Bydgoszczanki wciąż na fali - relacja z meczu Pałac Bydgoszcz - AZS Białystok

autor: Agnieszka Kaszuba | 2012-01-14, 20:32 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Pałac Bydgoszcz podtrzymał swoją złotą serię. W 15 kolejce PlusLigi Kobiet podopieczne Rafała Gąsiora, bez większych problemów, pokonały 3:0 AZS Białystok. To już piąte zwycięstwo bydgoszczanek z rzędu.

Bydgoszczanki od kilku spotkań utrzymują wysoką formę, o czym przekonały się siatkarki z Wrocławia, Łodzi, Piły i Mielca. AZS również nie miał, przed sobotnim pojedynkiem, powodów do narzekania, bo w poprzedniej kolejce wysoko pokonał Budowlanych Łódź.

Choć faworytkami były gospodynie, to Akademiczki od początku stawiły zacięty opór. Drużyny walczyły punkt za punkt i żadna z nich nie zdołała wypracować sobie większej przewagi. Na przerwę techniczną zawodniczki sprowadził skuteczny blok Pałacanek (8:7). W drugiej części seta sytuacja zmieniła się diametralnie. Miejscowe zaczęły dominować na siatce i szybko doprowadziły do stanu 13:8. Czesław Tobolski musiał poprosić o czas. Jego uwagi nie zrobiły na białostoczankach większego wrażenia. Kolejne kłopoty z przyjęciem nie dawały przyjezdnym szans na odrobienie strat. Świetnie grająca Zuzanna Czyżnielewska pewnie prowadziła bydgoski zespół do zwycięstwa. To właśnie po jej asie serwisowym na tablicy pojawił się wynik 20:12. Nerwowa końcówka wydawała się niemożliwa, ale siatkówka jest, jak wiadomo, nieprzewidywalna. Miejscowe uparcie uważały, że pierwszy set zakończy się sam i zupełnie nie reagowały na poprawę gry rywalek. Dopiero gdy ich przewaga zmalała do dwóch zaledwie oczek, wzięły sprawy w swoje ręce. Po chwili Patrycja Polak zakończyła partię (25:20).

Druga odsłona pojedynku okazała się już mniej wyrównana. Akademiczki niemal od początku przegrywały z Pałacem trzema "oczkami". Prawdziwa katastrofa nastąpiła jednak, gdy w polu zagrywki pojawiła się Patrycja Polak. Przewaga gospodyń rosła z każdym kolejnym serwisem młodej przyjmującej i w efekcie na drugą przerwę techniczną zawodniczki zeszły przy stanie 16:8. Wkrótce podopieczne Rafała Gąsiora, podobnie, jak w premierowej partii, pozwoliły sobie na lekkie rozluźnienie. Błąd Zuzanny Czyżnielewskiej zmniejszył ich przewagę do czterech punktów (21:17). Atakująca szybko nadrobiła tę pomyłkę dobrą zagrywką. Skuteczne kontry Pałacu ostatecznie pozbawiły AZS nadziei na zwycięstwo. Gdy piłkę w aut posłała Elena Kowalenko, set dobiegł końca (25:17).

Tylko wygranie trzeciej partii mogło uratować Akademiczki przed wstydliwą porażką 0:3. Z początku prowadziły, ale tuż po pierwszej przerwie technicznej kolejny raz dały im się we znaki problemy z przyjęciem. To właśnie ten element od początku pojedynku był piętą achillesową podopiecznych trenera Tobolskiego. Pewnie nie zdołałyby już nawiązać walki, gdyby nie pomoc gospodyń. Zbyt pewne siebie bydgoszczanki popełniły kilka błędów własnych i pozwoliły rywalkom odzyskać minimalną przewagę (12:14). Tak nieopatrzna gra miejscowych zirytowała nieco Rafała Gąsiora. Wynik 17:17 zwiastował spore emocje w końcówce. Drużyny faktycznie przez chwilę walczyły punkt za punkt, ale wtedy na parkiecie pojawiła się Anna Grejman. Młoda rezerwowa Pałacu posłała na stronę rywalek kilka mocnych serwisów i zapewniła swojemu zespołowi piłkę meczową. Dzieła dokończyła Czyżnielewska (25:23).

