Azoty w Płocku zaczynają walkę o podium

autor: Kamil Kołsut | 2012-02-02, 22:14 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W Orlen Arenie wiosenną kampanię w drodze po medal mistrzostw Polski rozpoczną szczypiorniści Azotów Puławy. Jesienią na własnym parkiecie podopieczni Marcina Kurowskiego wyrwali mistrzom Polski cenne oczko.

- Jesteśmy z siebie dumni, chociaż szkoda straconego punktu, bo w ciągu całego meczu przestrzeliliśmy kilka dobrych sytuacji - nie krył wówczas po finałowej syrenie rozgrywający Azotów, Piotr Masłowski. Puławianie w starciu z zespołem Larsa Walthera zaliczyli niesamowity come back, na kilka minut przed końcem meczu przegrywali bowiem 15:19 i nie dość, że zdołali doprowadzić do remisu, to w ostatniej akcji mogli jeszcze rzucić zwycięską bramkę.

- Wiedzieliśmy, że Azoty się przed nami nie położą i nie oddadzą meczu bez walki. Są zespołem, który nie ma gwiazd, ale wkłada serce w to, co robi. Puławianie udowodnili, że z nami czy z Vive da się nawiązać walkę i jeśli wyjdzie się na parkiet z wolą zwycięstwa, to można faworytom pogrozić - nie krył doświadczony Michał Kubisztal.

- Szkoda straconego punktu - nie krył po jesiennym meczu z Wisłą Masłowski


Dla Azotów remis z potentatem był kontynuacją świetnej passy, w czterech wcześniejszych ligowych meczach zgromadzili bowiem na swoim koncie aż siedem oczek i pewnie usadowili się w tabeli za plecami Wisły i Vive. Później zaczął się jednak zjazd w dół, w dalszej części rundy jesiennej puławianie grali w kratkę i na siedem kolejek przed końcem rundy zasadniczej są w tabeli na piątym miejscu, z dwoma punktami straty do trzeciego MMTS-u.

W trakcie okresu przygotowawczego podopiecznym Marcina Kurowskiego wiodło się przeciętnie, ogrywali głównie zespoły niżej notowane, prestiżowy turniej w Dzierżoniowie zakończyli na ostatniej lokacie, trener nie mógł wówczas jednak skorzystać z kilku podstawowych zawodników. Przed tygodniem w towarzyskim meczu z Vive brakowało między innymi Sebastiana Płaczkowskiego, Grzegorza Gowina, Artura Witkowskiego i Wojciecha Zydronia, teraz pod znakiem zapytania stoi już jednak tylko występ tego ostatniego.

- Wojtek ostatnio nie trenował i decyzję o jego wyjeździe do Płocka podejmiemy dopiero w piątek - deklaruje w rozmowie ze SportoweFakty.pl Kurowski. Jego zespół mocno potrzebuje punktowej zdobyczy, po wieńczącej ubiegły rok domowej porażce z Jurandem sytuacja Azotów w tabeli mocno bowiem sprzeciętniała i każda kolejna wpadka oddali puławską siódemkę od czwartego miejsca, które jest celem zespołu na rundę zasadniczą i stanowi przepustkę do walki o medale.

Występ Zydronia w Płocku stoi pod znakiem zapytania


Nafciarze w styczniu nie trenowali w pełnym składzie, część zawodników walczyła bowiem z reprezentacją na mistrzostwach Europy w Serbii, przeciwko Azotom Walther nie będzie mógł jednak skorzystać jedynie z Arkadiusza Miszki, do dyspozycji trenera będą za to pozyskani zimą Kenneth Olsen i Grzegorz Gomółka. Jesienią płocczanie potykali się i w Puławach, i w Wągrowcu, i w Olsztynie, teraz jednak podobnych wpadek powtarzać nie zamierzają.

- Nie ma żadnego wytłumaczenia dla tego, co się stało w tych spotkaniach. Po prostu wyprodukowaliśmy trzy buble, przez które ucierpiał wizerunek klubu, jaki zbudowaliśmy w pierwszej połowie tego roku. Został on bardzo mocno nadszarpnięty - nie kryje prezes Wisły, Andrzej Miszczyński. Niemalże równo rok temu Wisła na własnym parkiecie rozniosła Azoty różnicą trzynastu bramek, teraz tak łatwo już jednak nie będzie. Puławianie jesienią pokazali bowiem Nafciarzom, że nie wolno ich lekceważyć i stać ich na niespodzianki znaczącego kalibru.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
zenek12345

