ME: Spore osłabienie Duńczyków

autor: Paweł Nowakowski | 2012-01-02, 17:40 | źródło: nordschleswiger.dk |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dania to jeden z grupowych rywali reprezentacji Polski na ME w Serbii. Wicemistrzowie świata podczas czempionatu Starego Kontynentu będą musieli sobie radzić bez Jespera Noddesbo.

Jesper Noddesbo od 2007 roku jest zawodnikiem FC Barcelony z którą w poprzednim sezonie wywalczył mistrzostwo Hiszpanii i Ligę Mistrzów.

31-letni szczypiornista zmaga się z przepukliną dysku i nie jest jeszcze zdolny do startu w mistrzostwach Europy. Duńska Federacja Piłki Ręcznej (DHF) nie wyklucza jednak możliwości dokooptowania Noddesbo w dalszej części serbskiego czempionatu.

Sam zawodnik podchodzi do tego z rezerwą. - Możliwość udziału w olimpiadzie bardzo mnie inspiruje. Było by głupio stracić szanse tylko dlatego, że zacząłem za wcześnie - powiedział obrotowy FC Barcelony i reprezentacji Danii.


Jesper Noddesbo

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
wislander

ale Noddesbo dobrze gra zarówno w ataku jak i obronie w przeciwiństwie do Rene Toft Hansena, który jest specjalistą od defensywy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kadrafan

To nie jest az taka duza strata bo Knudsen jest w bardzo dobrej formie a na obrone maja Tofta, ktory z reszta tez moze grac w ataku. Boessen i Spelleberg ciagle pod znakiem zapytania ale na ich miejsca tez sa w miare rownorzedni zawodnicy moim zdaniem np. mlody i perspektywiczny R. Lauge. Szkoda ze w naszej reprezentacji takie bogactwo wyboru mamy tylko na lewym rozegraniu nie mniej mam nadzieje ze utrzemy Dunczykom nosa.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
wislander

Szkoda, że nie Mikkel Hansen, ale dobre i to. Spora strata Duńczyków, bo teraz Michael Knudsen będzie musiał sobie radzić sam na kole, a tak zawsze mieli dwóch równorzędnych grajków na tej pozycji. Ciekawe czy Lasse Boesen też nie pojawi się w Serbii, bo są na to duże szanse.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0