Naszą siłą jest styl gry - rozmowa z Janem Svobodą, trenerem reprezentacji Czech

autor: Marek Knopik | 2011-08-31, 10:23 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W niedawno zakończonym Memoriale Huberta Wagnera kadra Czech zajęła trzecie miejsce, lejąc po drodze biało-czerwonych 3:0. Teraz podopiecznych Jana Svobody czeka ostatni szlif przed ME. - Najważniejsza jest postawa siatkarzy - mówi szkoleniowiec.

Marek Knopik: Czy turniej w Katowicach spełnił pana oczekiwania szkoleniowe?

Jan Svoboda: Oczywiście, że spełnił. To najlepszy turniej towarzyski w Europie. Rywalizacja z Rosją, Włochami i Polską to dla nas same korzyści. Memoriał Huberta Wagnera był dla nas próbą generalną przed mistrzostwami Europy. Nie graliśmy ani w Lidze Europejskiej, ani w Lidze Światowej, dlatego rywalizacja z tak silnymi ekipami była bardzo ważna.

Zajęcie trzeciego miejsca w tym turnieju jest dla zespołu Czech satysfakcjonujące?

- Uważam, że trzecia lokata wśród tak silnych ekip jest bardzo dobra. Dla mnie jednak znacznie istotniejszą sprawą jest styl gry drużyny, który został zaprezentowany.

Mecz z zespołem Polski wygraliście zdecydowanie. To zasługa waszej znakomitej dyspozycji, czy raczej słabości gospodarzy turnieju?

- Myślę, że my zagraliśmy bardzo dobrze i postawiliśmy Polakom twarde warunki, dlatego podopiecznym Anastasiego grało się niezwykle trudno. Atakowaliśmy i wywieraliśmy presję na rywalu i to przyniosło efekt. Bardzo podobna sytuacja miała miejsce w naszym pojedynku przeciwko Rosji. Tyle tylko, że to my byliśmy pod obstrzałem i nie potrafiliśmy się przeciwstawić.

Do rozpoczęcia mistrzostw Europy zostało kilkanaście dni. Jesteście już w optymalnej formie, czy drzemią w was jeszcze jakieś rezerwy?

- Zawsze można coś w swojej grze poprawić. Popracujemy jeszcze nad udoskonaleniem gry w Karlovych Varach, gdzie wspólnie z drużynami Estonii, Portugalii i Rosji będziemy rywalizować w pierwszej fazie mistrzostw.

Planujecie jeszcze jakieś poważne sparingi przed rozpoczęciem mistrzostw Starego Kontynentu?

- Tak jak wspomniałem, ostatni szlif będziemy robić w Karlovych Varach. Tam też dwukrotnie zagramy sparingi z Rosjanami i to będą ostatnie sprawdziany przed ME. Bardzo mocno pracowaliśmy nad przygotowaniem fizycznym do tej imprezy. Teraz potrzebujemy już tylko gry z silnymi rywalami.

Jesteście wymieniani jako jeden z kandydatów do najlepszej czwórki mistrzostw. Jak wy sami oceniacie swoje szanse?

- Jako trener nie chciałbym oceniać naszych szans na konkretne miejsce. Dla mnie najważniejsza jest postawa siatkarzy. Bardzo chciałbym, byśmy zagrali tak, jak na mistrzostwach świata, które były rozgrywane ostatnio w Italii. Styl gry był tam naszą siłą i jeśli zagramy podobnie, wynik też powinien być zadowalający.

Której drużyny obawiacie się najbardziej i nie chcielibyście jej spotkać w drodze do podium ?

- W tej chwili przygotowuję swój zespół do spotkań z Estonią i Portugalią, bo to będą dla nas bardzo istotne mecze. Jeśli awansujemy dalej, a wierzę, że tak będzie, trafiamy na grupę praską. W Pradze zagrają Bułgaria, Polska, Niemcy i Słowacja, a to już chyba nie wymaga komentarza. Każda z tych ekip może wygrać grupę i każda może odpaść. Los nam przydzieli rywali, a my będziemy walczyć o zwycięstwo.

Będziecie mieli takie wsparcie kibiców na własnych parkietach, jakie mają reprezentanci Polski w swoich halach?

- Takiego z pewnością mieć nie będziemy. Jeśli chodzi o siatkówkę to polscy kibice są najlepsi na świecie. Uważam jednak, że nasi sympatycy pomogą drużynie. Areny rozgrywania spotkań ME, to są obiekty hokejowe. W praskiej hali mieści się 18 tysięcy kibiców, a w Karlovych Varach około 7 tysięcy. Uważam, że podczas spotkań te hale zapełnią się fanami siatkówki, którzy dodadzą naszym siatkarzom skrzydeł.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
lolo

Czesi dobrze grali już na mundialu w Italii i pechowo odpadli. będzie im ciężko ale życzę tej drużynie medalu na własnych parkietach

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
woda

Z Tichackiem można wszystko. On jest jak Ammann w skokach czy swego czasu Schumi w F1 czy teraz Vettel. Talent czystej wody. Mimo swego wieku ciągle świetny. Jaki wino: im starsze tym lepsze.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0