Marcin Lijewski na celowniku Füchse?

autor: Maciej Wojs | 2012-01-12, 15:44 | źródło: handball-world.com / inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Działacze wicelidera niemieckiej Bundesligi, Füchse Berlin rozpoczęli poszukiwania prawego rozgrywającego. Według niemieckich mediów, jednym z kandydatów do zasilenia drużyny popularnych Lisów jest Marcin Lijewski.

Skąd nagłe poruszenie wśród działaczy berlińskiego klubu? Wszystko związane jest z rychłym odejściem z klubu islandzkiego rozgrywającego Alexandra Peterssona, który już niespełna rok temu podpisał kontrakt z Rhein-Neckar Löwen. Jak udało się ustalić niemieckim mediom, mający główny głos w sprawie transferów Füchse menedżer Bob Hanning, ma na swoim oku trzech głównych kandydatów.

Pierwszym z nich jest występujący w FC Barcelonie Intersport rosyjski rozgrywający Konstantin Igropuloo czym informowaliśmy Państwa już w środę rano. 26-letni Rosjanin jest najbliżej podpisania kontraktu z berlińskim klubem, głównie z uwagi na fakt, że w swym aktualnym zespole jest wyłącznie rezerwowym.

Listę życzeń Hanninga dopełniają niemiecki rozgrywający TV Großwallstadt Steffen Weinhold (21 meczów/34 bramki w reprezentacji) oraz występujący aktualnie w HSV Hamburg Marcin Lijewski.

- Jestem przekonany, że odnajdziemy odpowiednie rozwiązanie tej sytuacji. W najbliższych latach chcemy regularnie grać w rozgrywkach europejskich, więc potrzebujemy zawodnika z międzynarodowym doświadczeniem - stwierdził Hanning.

Niemieckie media trafnie zauważają, że stawiane przez berlińskiego menedżera warunki idealnie spełnia 34-letni Lijewski, jednak na przeszkodzie w podpisaniu kontraktu może stanąć... ewentualny powrót "Szeryfa" do Polski! O tym jak potoczą się losy doświadczonego rozgrywającego przekonamy się zapewne już wkrótce.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Boss

Tak było jakiś czas temu. Teraz Vive Targi Kielce coraz śmielej poczynają sobie na rynku transferowym pozyskując ciekawych obcokrajowców, jak choćby Buntić, Zorman czy Musa. Ci obcokrajowcy stopniowo będa wypierać naszych, bo są niewątpliwie lepsi, a nasi raczej swoich umiejętności w Kielcahc nie poprawią- co widać po Józku, czy (niestety!) Sławku szmalu /mam nadzieję, ze słaba forma w ostatnim czasie była spowodowana kontuzją!/

Podobną taktykę, tyle że na mniejszą i nieco gorszą jakościowo skalę stosowała Wisła i jak widac przyniosło to efekt w postaci majstra, choć teraz coraz większe znaczenie odgrywają młodzi zawodnicy ukształtowani w grupach młodzieżowych- Paweł Paczkowski czy Kamil syprzak.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Vive Kielce się opiera na zawodnikach kadry wracających z bundes

MaciekZKS

kibiCK, Robertowi chodziło raczej o Płock.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibiCK

Lijewski: jeśli wrócę, to tylko do Gdańska. W Gdańsku dwa lata temu reaktywowano drużynę. Obecnie trwają prace nad zwiększeniem jej budżetu. Jeśli HSV będzie chciało mnie zatrzymać, mogę jeszcze zostać w Niemczech. Jeśli nie, wrócę do Gdańska.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibiCK

Gdzie "tam"? Do Kielc na pewno nie przyjdzie jeśli to miasto miałeś na myśli. Po pierwsze i najważniejsze Lijewski chce wrócić do Gdańska. Po drugie prezes Servaas ma innych kandydatów - nie gorszych od Lijka a do tego kilka lat młodszych. Na pewno na prawą połówkę przyjdzie na nowy sezon jakiś klasowy zawodnik (może reprezentant jakiegoś kraju), ale to dopiero za rok. Teraz to jest nieistotne.

_- Jeśli wrócę do Polski, to tylko do klubu z Gdańska. W Gdańsku dwa lata temu reaktywowano drużynę. Obecnie trwają prace nad zwiększeniem jej budżetu. Jeśli HSV będzie chciało mnie zatrzymać, mogę jeszcze zostać w Niemczech. Jeśli nie, wrócę do Gdańska_ - Marcin Lijewski

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

w płocku pewnie już się cieszą, bo jakby miał wracać, to pewnie tam. ale chyba jeszcze nie czas, rok spokojnie na obczyźnie może jeszcze spędzić, a potem - bardzo chętnie takiego zawodnika w naszej lidze...

kibiCK

*Lijewski: jeśli wrócę, to tylko do Gdańska*
_"- Jeśli wrócę do polskiej ligi, to tylko do zespołu z Trójmiasta - wyznał "Lijek", który w latach 1996-2001 grał w ekipie Wybrzeża Gdańsk. - W Gdańsku dwa lata temu reaktywowano drużynę. Obecnie trwają prace nad zwiększeniem jej budżetu - powiedział Lijewski w rozmowie z "Handball Woche".

