie. Zreszta - z taką listą warto poczekac do końca choćby rundy zasadniczej i dopiero oceniać czy rzeczywiście takie to niewypały.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
QueridaQ

Ja przepraszam bardzo, ale ten artykuł jest co najmniej nie aktualne względem Bojica. Mam wątpliwości czy Pan autor w ogóle się interesuje siatkówką na bierząco. Jak można pisać o kimś, posługując się informacjami sprzed 2 miesięcy? Bo sprawa ze spóźnianiem to bodajże grudzień. Bojic spisuje się najlepiej z całej drużyny w ostatnich meczech. Nie wyobrażam sobie go dzisiaj poza pierwszą szóstką!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Hesus

Zmusiłeś mnie do tego, żeby zabrać głos.

1. Kooistra w Serie A grał genialnie. Jeżeli ktoś ogląda tylko PlusLigę to nie moja wina. Widzieliście jakie "cuda" Wytze grał w Modenie ? Jak nie, to po co się odzywać ? Kooistra świetnie sobie poradził w A1. Ciekawe jak w najlepszej lidze świata zaprezentowaliby się Pliński, Możdżonek, Kłos. Lepiej od Wytze ? Wątpie.
2. Gratuluję redakcji, która twierdzi, że w Treflu Gdańsk gra Matti Oivanen. MIKKO może i nie zachwyca, ale według mnie jest to bardzo dobry atakujący. Gra jednak w słabiutkiej drużynie i rywale wiedzą, że muszą się skupić w sumie tylko na nim. Na pewno nie gra się łatwo cały czas na podwójnym albo potrójnym bloku. Taka jest rola atakującego, ale np. Wlazły większość piłek, które dostaje są rozegrane, a nie wystawiane.
3. Redakcja twierdzi, że od Thorntona oczekiwano więcej. Ten zawodnik nie nadaje się do PlusLigi, bo jest zwyczajnie słaby. Nie wiem jakim cudem jest pierwszym rozgrywającym USA.
4. Bojić w TOP 10 najgorszych transferów ? Śmieszne. Rozumiem jakby to było pisane miesiąc temu. Obecnie Bojic jest jednym z liderów zespołu i pokazał już kilka razy, że ma naprawdę spory potencjał w ataku.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 2

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Wytze Kooistra jednym z najlpeszych srodkowych swiata?Chyba ktos sie tu zna na siatkowce jak ja na hokeju na wrotkach.Ten gosc nie wiem czy by sie zalapal do czolowej 10 naszej ligii ,a co dopiero top...

Aga BDG

Nie przesadzałabym z Yudinem i Jakopinem - to nie ich wina, że złapali kontuzje. Bożko to też żadne rozczarowanie. Od razu było wiadomo, że jest żałośnie słaby i przyszedł do Jastrzębia tylko ze względu na polski paszport. Kooistra nie gra przez politykę klubu. Gdyby miał szansę, to pewnie pokazałby o wiele więcej. Nie jest może w ścisłym topie, ale w pierwszej 20 najlepszych środkowych świata na pewno by się zmieścił. Do zestawienia dodałabym Bontje, bo Jastrzębie strasznie się na nim zawiodło.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
torres15

myślę ,że brakuje w tej 10 takich zawodników jak Bontje , Nemer,Kapelus . Kadziewicz już kilka ostatnich sezonów miał słabych a Bontje brylował w Serie A więc według mnie jest to większy niewypał. Nemer dobrze grał w Turcji a znowu Yudin miał słaby sezon w Jastrzębskim.Więc Nemer powinien zająć miejsce Yudina.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Eroll

Gdyby nie niezrozumiała polityka Nawrockiego, Kooistra byłby najlepszym środkowym ligi. To nie jego wina, że nie gra, od Kłosa grałby lepiej z zawiązanymi oczami.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
acb

Wytze Kooistra jednym z najlpeszych srodkowych swiata?Chyba ktos sie tu zna na siatkowce jak ja na hokeju na wrotkach.Ten gosc nie wiem czy by sie zalapal do czolowej 10 naszej ligii ,a co dopiero top swiatowy.Tak to jest jak kazdego zawodnika ,ktory przychodzi z ligii wloskiej przedstawia sie jak wielka gwiazde

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 15 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

ziutekpiotr

oczywiście 10 musiały być wybrana ale myślę ze jeszcze kilka nazwisk powinno się tu znaleźć właśnie Resovia jest tego przykładem co rok wielkie transfery które kosztują krocie a na końcu i tak wygrywa SKRA

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Bartex

Może i faktycznie Tichaczek nie gra najlepiej przez co teraz gra Dobrowolski, ale Bojic to się nie zgodzę że nie wypał nie grał od początku w 1 składzie, wchodził tylko na krótkie zmiany a to co innego niż cały mecz jakie gra teraz,
Wg. mnie Resovia w tym sezonie ma nawet dobry skład,
Ale jedna maksyma mówi nie nazwisko gra lecz człowiek, każdy może mieć gorszy sezon i tyle.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 2
rix

Zdecydowanie przesadzona pozycja Marko, jeśli już w zestawieniu musi być dwóch graczy Asseco to zamieniłbym miejscami Lukasa z Marko. Od mniej więcej 5 kolejek Marko jest jednym z liderem zespołu z Rzeszowa więc nazywanie go nieudanym transferem jest średnio na miejscu, szczególnie porównując osiągnięcia zawodników w miejsc 7. i 5.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 2
yoda79

A Bontje?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1