Pałac Bydgoszcz - AZS Białystok 3:0 (25:20, 25:17, 25:23)

Pałac: Mazurek, Czyżnielewska, Martinez, Polak, Ziemcowa, Sosnowska, Kuehn-Jarek (libero) oraz Szostak, Grejman.

AZS: Muhlsteinova, Kowalenko, Kruk, Sieradzan, Jack, Łozowska, Durajczyk (libero) oraz Cabajewska, Sizowa.

MVP: Marta Kuehn-Jarek (Pałac Bydgoszcz).

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Pałac Bydgoszcz AZS Białystok

Pałac Bydgoszcz - AZS Białystok 
14 stycznia, 18:00

3 : 0


Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Aga BDG

Też się dziwię, ze tak mało ludzi chodzi na mecze. To pewnie kwestia reklamy (plakatów informujących o meczach Pałacu jest bardzo mało). Jak w zeszłym roku dziewczyny grały w Pucharze CEV z dobrym rosyjskim zespołem, to zarząd nic nie zrobił żeby ściągnąć ludzi do hali... Poza tym jest też spora konkurencja w postaci Delecty i Artego.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Zuza Czyżnielewska to wypisz wymaluj nowa Ewa Kowalkowska! Ma wszelkie predyspozycje, aby zostać nową idolką bydgoskich kibiców. Pałac to świetny zespół. Młody, ambitny, waleczny. Można opisywać go w...

PyraZPolaCebuli

Zuza Czyżnielewska to wypisz wymaluj nowa Ewa Kowalkowska! Ma wszelkie predyspozycje, aby zostać nową idolką bydgoskich kibiców. Pałac to świetny zespół. Młody, ambitny, waleczny. Można opisywać go w samych superlatywach. Szkoda, że nie chcą robić tego bydgosczanie, którzy zawsze skromnie zjawiają się w Łuczniczce :

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

ostatnia odpowiedź: 15 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

migelito

Wszyscy narzekają na białostoczanki, a ja wyjątkowo pochwalę Pałacanki: Polak już w zeszłym sezonie udowodniła, że jest jedną z ciekawszych zawodniczek, ale Czyżnielewska po raz kolejny przechodzi samą siebie. Na miejscu Świderka brałbym ją do kadry bez pytań i tylko czekał, aż dojdzie do poziomu gry np. Glinki - co wcale nie musi trwać bardzo długo :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
paranienormalna

od początku o tym mówię - w Białymstoku zasadniczo brakuje NORMALNOŚCI! członkowie zarządu to sobie chyba myślą, że ich jedynym zajęciem jego regularne oglądanie tyłków siatkarek na meczu... a praca? NO GDZIEŻ TAM!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Żeby w Białymstoku coś ruszyło, to musi zapanować porządek na górze, czyli skończyć się wieczne zmiany prezesów, multum konfliktów... Jak nie będzie stabilności "na górze" to zespół nie będzie szedł do...

MagdiRuszaSię

Żeby w Białymstoku coś ruszyło, to musi zapanować porządek na górze, czyli skończyć się wieczne zmiany prezesów, multum konfliktów... Jak nie będzie stabilności "na górze" to zespół nie będzie szedł do przodu w hierarchii klubów w Polsce. Balansowanie na granicy playoff-baraże od 6 sezonów to już jest przegięcie. Wystarczy przypomnieć przykład MKS Muszynianki... też mała hala przy szkole była, a jednak trener i prezes Serwiński wraz z ś.p swoim bratem i panem Grzegorzem Jeżowskim do spółki z firmą Muszynianka osiągnęli wiele... a w sezonie 2003/2004 bodajże walczyli o uniknięcie barażów o ile dobrze pamiętam... mogło to być rok wcześniej lub później, nie zmienia to faktu, że to klub poukładany, który poszedł niesamowicie do przodu!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 15 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

paranienormalna

p.s. dziewczyny nawet nie mają, gdzie grać! wiecie, gdzie gra drużyna PlusLigi Kobiet w Polsce? W SZKOLE PODSTAWOWEJ!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
paranienormalna

od samego początku, od tego wejścia tylnymi drzwiami do najwyższej klasy rozgrywkowej, co to się odbija w Białymstoku czkawką, jest tylko i wyłącznie cyrk. cyrk na kółkach.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
chieri

Same zawodniczki pewnie by chcialy przekroczyc ten Rubikon i personalnie maja na to mozliwosci, ale... No wlasnie ale w Bialymstoku trzeba normalnosci, a jej chyba tam nigdy nie bylo.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Aga BDG

