Zatrzymać Miljkovica - przed meczem Fenerbahce Stambuł - Asseco Resovia

autor: Ag Sta | 2012-01-30, 18:38 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Niezwykle trudne zadanie stoi przed siatkarzami Asseco Resovii, którzy we wtorek rozegrają pierwszy mecz Challenge Round Pucharu CEV. Na drodze do awansu do Final Four stoi bowiem Fenerbahce Stambuł, prowadzony przez Daniela Castellaniego.

Osoby Daniela Castellaniego, byłego trenera Skry Bełchatów i reprezentacji Polski, nie trzeba nikomu w Polsce przedstawiać. Argentyńczyk, po zakończeniu pracy z polską kadrą trafił do Turcji, gdzie (równolegle z pracą dla drużyny narodowej Finlandii) prowadzi Fenerbahce Stambuł.

Działacze tureckiej drużyny, opartej na rodzimych zawodnikach, postarali się ściągnąć do Stambułu prawdziwe siatkarskie gwiazdy. Trzonem drużyny są serbski atakujący Ivan Miljković, MVP ostatnich mistrzostw Europy, kubański przyjmujący Leonel Marshall, mający za sobą kilkanaście lat występów we włoskiej Serie A oraz kapitan reprezentacji Argentyny, przyjmujący Rodrigo Quiroga.

Zespół, zwycięzca ligi tureckiej w sezonie 2010/2011, był budowany z myślą o rywalizacji w Lidze Mistrzów, ale musiał się pożegnać z występami w tym pucharze po fazie grupowej, w której okazał się gorszy od Lokomotiwu Nowosybirsk i Lube Banca Macerata. Udało mu się jednak pokonać włoską drużynę 3:2.

Fenerbahce jest z pewnością najmocniejszym rywalem, jaki mógł trafić się Asseco Resovii w tej fazie Pucharu CEV i najtrudniejszym przeciwnikiem rzeszowskiego zespołu w tym sezonie w europejskich pucharach. Jest to jednak rywal absolutnie w zasięgu podopiecznych Andrzeja Kowala. O ile oczywiście nie zagrają tak, jak w niedzielnej potyczce z PGE Skrą Bełchatów.

Spotkanie Fenerbahce Grundig Stambuł - Asseco Resovia Rzeszów rozegrane zostanie we wtorek o godz. 18.30 w Turcji. Rewanż 8 lutego w Rzeszowie. Relacje na żywo z obu potyczek na łamach naszego portalu.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
ana

Racja, ale pytanie, czy już od pierwszego meczu Quirogi w barwach Fenerbahce, bo kontrakt z rawenną rozwiązał zaledwie tydzień temu, w ostatniej kolejce w Turcji jeszcze się nie pojawił na boisku, a trzon druzyny rozumiem raczej jako zgraną szóstke ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

No ale jak rozumiem na nim, na Milijkovicu i Marshallu ma się opierać gra. Chociaż pamiętać należy, że o ile Quiroga to jeszcze młodzian to Miljovic i Marshall już nie pierwszej młodości - zastanawiam...

mcaga

No ale jak rozumiem na nim, na Milijkovicu i Marshallu ma się opierać gra. Chociaż pamiętać należy, że o ile Quiroga to jeszcze młodzian to Miljovic i Marshall już nie pierwszej młodości - zastanawiam się jak np. zniosą 5-setowy bój.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Nie powiedziałabym, że Quiroga to aż taki trzon druzyny, bo dopiero co ją zasilił ;) ale tak czy inaczej fenerbahce, jeszcze z Miljkoviciem w składzie zawsze jest groźne, a przegrane ze Skra jednak optymizmem...

ana

Nie powiedziałabym, że Quiroga to aż taki trzon druzyny, bo dopiero co ją zasilił ;) ale tak czy inaczej fenerbahce, jeszcze z Miljkoviciem w składzie zawsze jest groźne, a przegrane ze Skra jednak optymizmem nie napawają

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 31 stycznia 2012 [2 komentarze tej dyskusji]

aknemes

domyślam się, że po dwóch porażkach ze Skrą w ciągu tygodnia nastroje w Resovii nie są najlepsze. pytanie tylko, czy to już jest na tyle dobrze zbudowana drużyna, że będzie potrafiła podejść do meczu z Fenerbahce bez obciążenia w postaci pamięci o tamtych porażkach, czy też widząc po drugiej stronie siatki Miljkovicia będzie powtórka z soboty.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mcaga

Tak, tylko o ile po półfinale PP można było powiedzieć: trudno przegraliśmy, rywal był lepszy, o tyle po meczu w tą niedzielę pozostał wielki wstyd i ciężko było cokolwiek powiedzieć. Co nie zmienia faktu, że gdyby nie kilka (frajerskich) błędów, Resovia mogla wygrać ze Skrą również w półfinale PP.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

upierałabym się jednak przy określeniu "potyczki", bo Fenerbahce z Miljkoviciem na czele potrafi wykorzystać każde frajerstwo.

paranienormalna

upierałabym się jednak przy określeniu "potyczki", bo Fenerbahce z Miljkoviciem na czele potrafi wykorzystać każde frajerstwo.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Nie te potyczki, tylko potyczka. W pólfinale PP do stanu około 20:20 w każdej z partii Resovia grała całkiem dobrze. Myslę, ze taka gra wystaczy na Fenerbahce. Plus liczę, że 2 porażki ze Skrą i chęć...

mcaga

Nie te potyczki, tylko potyczka. W pólfinale PP do stanu około 20:20 w każdej z partii Resovia grała całkiem dobrze. Myslę, ze taka gra wystaczy na Fenerbahce. Plus liczę, że 2 porażki ze Skrą i chęć poprawienia sobie humorów będą dostateczną mobilizacją!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

no ja bardzo przepraszam, ale króla Ivana zatrzymać się absolutnie nie da!;) można go jedynie spróbować zneutralizować :P a już tak bardziej serio... nie możemy być optymistami po tym, co ostatnio mieliśmy...

Aga BDG

Oby Resovia siły niezagospodarowane w meczu ze Skrą wyładowała na Fenerbahce. Ostatnie wyniki Reski nie napawają optymizmem, ale Fenerbahce też już wtopy w tym sezonie zaliczyło. Może nie będzie tak źle...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Eroll

bo to jest Ivan Groźny ! : D
racja, marne szanse,niemniej turecka drużyna też ostatnio nie gra szału...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
paranienormalna

no ja bardzo przepraszam, ale króla Ivana zatrzymać się absolutnie nie da!;) można go jedynie spróbować zneutralizować :P a już tak bardziej serio... nie możemy być optymistami po tym, co ostatnio mieliśmy "przyjemność" oglądać w wykonaniu rzeszowian... te potyczki ze Skrą Bełchatów to, za przeproszeniem, jakieś nieporozumienie było. no ale co nam innego pozostaje? tylko wiara.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 30 stycznia 2012 [3 komentarze tej dyskusji]