Wszystko idzie do przodu - wypowiedzi po meczu MKS Olimpia/Beskid Nowy Sącz - SPR Pruszków

autor: Michał Śmierciak | 2011-10-31, 17:55 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

MKS Olimpia/Beskid był zespołem zdecydowanie lepszym w pojedynku z SPR Pruszków. Dzięki wygranej sądeczanki awansowały na pozycję lidera, którą mają nadzieję utrzymać do końca sezonu.

Lucyna Zygmunt (trener MKS Olimpia/Beskid): Cieszę się bardzo z wyniku, pokazał on że stać nas na wysokie zwycięstwo w spotkaniu ligowym. Dzisiaj dziewczyny zapamiętały że w meczu trzeba zagrać dwie połowy a nie jedną. Cały czas im to wbijamy do głowy, aby dały z siebie wszystko od pierwszego do ostatniego gwizdka. Myślę że widać coraz lepsze zgranie dziewczyn, bardzo ładnie współpracowały Justyna Weselak i Agnieszka Podrygała, to porozumienie się układa. Trudno było tego wymagać w pierwszych meczach, bezpośrednio po fuzji klubów. Sądzę że kolejne mecze pokażą, że poszczególne pozycje coraz lepiej współpracują. Wysoki wynik pomaga w rywalizacji ligowej, to też psychologiczne podparcie dla zespołu. Dzisiaj bardzo dużo grałyśmy obroną podwyższoną - francuską, była ona ćwiczona, na ostatnich sparingach też tak pograliśmy. Było to w pewnym sensie zaskoczeniem dla SPR-u Pruszków, wytrąciło ich z ataku a my mogliśmy zdobyć już na początku wysokie prowadzenie, dzięki grze z kontry. Będziemy dalej szlifować obronę, wygląda ona już całkiem dobrze a myślę że i w ataku kilka niespodzianek jeszcze pokażemy.

Marcin Ziemkiewicz (trener SPR Pruszków): Przegraliśmy ten mecz głównie w szatni. Dziewczyny wyszły na parkiet jakby bez wiary we własne możliwości, zakładając porażkę z drużyną gospodarzy, tak też się stało. Początek był dla nas bardzo zły, w kilka minut przegrywaliśmy osiem zero i nie wyglądało to zbyt ciekawie. Później dziewczyny podjęły walkę, udało się rzucić kilka bramek. Na koniec pierwszej połowy znacznie przegrywaliśmy ale nie była to jeszcze tragedia. Staraliśmy się prowadzić równorzędne zawody, ale widać że zespół z Nowego Sącza jest zdecydowanie bardziej ograny i doświadczony. Potwierdziło się że jest to najpoważniejszy kandydat do zwycięstwa w lidze, walki o awans do Superligi. Mają 24 zawodniczki, każda z nich wnosi wartość dodaną dla drużyny, u nas tego niestety brakuje. Wiadomo Beskid i Olimpia w zeszłym roku grały na tym szczeblu, my dopiero pierwsze kroki stawiamy w pierwszej lidze. Boleśnie się przekonujemy jaka jest różnica miedzy ligą pierwszą a drugą, ale musimy ciężko pracować, nabierać doświadczenia a w przyszłości zaowocuje to lepszą grą. Gratuluje gospodarzom zwycięstwa.

Marzena Polanowska (zawodniczka MKS Olimpia/Beskid): Wyszłam na parkiet w końcówce pierwszej połowy, niestety rzuty jakoś mi nie wychodziły, miałam problem aby się wstrzelić w bramkę. Pomimo bardzo dobrych akcji, miałam problem z ich wykończeniem. Udało mi się przełamać, dobrze skoncentrować na karne i wszystkie były celne. Uważam ten mecz za dobry w naszym wykonaniu, jesteśmy wybiegane, dużo rzucamy z kontry a zagrywki coraz lepiej nam się układają. Wygrana cieszy, jest to motywacja do dalszej walki, staramy się zakończyć sezon jako liderki tabeli, mam nadzieje że nam się uda. Wszystko idzie do przodku.

Katarzyna Łakomska (zawodniczka MKS Olimpia/Beskid): Wygraliśmy wysoko, nasza gra z każdym meczem jest lepsza i należy się z tego cieszyć. Ciężko nad tym pracujemy. Oczywiście nie możemy za długo rozpamiętywać zwycięstwa nad drużyną z Pruszkowa. Za tydzień czeka nas trudny mecz z SMS-em i musimy się skupić na tym aby dobrze się do niego przygotować. Chcemy wygrać, gramy u siebie więc trzeba to wykorzystać. Nie wszystko jeszcze wygląda tak jak powinno ale ciężko trenujemy a sezon jest długi.

