Michał Gąsior: Lewandowski do Rosji? Nie haraszo!

autor: Michał Gąsior | 2009-07-14, 21:30 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Zenit Sankt Petersburg oferuje pięć milionów euro za napastnika poznańskiego Lecha Roberta Lewandowskiego. 21-letni napastnik musi podjąć trudną decyzję, a historia polskich piłkarzy w rosyjskich klubach na pewno mu jej nie ułatwi.

Kilka tygodni temu niespodziewanie na transfer do Rosji, a konkretnie do Rubina Kazań, zdecydował się inny gracz Lecha Poznań Rafał Murawski. Świeżo upieczeni mistrzowie kraju wyłożyli za polskiego pomocnika ponad trzy miliony euro, a ten długo się nie zastanawiał.

Teraz przed podobną szansą może stanąć Robert Lewandowski, na którego ostrzy sobie zęby Zenit Sankt Petersburg. Suma pięciu milionów euro za napastnika z Polski, który jeszcze trzy lata temu biegał po kartofliskach w trzeciej lidze, robi wielkie wrażenie. Oby tylko temu wrażeniu nie ulegli działacze z Bułgarskiej, bo wydaje się, że zarówno w przypadku transferu Murawskiego, jak i możliwej przeprowadzki "Lewego", kierunek Wschód nie jest zdecydowanym krokiem w przód, a takiego właśnie potrzebuje snajper Lecha.

Fakt: pieniędzy w rosyjskich klubach nie brakuje, ale warunki finansowe to jeden z ostatnich aspektów, które powinien brać pod uwagę młody, perspektywiczny zawodnik, który ma nadzieję na wielką piłkarską karierę. Rosyjska Premier Liga wciąż odstaje od najlepszych, choć znacznie przewyższa polskie warunki.

Trochę historii. W 2006 roku Grzegorz Piechna, sześciokrotny król strzelców w pięciu ligach, podpisał kontrakt z Torpedo Moskwa. Wydawało się, że popularny "Kiełbasa" mimo 27 lat na karku ma szansę na udaną karierę w Rosji. Wszyscy podkreślali, że napastnik, który w polskiej ekstraklasie strzelił 26 bramek w 37 meczach poradzi sobie również w Moskwie. Okazało się jednak inaczej: Piechna po sezonie 2006/2007 miał na koncie tylko dwa gole i po roku ze spuszczoną głową wrócił do kraju. Nigdy potem nie odzyskał formy strzeleckiej, którą imponował jako gracz Kolportera Korony Kielce.

Podobny scenariusz spotkał Dawida Janczyka, za którego dwa lata temu CSKA Moskwa zapłaciło ponad cztery miliony euro. - To bardzo mocna drużyna, dla mnie to awans sportowy - mówił wówczas wychowanek Sandecji Nowy Sącz. Uznanie na Wschodzie zyskał dzięki świetnym występom na Mistrzostwach Świata do lat 20. Niestety, konkurencja w CSKA okazała się za mocna. "Murzyn" zaliczył w Rosji tylko jedno trafienie i moskiewski klub, który tak bardzo liczył na polskiego napastnika, w grudniu ubiegłego roku wypożyczył go do belgijskiego Lokeren. Tam Janczyk spisuje się o niebo lepiej.

Lewandowski może tylko zaglądnąć w piłkarskie CV Piechny czy też Janczyka i zaobserwować, że obok nikłej liczby rozegranych meczów w Premier Lidze, figurują marne cyferki oznaczające ilość zdobytych bramek. Wymowne.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
jk

Piechna w roku 2006 miał już 30 na karku

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
alex

Szafir w pełni się z Tobą zgadzam, twierdzić że liga holenderska jest lepsza od rosyjskiej może tylko ktoś kto swoją wiedzę odświeżał pod koniec ubiegłego stulecia..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Szafir

Ranking UEFA jest najbardziej obiektywnym sposobem określania poziomu piłkarskiego danej ligi, poprzez metodologię jego tworzenia (w przeciwieństwie do np. mało obiektywnego rankingu FIFA). Tam liga Rosyjska zajmuje 6 pozycję (37,625 pkt), tuż za ligą Francuską (38,7) i zdecydowanie wyprzedza ligę Holenderską (27). Czasy się zmieniają, to już nie są lata 90-te. Warto to zauważyć i odświeżyć swoją wiedzę. Zwłaszcza jeśli publikuje się swoje teksty w takim portalu jak sportowefakty.pl :)
PS. Co do Zenitu - w rankingu UEFA zajmuje obecnie 17 pozycję (!)...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
arvid

Co wy wymyślacie?? Nie ma oferty i nie ma nawet zainteresowania Lewandowskim ze strony Zenitu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
MIck

Nie zgadzam się z twierdzeniem, że liga rosyjska jest lepsza sportowo od holenderskiej, nie zgadzam się też, że może być stawiana na równi z niemiecką i francuską. W tej chwili Premier Liga jest gdzieś na 10. miejscu w rankingu najlepszych europejskich lig, oczywiście Polska dużo dalej, ale wschodni kierunek raczej nie kojarzy mi się z możliwością rozwoju młodego piłkarza i takim dobrym startem do dużej kariery.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Szafir

Po pierwsze - aby być obiektywnym trzeba dodać, że nie tylko pieniądze są atutem ligi Rosyjskiej. Koniecznie trzeba dodać, że także:
poziom sportowy niemal na równi ligami Niemiecką i Francuską, wyższy niż np. w Holenderskiej. Warunki do rozwoju - baza sportowa, sztab szkoleniowy stoją na najwyższym światowym poziomie. Może więc przykład Piechny (króla jednego sezonu, dla którego po paru latach II liga jest zbyt mocna...) i Janczyka (młodego, nie przygotowanego do zagranicznego wyjazdu zawodnika) są chybione? Może po prostu to były za wysokie progi dla tych zawodników?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0