Czy najbliższy sezon na pewno będzie dla niego ostatnim spędzonym w Bundeslidze? Okazuje się, że niekoniecznie. - Jeśli HSV będzie chciało mnie zatrzymać, mogę jeszcze zostać w Niemczech. Jeśli nie, wrócę do Gdańska - wyjaśnił."_
Źródło: sport.wp.pl

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Pan Robert

w płocku pewnie już się cieszą, bo jakby miał wracać, to pewnie tam. ale chyba jeszcze nie czas, rok spokojnie na obczyźnie może jeszcze spędzić, a potem - bardzo chętnie takiego zawodnika w naszej lidze można powitać

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 12 stycznia 2012 [2 komentarze tej dyskusji]

kibiCK

Do nas nie przyjdzie. Było to możliwe rok temu, ale prezes zrezygnował z tego pomysłu i ściągnął młodszego zawodnika Denisa Bunticia - 28 lat, reprezentanta Chorwacji. Marcin ma wrócić do Polski, ale do Wybrzeża Gdańsk tyle, że moim zdaniem to jeszcze nie jest czas na powrót tym bardziej, że Wybrzeże gra w 1 lidze. Jeszcze 1-2 sezony może posiedzieć w Bundeslidze tym bardziej, że daje tam sobie bardzo dobrze radę i jest podstawowym zawodnikiem Hamburga. Po co już teraz miałby wracać do Gdańska? Zarobki zdecydowanie w dół, poziom zespołu w dół... gdyby Gdańsk wrócił do Superligi i poprawił sobie trochę budżet to pewnie by wrócił pomóc w budowaniu tam mocnego zespołu. Na razie moim zdaniem nie wróci. Bundesligę na Kielce zamieniło kilku zawodników np. Michał Jurecki, ale w Kielcach jest Liga Mistrzów, poziom sportowy jak w czołówce Bundesligi (Lwy, Lisy etc) i klub, który bez problemu płaci zawodnikom 10-15 tys euro miesięcznie. Wybrzeże tego Lijkowi nie zapłaci więc moim zdaniem jeszcze pogra w Niemczech a wróci dopiero wtedy gdy nie będzie dawał tam rady.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Vive Kielce się opiera na zawodnikach kadry wracających z bundes

skejd

Może Marcin już tęskni za Polską. Myślę że przydałby się zarówno Wiśle jak i Vive i mógłby grać jeszcze minimum dwa lata na wysokim poziomie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Adam

Zapewne kolejna plotka,nie am co siać zadymy :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
MaciekZKS

Gdyby Fuchse kupiło i Igropulo i Lijewskiego, byłoby z pewnością ekipą, która może zwojować nie tylko Bundesligę ale i Europę. Szczerze to chętnie zobaczyłbym Szeryfa w brawach [i]Lisów]/i]!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Sławek Gdynia

Zdecydowanie dla kariery Marcina byłby żeby jeszcze jeden sezon pozostał w bundeslidze. Wprawdzie HSV zaliczył kilka wpadek w tym sezonie ale to wciąż klasowy zespół ze wspaniałymi zawodnikami i prezesem Schwalbem, z którym Marcin ma bardzo dobre relacje. Zyczę mu tego.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
hbll

fajnie dla naszej ligi byłoby gdyby wrócił do POlski. jakoś wątpię by Marcin był w stanie byc liderem czołowego klubu bundesligi w wieku powiedzmy 35 lat. A nasza liga takich asów potrzebuje. Inna rzecz że nie widze klubu w Polsce dla niego

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
wislander

W Berlinie z Jaszką było by mu znacznie lepiej i to z pozytywem dla polskiej kadry. Jak może niech korzysta bo w HSV ten sezon i tak już jest na straty a Ligi Mistrzów i tak przecież nie zawojują, choć co roku to samo mówią. Nie wahałbym się ani chwili tylko uciekał do Fuchse gdzie z roku na rok montują coraz lepszą pakę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
jelo

Oba kluby na podobnym poziomie. Nie wiem czy taki transfer miałby sens? Lijewski ma już w HSV ugruntowaną pozycję, w Berlinie może być róznie, a lata lecą...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Das

Ale po co Marcin Lijewski ma wracać do Polski , skoro jest bardzo doświadczony niech zagra w najlepszej lidze do końca kariery. Niech pójdzie w ślady Olafura Stefannsona. Niech lepiej pójdzie do Fusche albo zostanie w HSV Hamburg. Tak będzie lepiej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0