Tomasz Michałowski (wiceprezes MKS Olimpia/Beskid): Zwycięstwo w dobrym stylu, na pewno można być zadowolonym po takim meczu. Wysoka wygrana pokazuje, że mamy spory potencjał, zespół cały czas się rozwija a na pewno nie jest to kres naszych możliwości. Stopniowo realizujemy plan na ten sezon, każde zwycięstwo przybliża nas do tego i należy się cieszyć. Sądzę że pomogły sparingi jakie zorganizowaliśmy z drużynami superligowymi, to na pewno nie koniec ciężkiej pracy. Mam nadzieje że po następnym meczu z SMS Gliwice będziemy w równie dobrych nastrojach.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
anioł

To może trzeba upublicznić szczegóły a nie w kółko powtarzać frazesy, że jest źle, winna jest trenerka i klub jest tragiczny. Może właśnie szczegóły otworzą oczy niektórym, mogącym coś zmienić osobom.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
lucjan

Profesjonalny? Sorry ten klub i słowo profesjonalizm to zupełnie dwa odmienne bieguny. Ten klub to partyzantka, udawanie że jest ok. Wystarczy przyjść na treningi, na mecze, zamienic kilka zdań z zawoniczkami, porażka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
praktyk

Program pomocy? A co to jest dom samotnej matki, przytułek dla ludzi z problemami alkoholowymi? Nie! To klub piłki ręcznej, aspirujący do miana profesjonalnego, z aspiracjami superligowymi. Albo się nadajesz i pracujesz, albo nie i wylatujesz.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ona ona

A może by tak zamiast ogólnej nagonki na trenerkę zapoczątkować jakiś program pomocy? Może ci wielcy znawcy wygłaszający tezy na temat taktyki i gry zespołu poszliby na trening, przyjrzeli się jak to wygląda a później przedyskutowali ze sztabem swoje wnioski? Narzekać jest łatwo, a skoro niektórzy mają tak dużą wiedzę jak twierdzą, będą chcieli ją wykorzystać do pomocy? Wątpię bo łatwo się narzeka i anonimowo komentuje a wykazać dobrą wolę jest już trudniej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
trener

SMS nie gra nic szczególnego, to jest typowa drużyna nastawiona na trening, ćwiczenie wariantów taktycznych. Te dziewczyny nie potrafią jeszcze odpowiednio czytać gry, modyfikować zagrywek pod sytuację na parkiecie ani wprowadzać w życie rad wykrzyczanych chwilę wcześniej przez trenera. Zżerają je nerwy, stres bo nie są ograne. Dobry doping kibiców i początek w wykonaniu Olimpii-Beskid jak w meczu z Olkuszem a będzie dobrze, od pierwszych minut mecz ułożony.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Superligen

Popatrzcie na skład Sącza a skład SMSu, to byłaby kompromitacja gdyby SMS ten mecz wygrał. Wtedy to sztab szkoleniowy i zarzad powinni złożyć rezygnacje a zawodniczki same zaproponowac miesiac gry za darmo w ramach pokuty.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ewcia

Będą dwa pkt, nie ma strachu!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
sądeczanin

Gorzej z doświadczeniem trenerki ale może Gawęda będzie czuwał i wpływał na postępowanie p.Zygmunt.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
dziadek

Nie panikujmy, SMS to zespół bez wielkiego doświadczenia. Tam grają młode dziewczyny, które uczą się dopiero piłki ręcznej a u nas wygląda to zdecydowanie lepiej. Mamy doświadczone zawodniczki, bardziej ograne wiec spokojnie, to powinno zaprocentować.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
trener

SMS to po Olkuszu najmocniejszy rywal. Trzeba się spiąć i nie wolno się zdekoncentrować zbytnio, Olkusz tylko dwoma bramkami wygrał z nimi. Najlepiej niech trenerka nie kombinuje tylko niech od początku do końca gra ten sam skład z małymi, chwilowymi korektami. Łakomska, Świderska, Weselak, Podrygała, Szczecina, Płachta, Polanowska - taki skład powinien zagrać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibice

Zobaczymy co pokażą w meczu z SMS, musi być zwycięstwo, utrzymujemy lidera Olimpia/Beskid. Powodzenia!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
amator

to skoro Lucyna Z. doprowadzi do tego że Olimpia-Beskid będzie grać jak Francuzi to nie mamy się kompletnie czym martwić :D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ktoś

nie ona powiedziała wyraźnie dwuliniowa czyli 3-2 z wysuniętą jedynką czyli 1 ale to nie istotne już a Francuzi w ogóle graja w tej chwili najlepiej na świecie jakąkolwiek obroną