Juz dawno pisałem że azoty nic nie grają kompletnie a zawodnicy to ich cienie,śpiące rozmarzone manekiny!!!
Zinchuk-gra 1/4 swoich umiejętności,boi sie rzucac.
Szyba to padaka i to co robi to amatorka totalna.
Nie od dzis gubi piłki lub je traci w dziwny sposób,rozumiem mozna zdarza sie ale nie tyle razy i nie w kązdym meczu.
Apanasjef nie od dzis marnuje 100 % sytuacje i nie gra nic na skrzydle bo w ogóle skrzydła nic nie grają bo ich nie mamy poprostu.
Stenia coś tam wyciągnie czasem ale sam z maslowskim meczu nie wygra.
Podsumowując nie dziwmy sie że nie ma gry zawodnicy sie nie angażują bo jak mają to robic kiedy na kazdym kroku pod byle pretekstem zabierane są im pieniądze,są zastraszani więc brak motywacji przekłada sie na wyniki sportowe.
Po co mają się zarzynać skoro są nieszanowani,nie mają podstawowych rzeczy potrzebnych do gry itp itd
można by tu dalej wymieniac ale z czasem wszystko samo wyjdzie na jaw jak komus otworzy sie buzia i wtedy wyjdzie na jaw jaki to w Puławach prezes utworzył sobie SWÓJ PRYWATNY FOLWARK i mysli ze może sobie robic z zawodnikami co chce i kiedy chce,tworzyc umowy pod siebie żeby pozniej nie była jego wina tylko zawodnika a on będzie całe zycie niewinny cacy i och ach
Kiedyś bronił tutaj komentarzami Prezesa Trener Arciuch ale i jego prezes wykiwał i załatwił
Teraz znalazła sie nastepna grupa pseudo kibiców która prezes opłaca albo ida te komentarze z samego żródełka....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Alex LPU

super techniawka :P mozna wyłączyc ale po zmianie zakładki znow sie włącza;/.
http://www.azoty-pulawy.pl macie linka

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Ptysiu

daj linka Franz, szukam takowej od dawna :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Franz

widzieliscie nowa strone Azotow? Matulu, ten kto wybieral muzyke ktora leci w trakcie przegladania niech zakonczy kariere!! :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
pulawiak20

To juz pewne. O 10.00 druzyna wyjezdzala do Płocka i Wojtka nie bylo na zbiorce. Ciekawe jaka teraz bedzie wersja prezesa.Pewnie, ze jest slaby i trener zdecydowal sie go nie zabierac. Ale obawiam sie, ze trener nie ma nic do powiedzenia. Robi co mu kaze Witaszek i tyle.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
szczypiorniak

To co sie dzieje w naszym klubie jest nieprawdopodobne. Zarząd klubu najpierw odsunął Zyge od treningów z powodu braku wyników, wmawiając mu też że chce zmienić klub. Jego ostatnie oswiadczenie jasno mówi że chce z nami dokończyć sezon i walczyć o medale. (oczywiscie oswiadczenie klubu jest inne) W międzyczasie Zyga rzuca na sparingach przygotowywujących 12 i 9 bramek. Zarząd klubu zmienia decyzje dopusza go do treningów i tutaj zaczyna się parodia. W czasie ostatnich treningów trener pozwala mu się rogrzewać z drużyną po czym odsyła go na drugą stronę hali nie pozwalając uczestniczyć w zajęciach z pozostałymi zawodnikami. Podejrzewam , że już nie długo przeczytamy inną wersję w gazetach. Proponuję wam udać się na halę w czasie treningów, to jest po prostu straszne jak traktowani są zawodnicy. Czysta parodia. Zakulisowe zagrywki zarządu są nie do uwierzenia. Pewnie go nie zobaczymy na meczu z Płockiem. Szkoda by było bo jak go widziałem jest gotowy w pełni do grania. Ciekawe co teraz Prezesik wymysli. Jesli tak wygląda nasz klub i sport to jest to po prostu żałosne. Oczywiscie wszystkie te zagrania będą miały negatywny wpływ na wyniki całego zespołu. Zawsze myslałem że zawodnicy powinni być wspierani w 100%, ale wszystko to po prostu otwiera oczy. Czysta manipulacja.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Alex LPU

bac sie Płocka ktory remisuje z nami i nielbą i na dodatek przegrywa z warmią??. my nic nie musimy robic, mozemy ten mecz przegrac, to płock jest pod presją straty punktow, my przegramy nic sie nie stanie, płock zremisuje bedzie sensacja. wiec panowie grajcie swoje i nie ma co sie przejmowac wypowiedziami płock ich zmiecie itp

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Dariusz Nadolski

Nieodpowiedzialne decyzje w klubie(sprawa Wojtka Zydronia),może mieć negatywny wpływ na samych zawodników z Puław.Dlatego potrzebna jest poprawa atmosfery i tutaj pole do popisu ma prezes Witaszek !

