Warta zrezygnowała z Belli, poszukiwania prawego obrońcy wciąż trwają

autor: Szymon Mierzyński | 2012-02-10, 17:22 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Przemysław Bella nie zostanie piłkarzem Warty. Mimo długich testów i udziału w zgrupowaniu w Zakopanem, 23-letni defensor nie przekonał trenera Jarosława Araszkiewicza do swoich umiejętności.

- Po namyśle uznaliśmy, że nie pozyskamy tego zawodnika. Nie wygrałby on rywalizacji o miejsce w składzie nawet gdyby walczył tylko z nominalnym środkowym obrońcą, Maciejem Wichtowskim - powiedział portalowi SportoweFakty.pl dyrektor sportowy zielonych Arkadiusz Miklosik.

Przemysław Bella trenował z Wartą dość długo. Wystąpił w kilku sparingach, wziął też udział w obozie w Zakopanem. Czy decyzja o jego pożegnaniu miała związek z fatalnym błędem, jaki popełnił w pojedynku z Chojniczanką Chojnice (sprokurował gola dla II-ligowca)? - Umiejętności tego piłkarza były obserwowane od momentu jak się u nas pojawił. Nie jest tak, że decydujący był tylko mecz z Chojniczanką. To nie byłoby właściwe podejście, gdyż wówczas po murawie biegało jeszcze dziesięciu innych zawodników, którzy też zagrali słabo. Mam na myśli zwłaszcza pierwszą połowę - dodał Miklosik.

Aktualnie Warta nie posiada nominalnego prawego obrońcy. Damian Zawadzki nie spełnił oczekiwań i musi szukać nowego klubu, zaś Maciej Wichtowski grywał na boku defensywy z konieczności (jest nominalnym stoperem). - W najbliższych sparingach sztab szkoleniowy przetestuje zapewne różne warianty. Na tą chwilę numerem jeden do gry na prawej obronie jest Wichtowski - oznajmił dyrektor sportowy zielonych.

Poszukiwania wzmocnień na tą pozycję wciąż jednak trwają. - Zobaczymy jakie będą możliwości wypełnienia powstałej luki. Na razie nie mogę jeszcze przekazać żadnych konkretów, ale jeśli pojawi się ciekawa oferta, to na pewno ją rozważymy - stwierdził Miklosik.

Warta nadal nie sfinalizowała pozyskania bramkarza Jakuba Słowika. - W tej kwestii pozostały do załatwienia tylko formalności. Umowy są gotowe do parafowania. Mamy już pisemną zgodę Jagiellonii na wypożyczenie do końca sezonu - zapewnił dyrektor sportowy poznańskiego I-ligowca.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Bartomeul

same anonimy przychodzą do tego klubu, nie wiem jaki będzie cel Warty jesienią, aby tylko nie skończyło się to wszystko walką o utrzymanie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Wenflon

Na sile na prawej obronie może też zagrać Otuszewski a on jesienią akurat nie zawodzil. tylko że to jest piłkarz lewonożny i na dłuższą metę też raczej nie wypali na tej pozycji.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Bodiczek

Tyle czasu faceta testowali i nagle im się odwidział? Dziwne... Jak Warta zostanie z jedynym Wichtowskim na prawej obronie to ja tego nie widze. To nie jest boczny obronca, to zdolny młody chlopak ale stoper i na innej pozycji sobie za dobrze nie poradzi. Zreszta jesienia grał na tym boku obrony i to była jego najgorsza runda w I lidze. W ogole Warta nie ma coś ostatnio szczęścia do prawych obroncow. Co kogoś wezmą to sie nie sprawdza. Damian Zawadzki zagrał jeden mecz, Michał Zawadzki (słynny wynalazek Marka Czerniawskiego) grał jak sabotażysta i wlasciwie od ponad roku ta pozycja jest beznadziejnie obsadzona. Ostatnim dobrym prawym obrońcą w Warcie był Paweł Ignasiński którego niestety pożegnano bez żalu mimo że nie miał wygorowanych żadan finansowych.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0