Wiadomości

  • Seria powrotów do KSZO?

    Wiele wskazuje na to, że kadra KSZO zostanie uzupełniona o Jakuba Woropajewa i Jarosława Wieczorka, którzy od poniedziałku rozpoczęli treningi w Ostrowcu. Sztab szkoleniowy wciąż poszukuje bramkostrzelnych napastników, by uzupełnić lukę po Adamie Cieślińskim i Marcinie Folcu. Więcej

  • Transferowe saldo KSZO na minusie

    W sobotę piłkarze I-ligowego KSZO zagrają swój pierwszy sparing ze Stalą Rzeszów, tymczasem trener Czesław Jakołcewicz ma nie lada problem z ustawieniem zespołu, z którego odeszła duża grupa zawodników, stanowiących szkielet zespołu. Ostatnimi zawodnikami, którzy zdecydowali się odejść są Jarosław Wieczorek, Marcin Kajca i Łukasz Szymoniak Więcej

  • Jarosław Wieczorek piłkarzem KSZO

    Kolejnym zawodnikiem, który w zbliżającym się sezonie I ligi 2009/2010 będzie reprezentował barwy zespołu KSZO Ostrowiec Św. został grający na pozycji pomocnika Jarosław Wieczorek. Więcej

  • Mecz mógł się różnie ułożyć - komentarze po spotkaniu GKS Jastrzębie - Korona Kielce

    Kielczanie po zaledwie remisie z GKS Jastrzębie nie mają zbytnich powodów do radości. Tym bardziej, że pretendent do awansu, Korona tej wiosny jeszcze nie wygrała. - Mieliśmy sporo sytuacji, których po prostu nie potrafiliśmy wykorzystać. Będziemy musieli nad tym popracować na treningach – mówił po spotkaniu zawiedziony pomocnik Korony, Jacek Kiełb. Więcej

  • Głowa boli mnie do tej pory - komentarze po meczu Odra Opole - GKS Jastrzębie

    Piłkarze Odry Opole nie mogli odżałować okoliczności, w jakich przegrali inaugurujący rundę wiosenną mecz z GKS-em Jastrzębie. Kontrowersje wzbudziła szczególnie kwestia czy golkiper gospodarzy w 24. minucie popełnił błąd czy zwyczajnie był faulowany, a interpretacja zależała oczywiście od reprezentowanej drużyny. - W polu jak ktoś uderzy głową albo łokciem to sędzia gwiżdże - powiedział debiutujący w Odrze bramkarz Mateusz Sławik. Więcej

  • Nie baliśmy się zagrać otwarcie - komentarze po meczu GKS Jastrzębie - Motor lublin

    Sobotnie spotkanie zespołów z Jastrzębia i Lublina mogło zakończyć się wyższym wynikiem. GKS mimo ogromnej przewagi jaką posiadał na boisku zdołał zdobyć zaledwie jedną bramkę. Z wyniku piłkarze Motoru zadowoleni być nie mogą, ale muszą docenić fakt, że nie zostali upokorzeni przez rywala, który niemalże przez całe spotkanie narzucał im swój styl gry. Więcej