Siatkarze Canarinhos najlepsi na kontynencie amerykańskim

autor: Paweł Sala | 2011-09-26, 12:57 | źródło: inf. własna / FIVB |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Brazylia okazała się najlepsza w rozgrywanych po raz 29. mistrzostwach Ameryki Południowej. Canarinhos pokonali w finale turnieju Argentynę 3:1. Na trzecim stopniu podium znaleźli się Wenezuelczycy.

Zgodnie z przewidywaniami, w finale mistrzostw Ameryki Południowej spotkały się Argentyna i Brazylia. Canarinhos w tym sezonie zdobyli już srebro w Lidze Światowej, gdzie Argentyna zajęła czwarte miejsce. Faworytem spotkania byli zdecydowanie Brazylijczycy, którzy jak burza przeszli przez cały turniej, nie tracąc nawet seta.

Spotkanie toczone było pod dyktando ekipy Bernardo Rezende, która tylko w drugiej partii dostała lekkiej zadyszki. Później Brazylijczycy uporządkowali grę, dobrze przyjmowali, dzięki temu mogli wyprowadzać skuteczne kontry. Świetny mecz rozgrywali Dante Amaral oraz libero Sergio Santos, którego wybrano MVP mistrzostw. Brazylia pokonała 3:1 Argentynę i wywalczyła 28. tytuł! Tylko raz w historii Canarinhos nie zdobyli złota, mianowicie w 1964 roku, gdy trofeum przypadło właśnie Argentynie.

Mecz o trzecie miejsce nie miał wielkiej historii. Spotkały się w nim ekipy Wenezueli oraz Paragwaju. Mecz miał jednostronny przebieg. Wenezuela łatwo w trzech szybkich setach ograła rywali i zdobyła brązowy medal. Przypadła jej w udziale jeszcze jedna statuetka. Najlepszym zagrywającym turnieju wybrano właśnie reprezentanta Wenezueli Kervina Pineurę.

Zarówno Brazylia, jak i druga na mistrzostwach Argentyna zapewniły sobie udział w rozpoczynającym się 20 listopada Pucharze Świata w Japonii. Będzie to pierwsza kwalifikacja do igrzysk olimpijskich w Londynie w przyszłym roku.

Finał mistrzostw Ameryki Południowej:

Brazylia - Argentyna 3:1 (25:20, 19:25, 25:23, 25:21)

Brazylia: Wallace, Sidao, Murilo, Lucas, Marlon, Dante, Sergio (libero) oraz Bruno, Theo, Rodrigao.

Argentyna: Conte, Quiroga, Sole, Pereyra, Crer, De Cecco, Gonzalez (libero) oraz Ocampo, Giustiniano.

Mecz o 3. miejsce:

Wenezuela - Paragwaj 3:0 (25:19, 25:16, 25:18)

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Bjak

nie w żadnych grupach, tylko każdy z każdym. ostatni mecz, z premedytacją zostawiony na koniec, można na upartego nazwać finałem, bo jasne było że to te dwa zespoły będą walczyć o tytuł...

a co do tego, że Brazylia tylko raz nie wygrała - wbrew pozorom, wcale nie dlatego, że Argentyńczycy ich pokonali. w 1964 roku po prostu nie brali udziału w turnieju...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Volleyball

W tych rozgrywkach nie bylo czegos takiego jak final.... wszytko rozgrywalo sie w grupach :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0