Cóż za emocje! Francja obroniła tytuł!

autor: Wojciech Jabłoński | 2011-01-30, 18:55 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Aż takich emocji chyba nikt się nie spodziewał w niedzielnym finale mistrzostw świata w piłce ręcznej. Francja do dogrywce pokonała Danię 37:35 i po raz drugi z rzędu sięgnęła po tytuł najlepszej drużyny świata.

Po dwóch tygodniach morderczego wysiłku zawodnicy obu ekip musieli jeszcze raz wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, aby sięgnąć po medale z najcenniejszego kruszcu.

Przez pierwsze minuty spotkania oba zespoły „badały się” wzajemnie. Nikt nie chciał tutaj za bardzo forsować tempa i pójść na wymianę ciosów. Taki stan rzeczy jakby bardziej pasował reprezentacji Francji, która po pięciu minutach ciekawej, kombinacyjnej gry prowadziła 3:1. Z biegiem czasu Le Bleus systematycznie podkręcali tempo, a Duńczycy mieli coraz większe problemy z organizacją gry w defensywie. W 12. minucie Landin Jacobsen obronił rzut karny egzekwowany przez Michaela Guigou, co jednocześnie było sygnałem dla kolegów do odrabiania strat. Trójkolorowi przetrzymali napór Duńczyków, a po trafieniu Guigou podwyższyli ponownie prowadzenie do dwóch oczek (8:6). Podopieczni Ulrika Wilbeka dużo piłek adresowali do kołowego Rene Tofta Hansena lub Michaela Knudsena. Po jednym z nich faulowany był zawodnik Flensburga, a Anders Eggert wyrównał stan spotkania na 9:9. Coraz lepiej bronił Landin Jacobsen, będący jednym z najmocniejszych punktów Danii na szwedzkim turnieju.

Po kolejnej akcji Francuzów karę dwóch minut otrzymał Mikkel Hansen. Grający w przewadze jednego zawodnika podopieczni Clauda Onesty zdobyli dwie bramki i ponownie prowadzili 11:9. Skandynawowie coraz częściej mylili się w ataku, co bezwzględnie wykorzystał Xavier Barachet, zwiększając w 24. minucie przewagę Francji do trzech oczek (12:9). Niemoc strzelecką „Wikingów” przerwał Jesper Noddesbo, na którego trafienie natychmiast odpowiedział Jerome Fernandez (14:10). Wtedy ponownie dał o sobie znać Mikkel Hansen, dwukrotnie posyłając na bramkę Thierrego Omeyera bomby z dziewiątego metra. Na pół minuty przed przerwą fenomenalne trafienie zanotował Barachet, czym ustanowił wynik na 15:12 dla Trójkolorowych.

Francuzi w tej części gry byli ekipą lepiej zorganizowaną, która a ataku zademonstrowała dużo więcej rozwiązań. Kluczem do powodzenia akcji był Nikola Karabatić, który nie tylko znakomicie dogrywał piłki do swoich kolegów, ale także sam brał odpowiedzialność rzutową na siebie. Duńczycy dużo piłek posyłali do swoich kołowych, a gdy to nie przynosiło oczekiwanego efektu, z pomocą przychodził niezawodny Mikkel Hansen. Co więcej, podopieczni Ulrika Wilbeka praktycznie nie korzystali ze swojej najsilniejszej broni, czyli kontrataków. To wszystko złożyło się na to, że to Francja prowadziła do przerwy 15:12.

Po zmianie stron Duńczycy wreszcie zaczęli grać to, do czego przyzwyczaili swoich kibiców na przestrzeni tegorocznych mistrzostw świata. Wprawdzie wynik otworzył Karabatić, ale Skandynawowie odpowiedzieli dwoma szybkimi kontratakami, po których zmniejszyli straty do dwóch trafień. Zawodnicy obu zespołów powoli zaczęli zdawać sobie sprawę, że kolejne minuty mogą okazać się przełomowe dla losów spotkania, stąd coraz więcej nerwowości pojawiało się w szeregach tegorocznych finalistów. W 42. minucie spotkania na tablicy widniał rezultat 21:19. Oba zespoły grały bramkę za bramkę, nie pozwalając wynikowi zbliżyć się do remisu. Pierwsze skrzypce w ekipie Francji wciąż grał Karabatić. Zawodnik Montpellier w momentach, gdy gra się układała, posyłał potężny i zwykle skuteczny rzut na bramkę Landina Jacobsena.