Serbki mają inną sytuację. Poziomu ich ligi z naszą mimo wszystko porównywać nie można. Liga serbska jest ligą raczej juniorską i każda wybijająca zawodniczka natychmiast wyjeżdża. Tak samo jest w przypadku chłopaków. Ten sezon jednak pokazał, że szkolenie "na kukułkę" jest całkiem skuteczne.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Musza jak najszybciej wyjechac. Nasza liga nie gwarantuje rozwoju. O ile dobrze pamietam Glinka wyjechala w wielu 21 lat jako srodkowa i gdyby tego ni zrobila, to nadal by byla srodkowa w naszej lidze,...

paranienormalna

czy białostoczanki w końcu przekroczą ten przeklęty Rubikon i zaczną odnosić jakieś sukcesy?! w przypadku tej ekipy już nawet uniknięcie zagrożenia, jakim są barażem, byłoby sukcesem... czas zrobić coś sensownego - w końcu uporządkować ławkę trenerską, zainwestować trochę kasy, wyzbyć się bałaganu... po prostu zacząć traktować białostocką siatkówkę SERIO! czy to tak trudno? działacze są do kitu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
chieri

Musza jak najszybciej wyjechac. Nasza liga nie gwarantuje rozwoju. O ile dobrze pamietam Glinka wyjechala w wielu 21 lat jako srodkowa i gdyby tego ni zrobila, to nadal by byla srodkowa w naszej lidze, a nie wspaniala atakujaca/przyjmujaca. Zreszta spojrzmy na mlode Serbki. Ledwie skonczyly 20 lat, a juz sa gwiazdami, np Malagurski. Serbki w bardzo mlodym wieku jada grac za granice i to przynosi efekty.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Na grę za granicą trochę dla nich za wcześnie. Najpierw niech sprawdzą się w naszej kadrze. Przecież ze Świderkiem to ona i tak nic nie ugra, więc na przykład w Grand Prix można dać szansę młodym.

Aga BDG

Na grę za granicą trochę dla nich za wcześnie. Najpierw niech sprawdzą się w naszej kadrze. Przecież ze Świderkiem to ona i tak nic nie ugra, więc na przykład w Grand Prix można dać szansę młodym.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

W Palacu robia fantastyczna robote, maja tak utalentowane mlode dziewczyny, ze rece same skladaja sie do oklaskow. Mam nadzieje, ze Polak i Czyznielewska, jezeli tylko dostana propozycje gry we Wloszech,...

Worgen

Pałac czeka teraz 3 niezłe mecze, ciekawe czy coś ugrają

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
chieri

W Palacu robia fantastyczna robote, maja tak utalentowane mlode dziewczyny, ze rece same skladaja sie do oklaskow. Mam nadzieje, ze Polak i Czyznielewska, jezeli tylko dostana propozycje gry we Wloszech, to z niej skorzystaja. Jezeli tego nie zrobia, to popadna w ligowa przecietnosc, jak wiele polskich siatkarek. Nie mozna na to pozwolic! Przyklad Glinki, Swieniewicz i Skowronskiej pokazuje, ze w siatke mozna nauczyc sie grac tylko za granica.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 14 stycznia 2012 [3 komentarze tej dyskusji]

Aga BDG

Pałac bardzo pozytywnie zaskakuje. Na papierze nie ma lepszego składu niż Piła czy Białystok, a ogrywa je bez problemów. 5 zwycięstw z rzędu - to robi wrażenie! Szkoda tylko, że to już koniec serii. Z Muszyną, Sopotem i Bielskiem już raczej nic nie ugrają...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
PATRON

Brawo Pałac!Kto by się spodziewał,ze po takich zawirowaniach ze sponsorem w ubiegłym sezonie i odmłodzeniu składu drużyna będzie się spisywać tak dobrze...Świetnym ruchem było pozbycie się Jadzi,która już kilka lat blokowała młodszym miejsce w zespole.Za to prawdziwą rewelacją okazała się Zuzanna Czyżnielewska,śmiało może kandydować do miana odkrycia PL Kobiet.Pomimo świetnych wyników awans do czołowej czwórki będzie chyba nieosiągalny,ale piąte miejsce dla tego młodego zespołu i debiutującego trenera uważałbym za sukces.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1