Cenna wygrana Piotrcovii (wyniki)

autor: Sławomir Bromboszcz | 2012-01-14, 18:47 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W sobotę zespoły z PGNiG Superligi Kobiet rozegrały cztery spotkania w ramach 15. kolejki. Cenne zwycięstwo odniosła Piotrcovia Piotrków Tryb., która przed własną publicznością pokonała KSS Kielce.

W Piotrkowie Tryb. zmierzyły się zespoły, które w tabeli dzieliła różnica zaledwie punktu. Zawodniczki obu drużyn stoczyły niezwykle zacięte i emocjonujące spotkanie. Po kwadransie gry na prowadzeniu znalazły się piotrkowianki 9:7, jednak to piłkarki ręczne z Kielc zeszły do szatni z dwubramkową zaliczką 16:14. W drugiej połowie podopieczne Stanisława Mijasa ponownie przejęły inicjatywę i w 57 minucie prowadziły 27:25. Szczypiornistki z Kielce w 59 minucie zdołały doprowadzić do remisu 28:28. Ostatnie słowo należało jednak do piotrkowianek, które zdobyły bramkę na wagę zwycięstwa 29:28.

Coraz lepiej na parkietach PGNiG Superligi prezentują się piłkarki ręczne Pogoni Baltica Szczecin, które w sobotę podejmowały KGHM Metraco Zagłębie Lubin. Przez pierwsze 40 minut na boisku niepodzielnie panowały mistrzynie Polski, które prowadziły wysoko 25:12. Pewne prowadzenie uśpiło czujność podopiecznych Bożeny Karkut, które z upływem czasu zaczęły tracić przewagę. Zespół Roberta Nowakowskiego zagrał ambitnie do końca i pomimo niekorzystnego rezultatu walczył o przegraną jak najmniejszą ilością bramek. Beniaminek ze Szczecina ostatecznie poległ 26:30.

Do interesującego pojedynku doszło w Lublinie, gdzie zawitały piłkarki ręczne Ruchu Chorzów. Zespół z Górnego Śląska uskrzydlony ostatnim zwycięstwem nad Vistalem Łączpolem Gdynia zamierzał sprawić kolejną niespodziankę. W pierwszej połowie drużyny toczyły wyrównaną walkę. Do szatni szczypiornistki SPR-u zeszły ze skromną dwubramkową zaliczką. Po zmianie stron uwidoczniła się przewaga wicemistrzyń Polski. Lublinianki zdominowały poczynania na parkiecie i efektownie zwyciężyły 38:21.

Mniej emocji dostarczył mecz w Gdyni, gdzie na przeciw siebie stanęły miejscowy Vistal Łączpol i Start Elbląg. Podopieczne Thomasa Orneborga od pierwszym minut zaczęły nadawać ton rywalizacji i po kwadransie gry prowadziły 8:5. Do szatni gdynianki zeszły z zaliczką aż dziewięciu bramek, co nie zwiastowało emocji w drugich 30 minutach. Po zmianie stron gdynianki w dalszym ciągu pewnie kontrolowały wynik pojedynku i ostatecznie wygrały wysoko 37:25.

Pogoń Baltica Szczecin - KGHM Metraco Zagłębie Lubin 26:30 (8:15)
Najwięcej bramek: dla Pogoni - Olga Kuzniecowa 6, Katarzyna Sabała 5; dla Zagłębia - Karolina Semeniuk-Olchawa 9, Joanna Obrusiewicz 7.

MKS Piotrcovia Piotrków Tryb. - KSS Kielce 29:28 (14:16)
Najwięcej bramek: dla Piotrcovii - Anna Szafnicka i Jewgienia Knoroz po 7; dla KSS - Marta Rosińska 6, Marzena Paszowska 5.

SPR Lublin - Ruch Chorzów 38:21 (16:14)
Najwięcej bramek: dla SPR - Małgorzata Stasiak 8, Walentina Nestsiaruk 5, Małgorzata Majerek i Alina Wojtas po 4, dla Ruchu - Natalia Lanuszny 6, Anna Pawlik i Kinga Polenz po 3.

Vistal Łączpol Gdynia - Start Elbląg 37:25 (20:11)
Najwięcej bramek: dla Vistal Łączpol - Mateescu Loredana Maria 8, Patrycja Kulawińska 7; dla Startu - anna Szott 6.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
jo

Niestety chorzowski zespół grał dziś tragicznie. Z wyjątkiem Moniki Wąż zawodniczki dały dziś popis bezradności. Gra Lesik i Rzeszutek woła o pomste do nieba. Brawo dla Lublinianek, które skutecznie wyłączyły Jasinowską. Ostatnie bramki zdobyte przez SPR to wisienka na torcie tego zwycięstwa. Lubliniankom gratuluję, a dla Chorzowa jest to nauczka, że bez leworęcznej skrzydłowej oraz rzutu z wyskoku z drugiej lini nie da się nawiązać walki z czołówką. Wyjątkiem był Vistal, który powoli zaczął od tej czołówki po prostu odstawać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0