Czujemy ten miesiąc w nogach - komentarze po meczu BKS Aluprof Bielsko-Biała - Yamamay Busto Arsizio

autor: Paweł Sala | 2012-01-31, 21:50 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Po dramatycznym i obfitującym w zwroty akcji meczu BKS Aluprof Bielsko-Biała pokonał w 1/4 pucharu CEV niepokonany od dziewiętnastu spotkań zespół Yamamay Busto Arsizio - lidera tabeli ligi włoskiej. Trener Mariusz Wiktorowicz podkreślił, iż intensywność spotkań jego drużyny w ostatnim czasie miała duży wpływ na wahania dyspozycji zespołu w poszczególnych setach.

Mariusz Wiktorowicz (szkoleniowiec BKS-u Aluprof Bielsko-Biała): Cieszy nas to zwycięstwo, ponieważ pokonaliśmy lidera Serie A i zdobywcę Pucharu Włoch. Gratuluję swojemu zespołowi postawy. My również czujemy ten miesiąc w nogach. Dziewczyny rozegrały dzisiaj ósmy mecz w styczniu. Nasz bilans, to sześć zwycięstw i dwie porażki. Bardzo dobrze zagraliśmy w przyjęciu. Równie dobrze radziliśmy sobie w kontrze, czego brakowało w meczu z Atomem. W rewanżu łatwo nie będzie, ale zrobimy wszystko aby awansować do kolejnej rundy. Dzięki wystawieniu Joanny Frąckowiak na przyjęciu poprawiliśmy sobie skuteczność w ataku z wysokich piłek. Asię wspomagała dzisiaj Karolina Ciaszkiewicz i wyszło to bardzo dobrze.

Carlo Parisi (szkoleniowiec Yamamay Busto Arsizio): Był to bardzo dobry mecz, wiedzieliśmy, że taki będzie. Zamierzaliśmy walczyć. Niestety skończyliśmy grać po czwartym secie. W tie breaku nie daliśmy rady. BKS zagrał bardzo dobre spotkanie.

Karolina Ciaszkiewicz (kapitan BKS-u Aluprof Bielsko-Biała): Cieszymy się z pokonania lidera Serie A. Zdajemy sobie sprawę, że spotkanie rewanżowe będzie bardzo trudne. Takie mecze fajnie się rozgrywa. Dla kibiców również są to dobre spotkania. W pierwszych dwóch setach miałyśmy bardzo dobre rozegranie. Czwartą partię najlepiej wyciąć i jak najszybciej o niej zapomnieć. Podsumowując, cieszymy się z wygranej.

Helena Havelkova (kapitan Yamamay Busto Arsizio): Ten mecz był bardzo ciężki, wyczerpujący fizycznie. W ten weekend wygrałyśmy Puchar Włoch. Wiedziałyśmy jak zagra BKS, ponieważ oglądałyśmy wideo z ich spotkaniami. Bielsko pokazało się z bardzo dobrej strony.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
aknemes

pewnie myśleli, że będzie fajna wycieczka do Polski, a tutaj nie dość, że klimat mocno niesprzyjający zwiedzaniu, to jeszcze chłodny prysznic w postaci porażki :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

ostatnia odpowiedź: 31 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

chieri

Jeszcze raz gratuluje! Wloska ekipa musi byc w niezlym szoku. Busto w koncu sobie przypomnialo, ze mozna przegrac spotkanie. Bielszczanki pokazaly klase!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0