Delecta gra z Fartem i Skrą

autor: Adrian Dudkiewicz | 2012-02-09, 17:29 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Przed siatkarzami Delecty Bydgoszcz dwa bardzo ważne mecze na własnym parkiecie z Fartem Kielce i Skrą Bełchatów. Od ich wyniku zależy miejsce podopiecznych Piotra Makowskiego przed rundą play-off.

Bydgoszczanie po wyjazdowym spotkaniu z Jastrzębskim Węglem wracają na swoją halę, choć przez ostatni tydzień Łuczniczka była zajęta przez mityng Pedros CUP. - Korzystaliśmy więc z hali na Glinkach i pobliskiej szkoły podstawowej. Jeśli chodzi o sprawy zdrowotne, to nie mamy większych problemów, poza zwykłymi przeziębieniami. Do składu wraca kontuzjowany Wojciech Gradowski, więc jesteśmy w komplecie - wyjaśnił opiekun Delecty.

Jak już wspomnieliśmy, do bydgoskiej drużyny powraca m.in Wojciech Gradowski. Zawodnik pauzował prawie dwa miesiące z powodu kontuzji palca. - Dopiero od trzech tygodni trenuję w miarę normalnie, choć nadal odczuwam bolesny uraz - wyjaśnił Gradowski. Mam nawet założoną specjalną protezę, ale nie przeszkadza mi to w ćwiczeniach. Na szczęście wszystkie spotkania tak się poukładały, że koledzy błysnęli formą.

Drugim z rekonwalescentów jest Marcin Wika. Doświadczony przyjmujący także w play-offach może być cennym wzmocnieniem Delecty. - Miałem naciągnięty jeden z mięśni, który wyłączył mnie kompletnie z treningów, choć nie było to nic groźnego. Do drużyny dołączyłem zaledwie na dwa dni przed meczem z Jastrzębskim Węglem, więc nie byłem jeszcze do końca przygotowany na pełny wysiłek. Jednak wówczas na wysokości zadania stanęli Anti Siltalla i Stephan Antiga - ocenił Wika.

Dla trenera Piotra Makowskiego ważne jest każde spotkanie. Nie tylko środowy pojedynek ze Skrą, ale także nie mniej ważna potyczka z Fartem Kielce. - Każdy poprzedni mecz był trudny, choć rywale z Olsztyna wysoko poprzeczki nie zawiesili. Zupełnie osobną historią będą widowiska z Fartem Kielce i Skrą Bełchatów. Chcemy korzystać z tego, że gramy na własnym parkiecie i przed własną publicznością. Wreszcie wszyscy nasi siatkarze są zdrowi i możemy myśleć tylko o przeciwnikach - podsumował Makowski.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
slawek-80

Skra nigdy nie leżała bydgoszczanom. Potrafili z każdym wygrać nawet na wyjeździe, a ze Skrą zawsze było gładkie 3-0, ew. 3-1. O ile mnie pamięć nie myli to jeszcze nie urwali chyba nawet punktu Skrze w historii występów w Pluslidze, a grają w niej od 2006 roku. Czy teraz przełamią wkońcu złą passe? Będzie bardzo ciężko, ale są jakieś nadzieje z uwagi na fakt, że Skra ma praktycznie 1 miejsce po rundzie zasadniczej zapewnione i będą trochę eksperymentować ze składem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
anibas

Z Fartem nie powinni mieć większych problemów, jednak już ze Skrą będzie ciężko, seta może im uda się ugrać, ale już o jeden punkt będzie wydaje się trudno, a o zajęcie trzeciej pozycji w tabli jeszcze trudniej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
pepsiBKS

z Fartem koniecznie za 3, Skrze urwać cokolwiek i będzie dobrze. Delecta cały czas liczy się w walce o trzecie miejsce, chociaż wygrana Resovii z przetrzebioną kontuzjami Zaksą skomplikowała sytuację.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
aknemes

Delecta powinna się gładko przejechać po Farcie, który w tym sezonie niewiele sobą prezentuje. A szkoda, bo szczerze mówiąc to przed rozpoczęciem sezonu ekipa z Kielc prezentowała się bardzo dobrze i myślałam nawet, że powalczą o pierwszą piątkę, a tu taka niespodzianka in minus. Ze Skrą będzie ciężko bydgoszczanom, ale może jakiś punkt uda się urwać?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0