Kolejny wychowanek Wisły Płock w Gdańsku. Krystian Nidzgorski w Spójni Wybrzeżu

autor: Michał Gałęzewski | 2012-01-18, 18:52 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Spójnia Wybrzeże Gdańsk dokonała pierwszego transferu w przerwie zimowej. Nad morze dołączy wychowanek Wisły Płock i były młodzieżowy reprezentant Polski, Krystian Nidzgorski. Nowy rozgrywający klubu z Gdańska liczy na szansę rozwoju.

Najświeższy nabytek Spójni Wybrzeża Gdańsk urodził się 30 maja 1991 roku. Mierzy 196 centymetrów wzrostu i waży 96 kilogramów. W tym sezonie rozegrał 11 meczów w barwach Orlenu Wisły II Płock i zdobył w nich 40 bramek. Co ciekawe, Krystian Nidzgorski najwięcej trafień notował w meczach z zespołami z północy Polski. Najwięcej, bo aż 8 razy na listę strzelców wpisywał się w meczu z KS-em Wójcik Meble Techtransem Elbląg. Aż 7 razy pokonał natomiast gdańskich bramkarzy w meczu ze Spójnią Wybrzeże, który rezerwy płockiej drużyny nadspodziewanie wyraźnie wygrały. - Mecz pierwszej rundy z zespołem Gdańska wspominam bardzo dobrze. Odnieśliśmy wtedy - można powiedzieć - dość niespodziewane wysokie zwycięstwo, które było nam potrzebne. Niestety, nie poszliśmy za ciosem i w kolejnych meczach doznaliśmy porażek. Liczę jednak, że Płock zacznie wygrywać mecze i że powalczy o utrzymanie w lidze. Wiem, że drużynę na to stać - powiedział Nidzgorski.

O nowym rozgrywającym wypowiedział się dyrektor klubu z Gdańska, Ryszard Gauden. - Krystian zagrał 13 meczów w reprezentacji Polski juniorów, jest absolwentem SMS-u, ale w 2 klasie odniósł poważną kontuzję i nie mógł grać. Ostatnio grał w rezerwach Wisły Płock i teraz będzie występował w naszym klubie - obwieścił.

Jak w ogóle doszło do tego transferu? - Pierwszy sygnał z gdańskiego klubu w sprawie transferu otrzymałem pod koniec grudnia. Oczywistym jest, że decyzja o zmianie klubu nie była łatwa. Musiałem odejść z dotychczasowej drużyny, w której dobrze się czułem, do tego doszła przykładowo zmiana miejsca zamieszkania - zauważył ambitny zawodnik. - Pojawiła się jednak ciekawa szansa rozwoju, z której ostatecznie postanowiłem skorzystać. Do tego mieszkałem już w Gdańsku, jestem absolwentem Szkoły Mistrzostwa Sportowego ZPRP w Gdańsku. W drużynie jest też kilka osób, które kończyły tę szkołę, są zawodnicy z Płocka, których dobrze znam, więc myślę, ze ułatwi mi to szybką aklimatyzację w zespole - wypowiedział się szczypiornista.

Jaką rolę Nidzgorski chciałby przejąć na boisku? - Chcę wspomóc zespól w osiąganiu jak najlepszych wyników, chcę się również ogrywać dalej w lidze. Straciłem sporo czasu na leczenie kontuzji, a teraz gdy ze zdrowiem już wszystko dobrze, będę skupiał się na solidnej pracy - zapowiada rozgrywający, zadowolony z tego że będzie współpracował z trenerami reprezentacji Polski. - Na pewno cieszy mnie możliwość trenowania z takimi fachowcami jak trenerzy Waszkiewicz i Wleklak. To szansa na duży sportowy rozwój, którą chcę wykorzystać jak najlepiej. Chłopaki z drużyny wypowiadali się też w samych superlatywach o współpracy z trenerami - zakończył.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Amadeusz

Pytanie do Płocczan - ten Nidzgorski coś gra? Są nadzieje na to że się jakoś rozwinie? Mam nadzieję że w Gdańsku za 2-3 lata będzie Ekstraklasa, bo jak na to miasto I liga trąci żenadą.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0