Jan Such powraca na trenerską ławkę

autor: Piotr Dobrowolski | 2011-12-07, 21:20 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Doświadczony szkoleniowiec nie powiedział ostatniego słowa. Utrzymanie Jadaru nie było ostatnim zadaniem, którego się podjął. Jak zapewnia, zatęsknił za siatkówką i swoją ulubioną pracą, czyli prowadzeniem drużyny. Od środy stoi przed nim nowe wyzwanie.

Obecność Jana Sucha w Radomiu, podczas meczu "na szczycie" w III grupie II ligi, pomiędzy Czarnymi a Camperem, miała swój powód. Znany i ceniony trener znalazł bowiem zatrudnienie właśnie w ekipie z Wyszkowa, walczącej o awans do I ligi. - Podpisałem kontrakt. Będę prowadził drużynę do końca tego sezonu - informuje w rozmowie z naszym portalem.

Jan Such zdążył już poznać swoich nowych podopiecznych, ponieważ w środę poprowadził pierwszy trening wyszkowian. - Od najbliższego poniedziałku już w pełni przejmę zespół - informuje. W nadchodzącą sobotę znów wybiera się do Radomia, aby tam "podejrzeć" najgroźniejszego rywala swojej nowej ekipy w walce o awans na zaplecze ekstraklasy. Czarni zmierzą się z Pronarem Hajnówka.

- Zdążyłem już zatęsknić za siatkówką. Chcę jeszcze pracować jako trener, osiągnąć jakiś wynik, zmierzyć się z nowymi wyzwaniami - dodaje.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
MM

dziękuję za piękne i owocne lata w Rzeszowie
życzę awansu z nowym zespołem uda się panie JANKU będę panu kibicował

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Leo

Powodzenia Panie Janie.
Dziękujemy za lata w Rzeszowie i za ... Grześka Kosoka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0