W 49. minucie spotkania wreszcie wysiłek Duńczyków przyniósł efekt - po bramce Hansena na tablicy pojawił się wynik 24:24 i mecz rozpoczął się na nowo. Inicjatywa jednak wciąż należała do obrońców tytułu, a Skandynawowie musieli gonić wynik. Na trzy minuty przed końcem spotkania rezultat brzmiał 29:29, a emocje w hali w Malmo sięgnęły zenitu. Po chwili jednak Guigou wykorzystał rzut karny, a jeden z Duńczyków powędrował na ławkę kar. Najpierw jednak wyrównał Lasse Boesen, a następnie na jedną bramkę przewagi trafił Karabatić. Na pół minuty przed końcem regulaminowego czasu gry piłkę mięli mistrzowie Europy z 2008 roku. Ulrik Wilbek zmienił bramkarza na zawodnika w polu, a dodatkowo Gille powędrował na ławkę kar. Na rzut z dziewięciu metrów zdecydował się Bo Spellerberg…i trafił! To oznacza dogrywkę!

Grający w osłabieniu mistrzowie świata i Europy szybko objęli prowadzenie po golu Abalo. Jeszcze zanim siły się wyrównały, na 32:32 trafił Spellerberg, a wciąż fenomenalnymi interwencjami popisywał się Jacobsen, broniąc między innymi rzut karny wykonywany przez Guigou. W 3. minucie dogrywki Michael Knudsen wyprowadził swój zespół na prowadzenie 33:32, ale po chwili sytuacja zmieniła się jak w kalejdoskopie. Wynik po pierwszej części dogrywki - 34:33 dla Francji.

Po zmianie stron sędziowie obdarowali obie drużyny po rzucie karnym. Następnie fatalny błąd popełnił Spellerberg, co na bramkę zamienił Fernandez (36:34). To był decydujący cios dla Danii, której już nie starczyło czasu oby odwrócić losy spotkania. Francja wygrała 37:35 i po raz drugi z rzędu została mistrzem świata w piłce ręcznej.

Francja - Dania 37:35 (34:33, 31:31,15:12)

Francja: Omeyer, Karaboue - Fernandez 5(1), Barachet 3, B.Gille 4, Joli 1(1), Karabatić 10, Accambray 2, Abalo 5, Guigou 7(2), Sorhaindo, Honrubia, Junillon, Roine, Bingo, Dinart.

Dania: Jacobsen, Rasmussen - M.Christiansen 1, Boesen 2, L.Christiansen 5(2), Eggert 3(1), Spellerberg 4, M.Knudsen 2, Noddesbo 3, Lindberg 3, Toft Hansen 2, M.Hansen 10, Sondergaard, , Nielsen, Svan Hansen, Lauge Schmidt.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
pawianek damianek

Duńczycy super zagrali w tym finale .Hansen znakomite rzuty .Mało brakowało do sensacji !!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Lisek

Nie spodziewałem się takiego wyrównanego spotkania , nie ma co się kłamać że Francja zdominowała męski handball i pewnie jeszcze troche to potrwa zanim najdzie się na nich jakiś mocny :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Janek

Nasi na jak zdobywali srebro też grali radosny handball ,myślę że gdyby byli prowadzeni przez normalnego trenera(prywata) nadal by tak grali.Może jeszcze nie jest za póżno ale przykro nie z tym trenerem i nie z tymi pożal się boże grajkami pokroju Jurasik i inni.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
SVENSON9

Dwie polskie flagi na trybunach GLOGOW I GLOGOW.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mitek-nar