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Ptysiu

Mam nadzieję, że stanie się zadośćuczynienie za jesienny mecz w Puławach. I nie chodzi mi tutaj o to, żeby płoccy piłkarze przyczynili się do groźnych kontuzji zawodników z Puław ale o aspekt sportowy. Mam nadzieję, że pokażą jak wygląda porządny handball i klub z Puław wyjedzie z Płocka z dwucyfrowym nadbagażem :).
Z całym szacunkiem dla klubu jak i umiejętności piłkarskich zawodników z Puław, uważam że przegracie i to dużą przewagą.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
Boss

Teraz będzie inaczej, bo i "ściany" będą inaczej reagować, a że publiczność w Płocku jest bardzo żywiołowa i gra niemal z zespołem to nikomu nie trzeba tłumaczyć. Wiślacy podejdą bardziej skoncentrowani do tego meczu, mając w pamięci wpadkę z Puław, a do tego (miejmy nadzieję) dużo lepiej przygotowani fizycznie, dzięki współpracy z Antkiem Bojiciem, który był cichym ojcem zeszłorocznego majstra.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Mam tylko nadzieję,że w przypadku gdy znowu Azoty wyjdą z nastawieniem,że to jakieś walki KSW albo inny Wrestling to sędziowie wreszcie zaczną reagować!!Po ostatniej potyczce Puławianie załatwili nam...

Wiślak

Mam tylko nadzieję,że w przypadku gdy znowu Azoty wyjdą z nastawieniem,że to jakieś walki KSW albo inny Wrestling to sędziowie wreszcie zaczną reagować!!

Po ostatniej potyczce Puławianie załatwili nam co najmniej 2-3 zawodników,którzy później musieli b.długo leczyć kontuzje!
Mogliby pokazać technikę i grę w handball a nie brak umiejętności nadrabiać hamskim faulowaniem. Myślę,że Wisła już sobie nie pozwoli drugi raz na takie traktowanie..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 8 lutego 2012 [4 komentarze tej dyskusji]

stalmielec

Mielec - Lubin - 1
Wągrowiec - Głogów - X2
Płock - Puławy - 1
Ciechanów - Zabrze - 2
Olsztyn - Legnica - 1
Kwidzyn - Kielce - 2

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
wislander

Ogólnie pierwsza kolejka po przerwie niezwykle ciekawa. Wisła - Azoty, Nielba - Chrobry, Jurand - Powen, Stal - Warmia. Do końca sezonu zasadniczego raptem siedem spotkań, więc już niedługo poznamy kto powalczy o play-off a kto zagra o utrzymanie. Azoty to wielka niewiadoma, w grudniu grały chimerycznie i słabo, ale teraz mogą prezentować się zgoła odmiennie. Oby to był wyrównany pojedynek i może jakaś niespodzianka?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 3 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

AdBlue

Moim zdanie azotty mogą pokusić się o zwycięstwo jeżeli tylko zagrają tak jak potrafią najlepiej

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
nafciarz_zks

Dobry meczyk na początek drugiej części sezonu. Mam nadzieję,że wreszcie Wisła pokaże klasę i powalczy o dobry wynik w swoim stylu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
Piotrektomek

Artur Barzenkou urodził się w Mińsku 13 września 1987 roku. Jest wychowankiem klubu Arkatron Mińsk, gdzie występował do końca 2008 roku. Potem przeniósł się do Mieszka Brześć, z którym w latch 2009 i 2011 triumfował w Pucharze Białorusi. Jego umowa z klubem z Brześcia wygasła z końcem grudnia ubiegłego roku.
Lewa połówka rozegrania

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
anibas

No tak u siebie Azoty wydarły Wiśle jeden punkt, ale w Orlen Arenie o powtórzenie tego wyniku będzie niezwykle ciężko. Może nie tyle, że ich zmiotą, (bo trochę jednak niewiadomą jest obecna dyspozycja wszystkich drużyn po tej długiej przerwie w ligowych rozgrywkach), ale myślę, iż wygrają dość pewnie..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Boss

Dzięki za info, a czy mógłbym prosić o przybliżenie sylwetki tego zawodnika? Bo ponoć słyszałem ze to ciekawy grajek, jeśli się nie mylę z Meszkowa przychodzi, ale w europejskich pucharach próżno go szukac;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [5 komentarzy tej dyskusji]

Komentarz usunięty

Boss

Nie zagra jeszcze Joakim Bacstrom, który doznał dosć groźnego urazu w sparingu z Emsdetten, dlatego tez przyszeł Kenneth Olsen. Mimo tego uważam, ze Nafciarze zmiotą tym razem Azoty z parkietu i nie pozostawia im złudzeń kto jest lepszy. W środku tabeli jest bardzo ciasno, więc Azoty będa musiały szukać punktów w bezpośrednich meczach. *Czy wie ktoś, czy ten nowy Białorusin, którego Azoty pozyskały będzie mógł wystąpić w tym spotkaniu?*

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 2 lutego 2012 [5 komentarzy tej dyskusji]