Trudny mecz gdynianek - relacja z meczu Vistal Łączpol Gdynia - AZS AWF Wrocław

autor: Krzysztof Lewandowski | 2012-02-04, 20:02 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W meczu 19. kolejki PGNiG Superligi Kobiet Vistal Łączpol Gdynia po zaciętym spotkaniu wygrał ze szczypiornistkami z Wrocławia. Przyjezdne zawiesiły wysoko poprzeczkę odstając od gospodyń dopiero w ostatnich dziesięciu minutach spotkania.

Przed tym spotkaniem chyba żaden z gdyńskich kibiców nie przypuszczał, że jego drużynę czeka dość ciężka walka o kolejne ligowe punkty. Walczący o wejście do play-off AZS AWF Wrocław był skazywany w tym meczu "na pożarcie".
Dla gdynianek natomiast był to mecz o zapewnienie co najmniej trzeciego miejsca przed play-off bez oglądania się na wyniki rywalek. Początek spotkania to straty w wykonaniu obydwu drużyn i słaba skuteczność Vistalu. Po sześciu minutach akademiczki ze Śląska prowadziły 3:0 po celnych rzutach Alicji Łukasik, Aleksandry Wynnyk  i Elżbiety Wesołowskiej, a gdyńska publiczność przecierała oczy ze zdumienia.

Wraz z mocniejszą obroną gdynianek błędy zaczęły popełniać szczypiornistki AZS AWF, które w ciągu kolejnych 4 minut już tylko remisowały (3:3) po golach gospodyń: obrotowej  Patrycji Kulwińskiej i skrzydłowej Katarzyny Koniuszaniec.

Wrocławianki nie poddawały się i cały czas dzielnie walczyły zmuszając szkoleniowca Vistal Łączpolu do wzięcia czasu przy wyniku 4:5. Przerwa na żądanie chwilowo pomogła i 2 gole z rzędu zdobyły gospodynie prowadząc 6:5. W 16. minucie spotkania bramkarka akademiczek Magdalena Słota obroniła drugi rzut karny, którego nie wykorzystała Karolina Szwed, a jej dobitka także została wybroniona! Mecz toczył się gol za gol, a najwyższa różnica bramkowa wynosiła ledwie dwie bramki na korzyść brązowych medalistek ubiegłego sezonu. W końcówce pierwszej połowy kontaktowy gol z karnego zdobyła Lidia Żakowska, a sekundy przed końcową syreną zaskakującym rzutem z drugiej linii trafiła Martyna Rupp, dając wrocławiankom remis i nadzieję na dobry rezultat w drugiej połowie.

Po przerwie gdyński szkoleniowiec starał się rotować składem próbując znaleźć receptę na dobrze grającą drużynę akademiczek. Dopiero grając w przewadze po golach m.in. Karoliny Siódmiak miejscowe wyszły na prowadzenie 16:14. Bardzo udane wejście zaliczyła Ewa Andrzejewska, zdobywając 3 gole i Vistal Łączpol wygrywał 20:17.

Wrocławianki starały się jeszcze walczyć do 48. minuty (20:19) jednak zdecydowanie zabrakło im już sił, gdyż nad morze przyjechało zaledwie 12 zawodniczek AZS AWF-u Wrocław. W końcówce spotkania gdynianki odskoczyły wygrywając ostatecznie 26:20, ale akademiczki pokazały, że będą walczyć o wejście do najlepszej ósemki ligi.

[b]Vistal Łączpol Gdynia - AZS AWF Wrocław 26:20 (12:12)

Vistal Łączpol Gdynia:[/b] Mikszto, Vlasenko - Kobzar 5, Duran 4, Siódmiak 4, Andrzejewska 3, Jędrzejczyk 2, Koniuszaniec 2, Kulwińska 2, Białek 1, Głowińska 1, Sulżycka 1, Szwed 1, Królikowska, Mateescu

AZS AWF Wrocław: Słota - Wojt, Żakowska 7, Król 3, Wynnyk 3, Antoszewska 2, Łukasik 2, Rupp 2, Wesołowska 1, Gradowa

Widzów: 500

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Handball-

Nieźle sobie Poradziły Wrocławianki .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0