że nie jest z nami tak xle jak niektorzy tutaj gryzmola swiadczy wymownie fakt, iż nikt nas nie rozbił na tych mistrzostwach, z nikim nie przegralismy wiecej niz roznica 4 bramek... Danii napedzilismy stracha, wystarczy sobie przypomniec jaka w pewnym momencie twarz mial wilbek... co sie na niej rysowało... sprawiedliwie powinien byc remis w tamtym meczu...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ernest

kobito.,ja tylko wyraziłem podziw dla zespołu który mimo własnych problemów PONOWNIE UDOWODNIŁ ŻE W TYM CO ROBI JEST NAJLEPSZY.,co do UKOCHANYCH NIEMCÓW.,stara miłość..(resztę sama sobie dopowiedz)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Piotr z Ostrowa Wlkp.

...i jeszcze do "Marcina" ( szybko "klicknąwszy" - zapomniałem ), a teraz z tą Norwegią na pewno nie mielibyśmy tyle szczęścia ( "więcej niż rozumu" ) co 2 lata temu gdy oni nam "pomogli" ( wycofując bramkarza ) w awansie do półfinału. Teraz zapewne by nie pomogli tylko by się po prostu zrewanżowali.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
joris voorn

Polacy przegrali z Danią jedną bramką i do tego bramka Lijewskiego, która powinna być zaliczona nie została uznana. Więc Polacy tak jakby zremisowali z Danią, a Dania zremisowała z Francją, więc nie mówcie, że muszą się od nich uczyć

Uwielbiam takie wyliczanki, są takie proste i logiczne....
A co do braku młodszego Jureckiego-zauwązcie że gdyby nie kontuzja to wtedy nie byłoby Grabarczyka i mielibyśmy gów..o w obronie bo Siódmiak nie dawał już rady i szybko łapał kary

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Piotr z Ostrowa Wlkp.

Do "Marcina", gdyby nie "fuks i kupę szczęścia, więcej niż rozumu" ( na 41 sek. przed końcem meczu przegrywaliśmy 25:26 ) w meczu z Serbią ( od której nasi byli w tym meczu słabsi ) to dziś nasi grali by o 9.miejsce z Norwegią, a nie o 7.z Węgrami.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
paulock

prawda jest taka że 8 miejsce zawdzięczamy słabej grupie eliminacyjnej. Porównujecie na do Duńczyków ale na tym turnieju byli poza naszym zasięgiem. Co innego jest grać bramka za bramkę a co innego gdy jedna drużyna wysoko prowadzi. To nie był wyrównany mecz!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
steven

Polacy przegrali z Danią jedną bramką i do tego bramka Lijewskiego, która powinna być zaliczona nie została uznana. Więc Polacy tak jakby zremisowali z Danią, a Dania zremisowała z Francją, więc nie mówcie, że muszą się od nich uczyć. Naszym brakło szczęścia, 2 super świetnych zawodników (K.Lijewski i M.Jurecki). Później morale spadło i dla tego przegrali 2 ostatnie mecze.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ja

kibic - co do Francji to się zgodzę, ale z Danią przy normalnej grze i w pełnym składzie (z młodszym Jureckim i młodszym Lijkiem) możemy z nimi spokojnie wygrać. Ostatnie 4 mecze z nimi wygraliśmy a ten na tych MŚ mimo słabiutkiej gry i mimo osłabienia brakiem dwóch praktycznie podstawowych zawodników przegraliśmy tylko -1 i to oni grali tak jak u siebie w domu. Wcale nie mamy słabszej drużyny od nich.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic

Jesli nasza reprezentacja wg niektorych pucybutow wypowiadajacych sie tu na forum, bo na onecie juz wszystko napisali, twierdzi, ze moga buty czyscic Francji i Dani, to co moze zrobic reprezentacja Niemiec? Ogarnijcie sie kibice w kapciach. Nie potraficie celnie rzucic na pusta bramke a sie wypowiadacie. Taki jest sport, zobaczcie sobie wczesniejsze wyniki naszych np. z Dania, o ile potraficie to znalezc.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic

Jedno jest jasne Mozemy takiej Francji czy Dani buty czyscic

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
brawo

Niech sie nasi uczą jak sie gra w ręczna to była szkoła Brawo France I Denmark !

