Milena Kot: Gra w Challenge Cup to dla nas ogromna szansa

autor: Łukasz Wojtczak | 2011-07-26, 18:45 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Debiutujące w rozgrywkach Challenge Cup szczypiornistki KSS-u Kielce poznały swoich grupowych rywali. Zdaniem obrotowej KSS-u Mileny Kot, gra w europejskich pucharach to ogromna szansa dla zespołu, aby w pełni zaprezentować swoje umiejętności.

W wyniku losowania, które we wtorek odbyło się w siedzibie Europejskiej Federacji Piłki Ręcznej w Wiedniu, kielczanki trafiły do Grupy A, w której przyjdzie im rywalizować z czeskim Sokolem Pisek, białoruskim HC Druts oraz zespołem z Bośni i Hercegowiny - ZRK Zrinski Mostar. Do kolejnej rundy awansuje tylko zwycięzca grupy, który wyłoniony zostanie w wyniku turnieju (30 września - 2 października 2011). W trzeciej rundzie na zwycięzcę turnieju czeka już austriacki SSV Dornbirn Schoren.

Bez wątpienia podopieczne Zdzisława Wąsa czeka bardzo trudne zadanie, ale kielczanki doskonale zdają sobie sprawę, że występ w europejskich pucharach, to dla nich przede wszystkim ogromna szansa. - Jesteśmy młodym, ambitnym zespołem, który dopiero zdobywa doświadczenie, dlatego gra w Challenge Cup jest dla nas ogromną szansą na rozwój i pokazanie wszystkich naszych atutów - ocenia wychowanka KSS-u, Milena Kot.

Zdaniem obrotowej, na zespole nie powinna ciążyć zbyt duża presja. - Oczekiwania w klubie nie są duże, wszyscy zdają sobie sprawę, że o wyjście z grupy nie będzie łatwo. Po pierwsze debiutujemy w tych rozgrywkach, a po drugie losowanie nie było dla nas sprzyjające. Trafiliśmy na potencjalnie mocniejszych rywali. Z grupy wychodzi tylko jeden zespół, więc będzie to naprawdę trudne zadanie. Mimo wszystko jesteśmy pozytywnie nastawieni - przyznaje zawodniczka.

Szanse kielczanek na awans mogłyby znacznie wzrosnąć, gdyby turniej odbył się w stolicy świętokrzyskiego. Wiadomo, że kieleccy działacze starają się o taką ewentualność, ale organizacja turnieju wiąże się z wysokimi kosztami. - Zarząd KSS-u stara się o możliwość organizacji turnieju w Kielcach. Uważam, że bycie jego gospodarzem zdecydowanie ułatwiłoby nam grę w tych rozgrywkach - ocenia Milena Kot.


Milena Kot to jedna z najbardziej utalentowanych zawodniczek na swojej pozycji w PGNiG Superlidze. Występ w Challenge Cup będzie wielką szansą na pokazanie swoich umiejętności również w Europie

Terminarz grupy A:

30.09.2011
KSS Kielce - ZRK Zrinski Mostar
Sokol Pisek - HC Druts

01.10.2011
HC Druts - KSS Kielce
ZRK Zrinski Mostar - Sokol Pisek

02.10.2011
KSS Kielce - Sokol Pisek
ZRK Zrinski Mostar - HC Druts

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
reczna

tak samo jak Kocela została studentką WSSP, też pewnie "dojeżdzała" skoro kierownikiem zespołu jest rektor wssp to nie ma co sie dziwic ze w trakcie czy tez na koniec roku akademickiego nagle ktoras zawodniczka zostaje "studentka"

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Wielbuond

nieważne gdzie zagra jestem pewny że zagra wspaniale:)
Mielnka pozdro wielkie:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Globus

Ja też mieszkam i pracuję w Lublinie a studiuję w Warszawie - gdyby KSS ją puścił to zagrałaby również na AME w Rijece !
Jeśli wszystko dobrze się potoczy to od stycznia Milena będzie grała w Lublinie !

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
gabi

jak to jest że Pani Milena studiuje w Lublinie na WSSP a gra na codzień w Kielcach?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
redo

Dziewczyny nie macie nic do stracenia, a możecie tylko zyskać. Pozdrowieni dla pani Mileny - jednego z najmocniejszych "ogniw" KSS-u. Oby tak dalej!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0