Cracovia na Jagiellonię bez Ntibazonkizy, Suworowa i Radomskiego?

autor: Maciej Kmita | 2012-02-22, 16:44 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W sobotnim meczu 19. kolejki T-Mobile Ekstraklasy z Jagiellonią Białystok Cracovia zagra na pewno bez swoich dwóch najlepszych ofensywnych graczy: Saidiego Ntibazonkizy i Aleksandra Suworowa. Do tego pod znakiem zapytania stanął występ Arkadiusza Radomskiego, a Szymon Gąsiński do treningów wróci za 10-12 dni.

Ntibazonkiza nie zagra z Jagiellonią, ponieważ w ostatnim spotkaniu z Lechią Gdańsk (1:1) za próbę wymuszenia rzutu wolnego dostał czwartą żółtą kartkę w sezonie, a Suworow przechodzi rehabilitację po operacji kostki. Z kolei Radomski narzeka na ból w pachwinie i po sobotnim meczu nie wziął jeszcze udział w pełnym treningu. We wtorek w ogóle nie trenował, a w środę ograniczył się do truchtu. - Nie czułem się najlepiej - mówi kapitan Pasów. - Jakie są szanse, że zagram z Jagiellonią? Zobaczymy, na ile mięsień będzie mi dokuczał w kolejnych dniach, ale zagram nawet z bólem. "Blokad" nie stosuję, ale jeśli będzie trzeba, wezmę tabletkę - zapewnia były reprezentant Polski. W porównaniu ze spotkaniem z Lechią do składu Cracovii wracają pauzujący ostatnio za kartki Vladimir Boljević i Andraż Struna.

Ntibazonkiza i Suworow to najlepsi ofensywni gracze Pasów, a po raz pierwszy odkąd są w Cracovii, zdarzy się, że obaj w tym samym czasie nie będą do dyspozycji trenera Dariusza Pasieki. - Nie mogę powiedzieć, że to strata 50 procent wartości zespołu, bo gdybym tak powiedział, zdyskryminowałbym innych zawodników. Jest to strata, ale nie aż na tyle. Mamy innych zawodników, którzy potrafią zastąpić tych wykluczonych - zapewnia szkoleniowiec.

Trener Pasieka chciał oprzeć grę na szybkich atakach skrzydłami, ale absencje Burundyjczyka i Mołdawianina nieco pokrzyżowały mu plany: - Idealnym rozwiązaniem byłoby to, o czym myślałem przed rundą, czyli z czwórki Ntibazonkiza, Visnakovs, Suworow, Szałachowski dwóch gra, a dwóch wchodzi po zmęczeniu dwóch pierwszych dynamicznymi akcjami bez straty dla zespołu. To się jednak skomplikowało na tę chwilę. Na szczęście mamy alternatywy.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Remle

niech się w Cracovii cieszą, że Kaczmarek dostał dopiero trzecią kartkę, bo w bramce musiałby stanąć chyba Pasieka. Kaczmarek to jedyne dobre co w obronie ma Cracovia. Gdyby nie on, a dokładniej mówiąc jego wzrost, to Pasy już by rok temu poleciały z ekstraklasy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Remle

niech się w Cracovii cieszą, że Kaczmarek dostał dopiero trzecią kartkę, bo w bramce musiałby stanąć chyba Pasieka. Kaczmarek to jedyne dobre co w obronie ma Cracovia. Gdyby nie on, a dokładniej mówiąc jego wzrost, to Pasy już by rok temu poleciały z ekstraklasy. A tak to profesorro mógł zadziałać

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0