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
santa66

erneścik,a ty znowu się przefarbowałeś,tym razem na francuskie barwy?Już nie jest Niemcy,Niemcy ponad wszystko?:)Przecież podczas ubiegłorocznych piłkarskich MŚ byłeś bardziej niemiecki od Niemców:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Marcin

mitek-nar -- dokładnie. Nasi grając beznadziejną pierwszą połowę (15:9) z Danią grającą praktycznie u siebie potrafili walczyć od samego końca i przegrać raptem 1 bramką po walce do ostatnich sekund. Gdyby nasi zagrali na swoim normalnym poziomie a dodatkowo zdrowi byli Michał Jurecki i Krzysztof Lijewski to myślę, że to my gralibyśmy dzisiaj w finale z Francją. Naszych stać na wiele, ale że nie zawsze wszystko układa się tak jak by się chciało to już inna bajka. Jestem jednak pewny, że ci ludzie jeszcze pokażą co potrafią. W 2008 roku wracaliśmy z ME z Danii z 7 miejscem a już rok później w Chorwacji zdobyliśmy brązowe medale także ja wierzę w ten zespół, bo on ma gigantyczny potencjał. Pozdrawiam polskich kibiców.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
don do Łoker i ernest

nie wiem czy taka gra Duńczyków to upokorzenie... ehhh :/ świetni są. Na Francję to za mało a i ernest od jutra Ty jesteś trenerem reprezentacji Polski,skoro taki mocny jesteś teraz w necie ...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
frank

Czy polskie żółwie oglądały jak szybko obecnie gra się w ręczną ?!?! Niedoszli mistrzowie świata ,czy widzicie jaką graliście padakę ?!?Jeżeli nie to oglądnijcie własne mecze- wstyd i hańba Polacy !!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
hbll

Konsekwentna gra francuskiej maszyny dała im po raz kolejny złote medale. Duńczycy mieli za dużo strat a z taką drużyną jak Francja jeśli sam robisz głupie błędy i tracisz piłki to nie masz szans na wygraną. Świetny mecz Karabaticia i Hansena. Kopenhaga będzie miała mocną pakę za rok w Lidze Mistrzów jeśli Mikkel u nic zostanie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Leszek

Nie sztuką jest pobiec na złamanie karku do kontry i zgubić piłkę, gdy rywale zdążyli wrócić. Nie sztuką jest wyrzucić piłkę do kontry w aut lub w ręce rywala, który przycina podanie. Takie sytuacje w meczach o dużą stawkę są najgorszym co może się zdarzyć. Nie jest prawdą, że trzeba grać szybko, żeby wygrywać. Francuzi przeczą takiemu myśleniu. Trzeba grać konsekwentnie, cierpliwie i trzeba unikać strat oraz błędów własnych. Twarda obrona, która wymusza rzuty na przeciwniku z nieprzygotowanych pozycji + konsekwentna, spokojna i rozważna gra w ataku, bez szaleństw, bez pośpiechu i konsekwentne punktowanie rywala akcja po akcji to jest klucz do idealnej gry. Kontry owszem, ale tylko wtedy gdy nie ma dużego ryzyka straty, bo podania przez ręce rywala, który praktycznie całą drużyną zajął już pozycje w obronie są bezsensowne a my tak na potęgę gubiliśmy piłki i traciliśmy z tego bramki, które później było trzeba odrabiać. Francja pokazuje jak trzeba grać, żeby wygrywać raz za razem największe trofea. Pokazali, że trzeba myśleć a nie tylko biegać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Nikola.K_fan

serek - Francja grała szybką piłkę? Każdy atak zwalniali i budowali spokojne ataki pozycyjne. Nie grali prawie w ogóle kontrami a szybkich wznowień to w ogóle nie było w ich wykonaniu przez cały mecz. Dania grała szybko i ... często głupio oddawali piłki Francuzom w prezencie po stratach. Przez straty w decydujących momentach przegrali ten mecz.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mitek-nar

brawa w tym wszystkim dla naszych chłopaków, ze mimo takiej marnej postawy w turnieju potrafili napedzic tejze wspanialej danii tyle strachu...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic