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
joł

no ok tylko 3-2-1 to akurat trzyliniowa obrona a 5-1 dwuliniowa. Czy francuzka to masz pewnie racje. fakt że w tej chwili na świecie 5-1 najlepiej graja Francuzi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
vivat

a może to p.Zygmunt zmodyfikowała nieco sposób rozgrywania tej obrony i dlatego poczuła się w mocy nazwać ja po swojemu, ten swój sposób? A jako że robiła to na wakacjach we Francji to dlaczego nie francuska? Poza tym jak krzyknęła do dziewczyn aby grały "obroną francuską" to przeciwniczki i ich trenerzy wspólnie zdębieli i stąd tak dobre początki w tych meczach. Dobry sposób ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ktoś

do joł; tu nie chodzi o to że taka obrona nie istnieje ale po pierwsze nie jest to żadna "obrona francuska" a po drugie nie jest to 5 - 1 tylko 3-2-1 a poza tym tu chodzi o to iż każdy trener potrafi stosować poprawne nazewnictwo a nie wymyślać własne

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
cash lublin

Czyli jednak trenerka się coś niecoś zna a nie jak wszyscy tutaj mówią że się nie zna. Zastosowała taktykę, zespół Pruszkowa przegrywał już 8:0 więc chyba dobrze wygrała ustawienie obrony. Olkusz też miał problem w pierwszej połowie dosyć duży. Taktykę jak widać potrafi ułożyć, gorzej z dyspozycją zmienniczek, które zniszczyły wynik w meczu z Olkuszem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
joł

"ktoś" z tego co piszesz to chodzi o obrone 5-1. No i akurat to jest obrona dwuliniowa, gdzie 5 zawodniczek jest w strefie i jedna wysunięta na tzw jedynce.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ktoś

żeby się dowiedzieć co to jest obrona francuska wystarczy posłuchać wywiadu redaktora Danka z p. "trener" na RTK ale oszczędzę tego ciekawskim: wg. niej jest to obrona "dwuliniowa z wysuniętą jedynką" koń by się uśmiał - specjalistka!!!! ciekawe ilu trenerów słyszało o takiej obronie bo ja oglądałem wiele meczów francuskich zespołów i reprezentacji i nigdy nikt o tym nie wspominał

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
wkurzony

do widzialam:bylem na kazdym meczu(zreszta grono widzow jest to samo),zawsze kibicuje saczowi-tyle w tym temacie.Powiedz mi tylko jak normalny trener moze wpisac w protokol 1 bramkarke,to moze jest ta tajemnicza francuska obrona, a gdyby tak Lakomska zlapala kontuzje w 1 min meczu to co? To tylko jeden z przykladow nieudolnosci tej pani,a takich moge podac wiecej,dlatego mam obawy ze ta Pani wszystko zaprzepasci.Stad jak w podpisie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Żałosne

Jak można się szczycić pierwszym miejscem w tak prymitywnej lidze i grupie?? Większość drużyn w grupie B są na poziomie niedoświadczonych drużyn juniorskich. "Cieszę się bardzo z wyniku, pokazał on że stać nas na wysokie zwycięstwo" To ma być wysokie zwycięstwo?? Przy takim przeciwniku (niedoświadczonym) ta przewaga powinna być dużo wyższa tym bardziej, że prawie do 50 minuty grały zawodniczki z pierwszego składu. Robienie pojedynczych zmian to kropla w morzu przy 16 osobowej ławce. To ze obecna p.Trener jest niekompetentna to jest mało powiedziane. Żałosne!! Szkoda tylko zawodniczek bo one najbardziej cierpią!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
wkurzony

do jacek: wlasnie nie widzialem i dlatego z utesknieniem czekam:)),ale tez nigdy w saczu nie bylo tyle zawodniczek z przeszloscia superligowa a tego nie widac i to mnie niepokoi bo to se ne wrati jak mowia bracia Slowacy.Dlatego jak w podpisie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
widziałam

do wkurzony: jak chcesz zobaczyć lepsza grę skoro nie chodzisz na mecze? byłeś tylko na meczu z Olkuszem i to jeszcze kibicowałeś gościom bijąc brawo tylko po ich bramkach :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
jacek

do wkurzony jak zobaczysz lepszą grę? a kiedy to widziałes lepsza gre w wykonaniu sadeckiej druzyny o wyniku to juz nie wspomnę?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rosik

dajciesz spokoj ludzie druzyna jest na pierwszym miejscu a wy sie błotem obrzucacie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
wkurzony

