Piątek w La Liga: Aguero albo Llorente za Higuaina? Puyol talizmanem Barcelony

autor: Igor Kubiak | 2012-02-03, 11:53 | źródło: hiszpańskie media |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W przypadku odejścia Gonzalo Higuaina z Realu Madryt, włodarze Królewskich mają zamiar kupić Sergio Aguero albo Fernando Llorente. Tymczasem FC Barcelona z Carlesem Puyolem w składzie praktycznie nie przegrywa. Ostatnią porażkę hiszpański defensor zanotował w kwietniu... 2010 roku.

Królewscy mają już następcę Higuaina?

W letnie okienko transferowe ofensywę na Gonzalo Higuaina szykują zespoły Juventusu Turyn i Chelsea Londyn. The Blues chcieli sprowadzić Argentyńczyka już w styczniu, ale Królewscy odrzucili ofertę w wysokości 40 mln euro.

Włodarze aktualnych liderów Primera Division mają już jednak plan B na wypadek straty popularnego Pipity. Pierwszy na liście znajduje się Sergio Aguero z Manchesteru City. Już w poprzednim sezonie Blancos byli blisko porozumienia z reprezentantem Albicelestes, lecz ostatecznie na przeszkodzie stanęły animozje pomiędzy Realem Madryt i ówczesnym klubem Kuna - Atletico.

Alternatywą pozostaje również Fernando Llorente, który co lato jest łączony z odejściem z Athletic Bilbao. Problemem, tak jak w przypadku Aguero, pozostaje cena. Bask ma zawartą w kontrakcie klauzulę wykupu w wysokości 60 mln euro.

Higuain odejdzie po zdobyciu Ligi Mistrzów

O transferowych doniesieniach wypowiedziało się otoczenie samego zainteresowanego. Na razie celem Higuaina pozostaje walka o trofea z Realem Madryt.

- Nikt do nas się nie odezwał. Dopóki nie zdobędziemy tu Ligi Mistrzów, nigdzie się nie ruszamy - miał przyznać ktoś z rodziny Argentyńczyka.

Puyol ostoją Barcelony

Kapitan Carles Puyol mimo 33 lat pozostaje jednym z najważniejszych piłkarzy FC Barcelony. Duma Katalonii z nim w składzie nie przegrała już od 54. spotkań czyli od kwietnia 2010 roku! Blaugrana poległa wtedy w półfinale Ligi Mistrzów z Interem Mediolan.

Przez 21 miesięcy z Puyolem na placu gry Barca zanotowała 43 zwycięstwa i 11 remisów. Od tego czasu podopieczni Josepa Guardioli przegrali w lidze z Herculesem , Realem Sociedad, Getafe, w Pucharze Króla z Betisem i Realem Madryt, w Lidze Mistrzów z Arsenalem oraz w Superpucharze Hiszpanii z Sevillą. W żadnym z tych spotkań nie wystąpił jednak hiszpański defensor.

W tym sezonie Puyol strzelił już dwie ważne bramki w krajowym pucharze przeciwko Realowi Madryt i Valencii. W tym drugim spotkaniu popisał się również podwójną ruletą:

Dwa miliony euro za mecz z Realem

Reprezentacje Gwatemali, Kostaryki czy Hondurasu zaproponowały rozegranie towarzyskiego meczu Realowi Madryt. Na taki "zaszczyt" mogą sobie pozwolić jednak nieliczni.

Jeden z honduraskich dzienników wymienił 12 wymaganych punktów, aby zagrać z Królewskimi. Zainteresowana ekipa musi m.in. zapłacić 2 mln euro i zapewnić piłkarzom Blancos prywatny czarter, 5-gwiazdkowy hotel, 2 autokary, 3 limuzyny Audi, 2 vany i prywatną ochronę. To cena za grę z jedną z najlepszych ekip na świecie.

Courtois chce jeszcze bronić w Atletico

Do końca wypożyczenia Thibaut Courtois z Chelsea Londyn do Atletico Madryt pozostało pół roku. Zarówno Los Rojiblancos, jak i sam bramkarz liczą jednak na przedłużenie tej umowy.

Belg świetnie wkomponował się na Vicente Calderon. Ze względu na wykluczenie nie zagrał tylko w jednym ligowym spotkaniu, a jego ekipa po Barcelonie i Realu straciła najmniej bramek. 20-latek chce powrócić na Stamford Bridge dopiero po odejściu Petra Cecha, któremu kontrakt kończy się w 2013 roku.

Mourinho chroni Sahina?

Nuri Sahin jest uznawany za jeden z najgorszych transferów podczas ostatniego lata. Pomocnik na Santiago Bernabeu trafił z kontuzją, której przez długi okres nie mógł wyleczyć. Łącznie Turek zagrał przez 364 minuty w pięciu meczach i w żadnych z nich niczym szczególnym się nie wykazał.

Wielkim obrońcą pomocnika pozostaje jednak Jose Mourinho. Według dziennika Marca Portugalczyk chroni swojego podopiecznego i da mu więcej możliwości, kiedy piłkarz powróci do świetnej kondycji fizycznej i psychicznej.

- Sahin przyjął wyzwanie i pracuje z nami każdego dnia. Jego problem jest bardziej natury psychicznej aniżeli fizycznej. Potrzebuje więcej minut, aby nabrać pewności siebie. Na razie nie wierzy w swoje umiejętności - przyznał po ostatnim spotkaniu drugi trener Blancos, Aitor Karanka.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Wenflon

Aguero na pewno nie pójdzie do Realu wręcz w ogóle nie ruszy się z Anglii. Nie wiem jaką kasę musiałby teraz Real zapłacic Manchesterowi City żeby taki transfer przestał być abstrakcją :) Poza tym dla samego Aguero Wyspy Brytyjskie to na pewno większe i ciekawsze wyzwanie niż rozklepywanie każdego rywala w Hiszpanii i dwa elektryzujące mecze w sezonie z Barceloną. Zresztą Aguero za krótko jest w Anglii żeby teraz tak szybko decydować się na następną zmianę klubu. To by była dziwna opcja.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Uwielbiam Aguero i żeby tylko nie przeszedł do Realu.

smok

Puyol to najlepszy gracz Barcy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Szymek

Aguero nie pójdzie do REalu z prostej przyczyny - Giguain nigdzie nie odejdzie. Nikt za niego nie zapłaci takiej kasy, a na pewno nie Juventus, poza tym on sam nie ma ochoty odchodzić z klubu, gdzie gra, strzela gole, pracuje z najlepszym trenerem świata i ma szanse na tytuły. no i sprawa Aguero - a City go tak łatwo puści? poza tym ma tam naprawdę sporą pensję, Real raczej takiej mu nie da, bo i po co?

co do Sahina - chłopaka zjadłą kontuzja, ale potencjał ma ogromny, kto oglądał trok temu Borussię ten wie o czym mówię. teraz nie dostaje za dużo minut, ale do końca seoznu jeszcze troche pogra, a jak mu się uda dojść do pełni sprawności, to spokojnie może grać w pomocy u boku Alonso

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Boss

Jeśli Aguero przejdzie do Madrytu to będzie miał ciężkie życie w stolicy Hiszpanii. Zagorzali kibice Realu, pamiętają, ze to chłopak, który wielokrotnie bardzo otwarcie wyznawał swoją miłość do lokalnego rywala- Atletico, z kolei fani Atletico nie wybacza mu przenosin do lokalnego rywala. A cieszyć sie będą tylko kibice sukcesu zaślepieni urodą Krystiano

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0