Rafał Gliński: Każdy chce dojść jak najdalej

autor: Sławomir Bromboszcz | 2008-03-18, 10:54 | źródło: ZPRP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Podczas mistrzostw Europy w Norwegii jednym z mankamentów w grze biało-czerwonych była gra skrzydłami. Zawodnicy występującym na lewej flance nie byli w najwyższej formie. Trener Bogdan Wenta postanowił więc dać szansę nowym zawodnikom: Bartłomiejowi Tomczakowi i Rafałowi Glińskiemu.

- W czwartek zadzwonił do mnie trener Wenta. Ucieszyłem się, każdy zawodnik swoją pracą chce dojść jak najdalej. Trener na pewno śledził moje występy w 2. Bundeslidze. Nie miałem jednak wcześniej sygnałów, że jest zainteresowany moją grą - powiedział w rozmowie z rzecznikiem prasowym ZPRP, zawodnik reprezentacji Polski, Rafał Gliński.

- Z Krzyśkiem Lijewskim znamy się jeszcze z czasów gry w Śląsku Wrocław. Dobrze znam się także z Karolem Bieleckim. Nie znam jednak wszystkich kadrowiczów. Chłopaki miło mnie przyjęli, ale o "wkupieniu" do drużyny nie było jeszcze mowy - dodał zawodnik niemieckiego TV Willstatt Ortenau.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.