Adam Świątek: Byłem pewny, że wpadnie

autor: Sabina Szydłowska | 2012-02-06, 18:58 | źródło: spr-chrobry.glogow.pl |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Szczypiorniści Chrobrego w sobotnim spotkaniu 16. serii spotkań męskiej PGNiG Superligi odnieśli niezwykle ważne zwycięstwo w wyjazdowym starciu z Nielbą Wągrowiec. Bramkę na miarę kompletu punktów dla głogowian zdobył w ostatnich sekundach Adam Świątek.

Obie drużyny przed spotkaniem z taką samą liczbą punktów sąsiadowały ze sobą w tabeli. Nie ulegało więc wątpliwości, iż dla jednych i drugich wynik tego pojedynku będzie niezwykle istotny.

Od początku mecz w Wągrowcu nie układał się po myśli drużyny z Głogowa, która przez zdecydowaną większość czasu goniła wynik. Dopiero w końcowych minutach podopiecznym Zbigniewa Markuszewskiego udało się odrobić straty bramkowe, doprowadzić do remisu, a w ostatnich sekundach rzucić zwycięską bramkę. Trafienie pozwalające ekipie Chrobrego wywieźć z Wielkopolski komplet punktów zdobył Adam Świątek. Dolnośląska "siódemka" przerwała tym samym fatalną passę siedmiu porażek z rzędu.

- Postanowiłem oddać rzut, bo zostało nam mało czasu. Uznałem, że było to najlepsze wyjście w tej sytuacji. Byłem pewny, że wpadnie i udało się. Z wyniku jesteśmy bardzo zadowoleni. Piłka ręczna to gra błędów. My ich się też nie ustrzegliśmy w spotkaniu z Nielbą. Dwa punkty były nam bardzo potrzebne - podkreśla autor zwycięskiej bramki.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.