Niemiecki półfinał Pucharu EHF? - podsumowanie 1/4 finału europejskich pucharów

autor: Sławomir Bromboszcz | 2011-03-28, 13:19 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Zespoły występujące w europejskich pucharach w miniony weekend rozegrały pierwsze spotkania 1/4 finału. Piłkarzom ręcznym Azotów Puławy nie udało się sprawić niespodzianki i z bagażem siedmiu bramek wrócili ze Słowenii.

W rozgrywkach Pucharu EHF nadspodziewanie łatwe i wysokie zwycięstwo odnieśli szczypiorniści Frisch Auf Göppingen, którzy przed własną publicznością pokonali różnicą 13 bramek słoweńskie RK Gorenje Velenje. W niemieckim zespole wystąpił polski bramkarz, Adam Weiner. Blisko awansu do półfinału Pucharu EHF jest również drugi niemiecki zespół - TBV Lemgo, który na wyjeździe ograł Reale Ademar. W hiszpańskiej drużynie wystąpił Danis Buntić, który od przyszłego sezonu bronić będzie barw Vive Targów Kielce. Chorwat w starciu z TBV zdobył 3 bramki. Zdecydowanie bardziej skuteczny był Christoph Theuerkauf (9 bramek), który poprowadził Lemgo do cennej wygranej. Trzeci przedstawiciel niemieckiej Bundesligi - TV Grosswallstadt doznał jednobramkowej porażki w starciu z francuskim Saint Raphael Var Handball. W perspektywie rewanżu przed własną publicznością wszystko wskazuje na to, iż w półfinale zobaczymy aż trzy niemieckie kluby. Stawkę półfinalistów powinien uzupełnić hiszpański zespół Naturhouse La Rioja, który doznał dwubramkowej porażki w Danii z Nordsjaelland Handbold.

W rozgrywkach Pucharu Zdobywców Pucharów awans do półfinału niemal zapewnili sobie już piłkarze ręczni VfL Gummersbach, którzy przed własną publicznością pokonali różnicą 19 bramek norweski Elverum Handball Herder. Niemiecki zespół do zwycięstwa poprowadził Chorwat Vedran Zrnic, autor 9 bramek. Pewnie do półfinału zmierza również przedstawiciel Asobal - Amaya Sport San Antonio. Hiszpański zespół pokonał na wyjeździe RK Maribor Branik i nie powinien mieć problemów z utrzymaniem w rewanżu sześciobramkowej zaliczki. W półfinale zobaczymy również najprawdopodobniej francuską drużynę Tremblay en France, która wygrała na wyjeździe z HK Drott Halmstad. Blisko odpadnięcia z rozgrywek jest rumuńska UCM Sport RESITA, która w 1/16 finału wyeliminowała Orlen Wisłę Płock. Po pierwszym spotkaniu większe szanse na półfinał ma macedoński HC Vardar PRO-Skopje.

W rozgrywkach Challenge Cup ostał się ostatni przedstawiciel Polski w międzynarodowych zmaganiach - Azoty Puławy. Podopiecznym Bogdana Kowalczyka nie udało się sprawić niespodzianki i z bagażem siedmiu bramek wrócili ze Słowenii. Wszystko wskazuje na to, iż Azotów nie zobaczymy w półfinale.

Spotkania rewanżowe 1/4 finału odbędą się 2-3 kwietnia. Losowanie par półfinałowych nastąpi we wtorek 5 kwietnia.

Puchar EHF - 1/4 finału
Saint Raphael Var Handball (Francja) - TV Grosswallstadt (Niemcy) 32:31
Frisch Auf Göppingen (Niemcy) - RK Gorenje Velenje (Słowenia) 33:20
Reale Ademar (Hiszpania) - TBV Lemgo (Niemcy) 27:31
Nordsjaelland Handbold (Dania) - Naturhouse La Rioja (Hiszpania) 31:29

Puchar Zdobywców Pucharów - 1/4 finału
RK Maribor Branik (Słowenia) - Amaya Sport San Antonio (Hiszpania) 28:34
VfL Gummersbach (Niemcy) - Elverum Handball Herrer (Norwegia) 44:25
HC Vardar PRO-Skopje (Macedonia) - UCM Sport RESITA (Rumunia) 28:22
HK Drott Halmstad (Szwecja) - Tremblay en France (Francja) 26:31

Challenge Cup - 1/4 finału
Partizan Dunav Osiguranje (Serbia) - A.E.K. Athens (Grecja) 28:22
RK Cimos Koper (Słowenia) - KS Azoty Puławy (Polska) 33:26
Radnicki Kragujevac (Serbia) - S.L. Benfica (Portugalia)
Stiinta Municipal Dedeman Bacau (Rumunia) - OIF Arendal (Norwegia) 33:24

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Paweł

handball player: ja podzielam Twoje zdanie - kibicuje Azotom, jako jedyni grają w Europie, co prawda w mało znaczącym Pucharze ale zawsze :) Cimos Koper to jednak mocny zespół, poza tym Azoty są pod ścianą w lidze i wydaje mi się, że wszystkie siły rzucą na Zagłębie - inaczej ich sytuacja w lidze mocno się skomplikuje i szansę na medal znacznie spadną (mogą trafić nawet na Wisłę i Vive) przy niekorzystnych innych wynikach i porażkach. Wierzę jednak, że w Challenge Cup puławianie nie powiedzieli ostatniego słowa - chciałbym by powtórzyli sukces Kwidzyna!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
handball player

ja mam wrażenie że nikt z Polskich kibiców piłki ręcznej a właściwie redaktorów piszących artykuły na stronach internetowych nie chce żeby Azoty dalej jako JEDYNE reprezentowały Polskę na arenie międzynarodowej !!! Wszędzie gdzie czytałem artykuły o Azotach wszyscy piszą tak jak by Azoty juz odpadły, 7 bramek to nie jest tak dużo, wiem ze Koper to najsilniejszy przeciwnik na jakiego mogła trafić Puławska drużyna ale jest jeszcze rewanż w Puławach w sobotę. Azoty juz nie jednokrotnie pokazały że w Puławach potrafią walczyć i prawie utarli nosa nawet Vive w tym roku. Moim zdaniem 7 bramek jest do odrobienia ale potrzeba jest taka gra jak z MMTS-em ostatnio w pierwszej połowie bo wyglądało to dobrze i trochę szczęścia !!! Wiem że pewnie zaraz 'eksperci' szczypiorniaka mnie wyśmieją ale taka jest prawda troche więcej wiary bo w końcu Azoty Puławy to jak by nie patrzeć juz JEDYNY klub z Polski w europejskich pucharach !!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0