Atom Trefl wygrał i czeka na losowanie

autor: Anna Jawor | 2012-01-18, 13:32 | źródło: atomtrefl.pl |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Atom Trefl Sopot po pięciosetowym boju pokonał ekipę Volero Zurych. Bardzo zadowolony z postawy swojego zespołu był trener wicemistrzyń kraju - Alessandro Chiappini.

Atomówki musiały sporo się natrudzić, by we wtorek odnieść zwycięstwo nad szwajcarską drużyną. - Oba zespoły zagrały na wysokim poziomie - stwierdził Alessandro Chiappini. Szkoleniowca sopocianek po spotkaniu nie cieszył wyłącznie wynik starcia, ale również dobra jakość gry jego zawodniczek. - Wreszcie udało nam się poprawić naszą grę w porównaniu do tej, jaką zaprezentowaliśmy ostatnio we Wrocławiu. Szczególnie cieszy mnie dobre funkcjonowanie skutecznego serwisu w połączeniu z blokiem - kierowanie zagrywki tak, aby wymusić na przeciwniczkach rozegranie, na które my już czekamy z blokiem. Tych bloków było w dzisiejszym meczu 15, co na pewno warto podkreślić - powiedział.

Zadowolona ze wtorkowej potyczki była także Dorota Świeniewicz. - Mecz był na dobrym poziomie i myślę, że mógł się podobać kibicom. Było dużo wymian, obron, mocnych ataków. Oba zespoły były bardzo zdeterminowane, bo zdawały sobie sprawę jak wysoka jest stawka tego meczu. Cieszymy się ze zwycięstwa, które dało nam 2. miejsce w grupie i z niecierpliwością czekamy na losowanie - dodała.

Źródło: atomtrefl.pl

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Atom Trefl Sopot Volero Zurych

Atom Trefl Sopot - Volero Zurych 
17 stycznia, 20:30

3 : 2


Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
steffen

Fajny mecz, sporo się działo. Hodge MVP - jak dostaje piłkę na odpowiedniej wysokości to nie ma przebacz :) Drużyna stopniowo gra coraz lepiej, jestem dobrej myśli. Teraz tylko jakiś fajny rywal w następnej fazie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
maro

jeszcze gorsze jest to, że Konieczna na przykład tą formę złapała co pokazuje w meczach ligowych w których gra, w lidze jednak obowiazuje limit zagranicznych siatkarek. w Lidze Mistrzów nie ma limitu i trener wstawia kogo chce, co niestety przekłada się na nienajlepszą grę

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Denerwuje mnie, że przez cały mecz zmiana następowała wyłącznie na linii Hodge - Saad. Tokarska, doskonałe dwa ostatnie mecze w lidze, cały mecz w kwadracie. Wilk i Konieczna bez szans na granie. więc...

arc

Denerwuje mnie, że przez cały mecz zmiana następowała wyłącznie na linii Hodge - Saad. Tokarska, doskonałe dwa ostatnie mecze w lidze, cały mecz w kwadracie. Wilk i Konieczna bez szans na granie. więc jak mają złapać formę? irytuje mnie ten trener powoli.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 18 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

slawek-80

Przy takim składzie plan minimum dla tego zespołu powinien wynosić zajęcie miejsca przynajmniej w ósemce. Jednak myślę że przy takiej grze to jest nierealne. Moim zdaniem źle zostały dobrane zawodniczki, brak jest klasowych przyjmujących w tym zespole. Siła ataku jest bardzo duża ale najpierw trzeba piłkę odebrać, a przyjęcie w zespole Atomu jest bardzo słabe. Gdyby pograły ze sobą przynajmniej 2 sezony to może byłoby coś z tego zespołu, ale znając życie to po sezonie połowa zawodniczek odejdzie, na ich miejsce przyjdą nowe i znowu będzie zbieranina.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
chieri

Atomówki plan minimum na ten sezon w lidze mistrzyń wykonały. myślę, że dalej tak dobrze im nie pójdzie. w Sopocie brakuje drużyny, jest to raczej niezgrany gwiazdozbiór

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0