Serie A siatkarek: Świąteczne tie-breaki Polek

autor: Agnieszka Kaszuba | 2011-12-27, 14:20 | źródło: inf. własna, legavolleyfemminile.it |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Siatkarki we Włoszech również musiały powrócić na boiska już w drugi dzień świąt. Swoje mecze rozegrały Katarzyna Skorupa i Berenika Okuniewska. Obie spędziły na parkiecie po pięć setów. Pierwsza cieszyła się ze zwycięstwa nad zespołem z Piacenzy, a druga musiała przełknąć gorycz porażki.

Scavolini Pesaro spisało się w poniedziałek poniżej oczekiwań. Spes Conagliano to jedna ze słabszych drużyn Serie A i wydawało się, że nie będzie miała większych szans w starciu z Kolibrami. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Choć faworytki prowadziły 2:1 nie udało im się zdobyć kompletu punktów. Rywalki wygrały wysoko czwartego seta i o wyniku musiał zadecydować tie-break. Zespół Bereniki Okuniewskiej nie zdołał opanować nerwów i przegrał 11:15. Najlepiej punktującą zawodniczką spotkania była Rose Klineman (23 punkty).

Polska środkowa rozegrała niemal całe spotkanie (czwartego seta rozpoczęła na ławce rezerwowych, ale wkrótce wróciła na parkiet). Zapisała na swoim koncie 9 oczek (w tym 3 blokiem). Atakowała z 55-procentową skutecznością, a statystycy ocenili jej występ na 6,6.

Spes Conegliano - Scavolini Pesaro 3:2 (25:19, 20:25, 23:25, 25:18, 15:11)

Spes: Angeloni, Weiss, Richards, Nikołowa, Crozzolin, Martinuzzo, Rosetto (libero) oraz Malvestitio, Gallas

Scavolini: Ortolani, Brinker, Klineman, Manzano, Ferretti, Okuniewska, De Gennaro (libero) oraz Musti, Micheletti

Nieco lepiej spisały się w swoim świątecznym pojedynku siatkarki z Urbino. Podejmowały one na własnym parkiecie niżej notowany zespół z Piacenzy. Gospodynie prowadziły już 2:0 i wydawało się, że bez trudu zgarną trzy punkty. Nie zachowały jednak koncentracji i ich, spisywane na straty, rywalki doprowadziły do tie-breaka. Piąty set na szczęście przebiegał już pod dyktando Katarzyny Skorupy i jej koleżanek. Na nieoficjalną nagrodę MVP zapracowała Jelena Blagojević - zdobywczyni 20 punktów.

Polska rozgrywająca nie może być do końca zadowolona ze swojej postawy. Mimo świetnego przyjęcia, nie zawsze była w stanie zgubić blok przeciwniczek, a jej zespół osiągnął przeciętną, 40-procentową skuteczność ataku. Pochwalić natomiast można grę Skorupy w pozostałych elementach siatkarskiego rzemiosła. Dorzuciła bowiem do dorobku drużyny 7 oczek.

Chateau D'Ax Urbino Volley - Rebecchi Nordmeccanica Piacenza 3:2 (25:13, 25:23, 17:25, 21:25, 15:13)

Chateau: Garzaro, Van Hecke, Blagojević, Skorupa, Crisanti, Tirozzi, Sirressi (libero) oraz Mc Namee, Gentili, Faucette

Rebecchi: Pachale, Leggeri, Turlea, Dall'Igna Nicolini, Lehtonen, Davis (libero)

W tabeli Serie A prowadzi Yamamay Busto Arisizio (30 punktów). Trzecie jest Chateau D'Ax Urbino (24 punkty), a dziewiąte Scavolini Pesaro (10 punktów).

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
bean

niech grają jak najwięcej w lidze włoskiej! zdobyte doświadczenie przyda się w kadrze :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0