do essos:zle kojarzysz :)),ponnadto nie ma znaczenia kim jestem,mozesz to potraktowac jako glos ludu,natomiast jezeli w jakims punkcie sie myle to prosze o polemike.Mozesz mnie nazywac jak chcesz,to nic nie zmieni,lepiej skup sie nad tym klubikiem,bo napinanie sie nic nie da,a twoj napis kojarzy mi sie z napisem na murach ,jest tak samo tworczy.Na szczescie nikt mi nie zamknie ust a jak zobacze lepsza gre to zapewne napisze:)).
na razie jak w podpisie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
iwona

panie michalowski lepej bedzie dla nas kibicow prosze sie nie wypowiadac na temat stylu gry po pana wypowiedzi widac ze nie ma pan zieloneg pojecia wystarczy powiedziec mamy dwa punkty

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ela

jak zawsze obserwator wie najlepiej przedtem mial wiedze o beskidzie teraz tez o bokserach jestes chory albo chora z nienawisci do psychiatry proponuje sie po wszystkich swetych wybrac

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ania

to jest forum dotyczace piłki recznej czy pana michałowskiego? jak michałowski dzialal na kilku frontach to było zle, jak zrezygnował tez zle, zajmijcie sie ludzie soba. Miejski Klub Sportowy na pierwszym miejscu i to jest wiadomosc-:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
obserwators

beskid rozegrał sezon bez "większych" problemów....nieprawda, bokserzy osiągali sukcesy.... owszem ale bez pomocy Michałowskiego tylko ludzi którzy kochają boks a partia no cóż ta w sądeckim miała się dobrze i zanim on się pojawił....więc żadna jego zasługa......

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
normalność

Beskid rozegrał sezon bez większych problemów, osiągnęli dobry wynik. Teraz Olimpia/Beskid funkcjonuje, drużyna wygrywa i jakoś to zaczyna pozytywnie wyglądać. Klub bokserski jest pełen zawodników regularnie osiągających sukcesy, rozwija się. Partia polityczna w której p.Michałowski działa w Nowym Sączu osiągnęła duży sukces w ostatnich latach. Jak widać działanie na kilku frontach nie przeszkadza gościowi w osiąganiu dobrych wyników swojej pracy. Nie ma sensu się przyczepiać i szukać dziury w całym

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
limka

Jakim cudem ten klub miał normalnie funkcjonować a wcześniej Beskid? Skoro kiedyś prezes a dzisiaj wiceprezes pracuje na etacie w urzędzie, był w zarządzie kilku organizacji, zajmował się ważnymi wydarzeniami w mieście, ponadto działa sobie jeszcze w partii politycznej. Jakby to zliczyć to okazuje się że doby może braknąć na samo sprawowanie pracy i funkcji a gdzie rodzina, życie prywatne? Przecież to jest wręcz śmieszne jeśli się nad tym poważnie zastanowić. Albo się robi coś na serio albo udaje że działa na wielu frontach. To miał być PR? Robienie sobie kontaktów? Przecież przy takim natłoku miejsc działania, nie da się skupić na konkretnym działaniu. Zakładając oczywiście, że wszystko poza etatem to działanie społeczne/charytatywne ale w to nie chce nawet wnikać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
obserwator

Prezes Michałowski dzisiaj bardzo medialnie zrezygnował ze sprawowania funkcji zarządczych w kilku organizacjach sądeckich. Jak można się dowiedzieć sprawował wysokie funkcje w klubie bokserskim Golden Team, Sądeckim Towarzystwie Cyklistów, Stowarzyszeniu Inicjatyw Społecznych Erasmus, Federacji Coloseum, Stowarzyszeniu Dla Miasta, klubie MKS Beskid, ponadto był członkiem wielu komitetów organizacyjnych związanych z imprezami sportowymi, kulturalnymi i rozrywkowymi. Od dzisiaj pozostaje mu tylko stanowisko specjalisty do spraw promocji w Urzędzie Miasta i Biurze Prezydenta Miasta, funkcja wiceprezesa w klubie Olimpia-Beskid oraz działalność w partii politycznej PiS, z którą od lat jest związany. Teraz kiedy p.Michałowski zdjął ze swoich barków tyle balastu będzie mógł zadbać o piłkarki ręczne. Będzie miał sporo więcej czasu aby zapewnić finansowanie klubowi, wspomóc organizację i administrację w klubie, zadbać o kontakt ze Związkiem Piłki Ręcznej, zająć się promocją i PR w klubie. Nie pozostaje nic tylko się cieszyć, teraz Olimpia-Beskid wchodzi na nowe tory. Miejmy nadzieję, że dotrwa to do obiecanej Superligi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Projekt

Co to jest "obrona francuska"?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0