Trudna przeprawa Arsenalu - przed 5. rundą Pucharu Anglii

autor: Bartosz Zimkowski | 2012-02-17, 20:01 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W weekend nie zostanie rozegrana kolejna seria spotkań w Premier League, ponieważ zaplanowano w tym czasie piątą rundę Pucharu Anglii. Najciekawiej będzie na Stadium of Light, gdzie zagra Sunderland z Arsenalem Londyn.

Jeszcze niedawno oba zespoły rywalizowały ze sobą w lidze. Wówczas po błędzie Pera Mertesackera Czarne Koty wyszły na prowadzenie. Szybko jednak je straciły za sprawą celnego uderzenia Aarona Ramsey'a. W doliczonym czasie gry zwycięskiego gola zdobył Thierry Henry i to Arsenal wygrał na Stadium of Light. Sunderland pała żądzą rewanżu, tym bardziej, że Kanonierzy są przybici porażką z AC Milanem w Lidze Mistrzów. Na San Siro dostali porządną lekcję futbolu. Wynik 0:4 bardzo boli Arsene'a Wengera, który - według mediów - postanowił podjąć drastyczne środki i latem zamierza sprzedać wielu ze swoich zawodników. Niektórzy z nich z pewnością dostaną szansę występu w sobotę i będą mieć okazję do rehabilitacji.

Arsenal marzy o zwycięstwie, ponieważ Puchar Anglii to ostatnie trofeum, które londyńczycy mogą w tym sezonie zdobyć. Mało bowiem kto wierzy w awans w Lidze Mistrzów, nie mówiąc już o mistrzostwie Anglii. Kolejny sezon bez wygranego pucharu byłby gwoździem do trumny Arsene'a Wengera. Jednak Sunderland pod wodzą Martina O'Neilla gra bardzo dobrze, a atutem tego zespołu może być... fatalny stan murawy na Stadium of Light. Nie będzie on sprzyjał Arsenalowi Londyn.

Wcześniej od graczy Kanonierów na murawę wyjdą zawodnicy Chelsea Londyn i Birmingham City. Dla The Blues powinien to być spacerek, ponieważ Blues to zaledwie drużyna z The Championship. Biorąc jednak pod uwagę słabą formę Chelsea, to każdy wynik na Stamford Bridge jest możliwy. Andre Villas-Boas powiedział w piątek, że nie wszyscy zawodnicy stoją po tej samej stronie co on. W mediach aż huczy od plotek na temat smsów, które mają wysyłać piłkarze Chelsea do Romana Abramowicza. Domagają się zwolnienia Villasa-Boasa i zatrudnienia Guusa Hiddinka. W takiej atmosferze trudno jest o pozytywne nastawienie do kolejnych spotkań.

W niedzielę teoretycznie łatwe spotkanie czeka piłkarzy Stoke City oraz Tottenhamu Hotspur. Wprawdzie oba zespoły zagrają na wyjeździe, ale ich rywalami będą z kluby  League One (Stevenage) oraz League Two (Crawley). Piątą rundę Pucharu Anglii zakończy pojedynek Liverpoolu z Brighton Hove Albion. Co ciekawe, oba zespoły rywalizowały ze sobą w Pucharze Ligi Angielskiej we wrześniu tamtego roku. Liverpool zdołał wówczas wygrać 2:1. 

Program 5. rundy Pucharu Anglii:

Sobota:

13:30 Chelsea Londyn - Birmingham City
16:00 Everton - Blackpool
16:00 Millwall - Bolton Wanderers
16:00 Norwich City - Leicester City
18:15 Sunderland - Arsenal Londyn

Niedziela:

13:00 Crawley - Stoke City
15:00 Stevenage - Tottenham Hotspur
17:30 Liverpool - Brighton Hove Albion

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Liverpool FC Brighton and Hove

Liverpool FC - Brighton and Hove  
19 lutego, 17:30

6 : 1
Relacja


Crawley Town Stoke City

Crawley Town - Stoke City  
19 lutego, 13:00

0 : 2
Relacja


Stevenage FC Tottenham Hotspur

Stevenage - Tottenham Hotspur  
19 lutego, 15:00

0 : 0
Relacja


Millwall Bolton Wanderers

Millwall - Bolton Wanderers  
18 lutego, 16:00

0 : 2
Relacja


Everton Blackpool

Everton - Blackpool  
18 lutego, 16:00

2 : 0
Relacja


Chelsea Londyn Birmingham City

Chelsea Londyn - Birmingham City  
18 lutego, 13:30

1 : 1
Relacja


Sunderland Arsenal Londyn

Sunderland - Arsenal Londyn  
18 lutego, 18:15

2 : 0
Relacja


Norwich City Leicester City

Norwich City - Leicester City  
18 lutego, 16:00

1 : 2
Relacja


Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Jose Mourinho

Dobre losowanie było w tej rundzie. Hity już za nami w poprzednich, a teraz pozostali jeszcze faworyci powinni awansować dalej. Osobiście oprócz Chelsea trzymam kciuki za Millwall żeby weszli dalej i w ćwierćfinale mecz z nimi. Może się uda.

Hiddink już został zatrudniony przez niemniej bogatego Rosjanina. Także zawodnicy muszą wysłać SMS-y z inną propozycją.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0