Francja średnia wieku ponad 30 lat... aktualny mistrz świata, mistrz europy i mistrz olimpijski. Już to widzę naszych średniaków ligowych pokroju Adamuszka, Syprzaka, Kostrzewa, Przysieka w pojedynku z taką Francja z Karabaticiem, Fernandezem, B.Gille, M.Guigou, D.Dinartem czy Omeyerem w składzie. Byłoby 35:15 i po meczu. Niestety jak mieliśmy w 2002 roku złote pokolenie z Bieleckim, Krzyśkiem Lijewskim i innymi, którzy zdobyli tytuł Mistrza Europy juniorów to teraz o takich młodych graczach możemy tylko pomarzyć. Teraz nasi juniorzy odpadają już w eliminacjach do takich dużych imprez tak jak ostatnio odpadli w eliminacjach do MMŚ. Gratulacje dla Francji, bo faktycznie są najlepsi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ernest

gdzie tym NIBY gla..(coś tam.,co WCALE nie jest PRAWDĄ..!!!) do takich WŁAŚNIE drużyn..??? FRANCJA pięknie uwieńczyła dzieło...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
fan LBN

Najpiękniejszy finał w historii szczypiorniaka. Duńczycy pokazali (Polakom) jak grają wicemistrzowie. My, w meczu finałowym moglibyśmy conajwyżej zmywać parkiet z taką grą jak zaprezentowaliśmy na MŚ. Gratulacje dla Francji ale największe brawa dla Danii!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
;/

Mecz niesamowity,byłem za Danią. Szkoda.
gratulacje dla Francji
brawa dla Danii za walkę i dobrą grę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
fan LBN

Brawa dla Danii! Francuzi w kolorze BLACK to bardziej Afrofrancja niż Francja... Finał piękny, szkoda Duńczyków.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
handball

Francja nie robiła szybkich wznowień, nie robiła kontr a zwalniała każdy atak i grała pozycyjny. Ale budowała te ataki pozycyjne bardzo długo, starannie unikając błędów własnych i tutaj był klucz to zwycięstwa. Tym Francja wygrała, bo popełnili znacznie mniej niewymuszonych strat niż Duńczycy, którzy grali zbyt nerwowo i zbyt szybko chcieli zdobywać te bramki. Pod koniec meczu trzy straty Duńczyków, których mogli uniknąć i tym samym podarowali złote medale Francuzom. Tak gra najlepsza drużyna świata a zarazem aktualni mistrzowie europy i olimpijscy. Są najlepsi a jak jeszcze wróci do nich Daniel Narcisse (31 lat) i G.Gille (34 lat) będą jeszcze mocniejsi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Łoker 18

Brawo Francja, Duńczycy upokorzeni!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ernest

jest..!!!!! Francja...!!!! jest..!!!!(czy pan panie Wenta POTRAFI tak wyszkolić zawodników i ustawić do gry..????) piękny meczyk....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
serek

francja i dania pokazaly nowoczesna pilke reczna tak powinni grac nasi szybka i skuteczna . wielkie brawa dla obu zespolow i wielkie gratulacje dla francuzow

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
sfsaff

szkoda troche liczyłem na Danię.
Boesen trochę słabo dziś zagrał i myślę ze gdyby nie kilka glupich strat to byłoby inaczej , ale cóż.
Hansen piękny mecz i Karabatić również ; ))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Leszek

Konsekwentna, cierpliwa gra i punktowanie akcja po akcji swoich rywali oraz pośpiech Dunów i straty w końcówce zaważyły. Francja pokazała, że można wygrać złoty medal robiąc w meczu maksymalnie 2-3 klasyczne kontry. Wygrała mądrość w grze, konsekwencja i doświadczenie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0