LM: Veszprem przeciwko Vive bez skrzydłowego

autor: Maciej Wojs | 2012-02-09, 21:11 | źródło: handball-planet.com / inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Szczypiorniści Vive Targów Kielce zmierzą się w sobotę w ramach 8. kolejki Ligi Mistrzów z mistrzem Węgier, ekipą MKB Veszprem. Madziarzy przystąpią jednak do starcia osłabieni brakiem podstawowego skrzydłowego, Tamasa Ivancsika.

28-letni Ivancsik doznał kontuzji zerwania więzadeł krzyżowych przednich w jednym z meczów tegorocznych mistrzostw Europy w Serbii. Doświadczony reprezentant Węgier, który w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów zdobył 11 bramek, najprawdopodobniej nie powróci już w tym sezonie do gry. W związku z tym działacze mistrza Węgier postanowili znaleźć zastępstwo dla kontuzjowanego skrzydłowego.

Wybór padł na 22-letniego zawodnik 1. MHK Kosice, Tomasa Urbana. Słowacki skrzydłowy, który w przeszłości występował także w węgierskim Tatabanya Carbonex HC, w trybie natychmiastowym zasilił szeregi ekipy z Veszprem. Jak poinformował portal handball-planet.com, Urban został do końca tego sezonu wypożyczony do drużyny mistrza Węgier, a po zakończeniu obecnych rozgrywek podpisze on nowy, dłuższy kontrakt.

Słowacki skrzydłowy został już zgłoszony do rozgrywek Ligi Mistrzów. Wielce prawdopodobnym jest więc, że w sobotnim spotkaniu przeciwko Vive Targom Kielce Urban zadebiutuje w nowym klubie.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

MKB Veszprém Vive Targi Kielce

MBK Veszprem - Vive Targi Kielce  
11 lutego, 16:15

21 : 24
Relacja


Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
VTK5

Jak mówiłem mecz meczowi nie równy , Wisła gładko się rozprawiła z Constancą , która wygrała z Metalurgiem , a Metalurg bez większego problemu przejechał się po Wiśle . To jest sport a ludzie to nie roboty . W pierwszym meczu Vive mecz przegrało już w 1 połowie . Gdyby zagrali całe 60min tak jak drugie 30min to Veszprem pktów z Kielc by nie wywiózł . Jednak myślę że chłopaki dadzą rade , konsekwentnie w ataku i twardo w obronie .

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibiCK

Fuchse coś za łatwo tam wygrało (bodajże 9 bramkami - 24:33). A wcześniejsze kolejki? Veszprem u siebie wygrał z Niedźwiedziami 24:22. W kolejnym meczu pojechał do Berlina i ... wygrał bez problemów 24:29! A tu nagle Berlin przyjeżdża na Węgry i "cudownie" gromi Veszprem prawie dychą. Ja w takie cuda nie wierzę. Nie na tym poziomie. Takie wyniki w tej hali się nie zdarzają. Mnie ten mecz mocno zastanawia. Veszprem Berlinowi w ogóle nie stawił oporu w tym meczu mimo, że w Berlinie na parkiecie Lisów wygrał bez żadnych problemów.
Odnośnie naszego meczu to trzeba walczyć i być może przy obiektywnym sędziowaniu będziemy mieli swoje szanse.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Mimo tego Veszprem jest dużo lepszą ekipą od Constancy. Świetny środkowy Gabor Cszasar czy Mirko Alilović w bramce. Klub z elity europejskiej jednak wierzę i trzymam kciuki za Vive . Fusche pokazało że...

VTK5

Mimo tego Veszprem jest dużo lepszą ekipą od Constancy. Świetny środkowy Gabor Cszasar czy Mirko Alilović w bramce. Klub z elity europejskiej jednak wierzę i trzymam kciuki za Vive . Fusche pokazało że można tam wygrać , mecz meczowi nie równy . Zależy od dyspozycji dnia i wielu innych czynników . Wierze w zwyciestwo i gratulacje jeszcze raz dla płocka ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 9 lutego 2012 [2 komentarze tej dyskusji]