ŁKS zainteresowany Osińskim i Komanem, Serginho blisko gry w Krasnodarze

autor: Paweł Sala | 2012-02-01, 12:10 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Dwóch graczy Podbeskidzia, mianowicie Piotr Koman i Michał Osiński będzie nadal testowanych w Łódzkim Klubie Sportowym. Łodzianie wyrazili zainteresowanie ewentualnym pozyskaniem obu zawodników, wiele zależy jednak nie tylko od piłkarzy, ale przede wszystkim od sytuacji organizacyjnej w Łodzi. Blisko transferu do Rosji jest natomiast Brazylijczyk Serginho.

Brazylijski pomocnik Serginho jest bliski przejścia do klubu rosyjskiej ekstraklasy - FK Krasnodar. 22-letni piłkarz, który jesienią zagrał jedynie w spotkaniach Podbeskidzia w Pucharze Polski spodobał się trenerom zespołu z Rosji. - Serginho przeszedł pomyślnie testy piłkarskie w trakcie zgrupowania drużyny z Krasnodaru. Wkrótce będzie przechodził szczegółowe badania medyczne. Jest duża szansa, że dojdzie do transferu. Zobaczymy jaka będzie ostateczna odpowiedź drużyny z Krasnodaru - powiedział portalowi SportoweFakty.pl rzecznik Podbeskidzia, Marcin Nikiel.

Nadal niewyjaśniona pozostaje sytuacja dwóch innych graczy Podbeskidzia - Piotra Komana oraz Michała Osińskiego. Obaj zawodnicy byli i będą - jak w przypadku Osińskiego - nadal testowani przez Łódzki Klub Sportowy. Jeszcze gdy trenerem łodzian był Ryszard Tarasiewicz przynajmniej Koman miał duże szanse na angaż, bowiem szkoleniowiec widział go w składzie. Teraz po odejściu Tarasiewicza i z powodu kłopotów organizacyjno-finansowych klubu z Łodzi sytuacja się skomplikowała. - ŁKS zwrócił się o przedłużenie testów Michała Osińskiego. Obrońca przebywał w Łodzi od 28 do 31 stycznia. Zagrał w jednym sparingu z OKS-em Olsztyn. Zobaczymy co dalej, czekamy na rozwój wypadków w ŁKS-ie pod względem organizacyjnym. Wiemy już, że nie ma trenera Ryszarda Tarasiewicza, który bardzo chciał mieć w swoim składzie Piotra Komana. Nie wiemy co dalej, czy nowy trener będzie go widział w kadrze, czy klub będzie mu w stanie zapłacić wynagrodzenie. Nam zależy, żeby oni grali - informuje rzecznik prasowy Podbeskidzia. 

Trener Robert Kasperczyk nie chce pozbywać się Komana, widzi go nadal w kadrze swojego zespołu, ale chciałby aby piłkarz mógł regularnie grać, stąd propozycja wypożyczenia do Łodzi. Z kolei Osiński gdyby pozostał w Bielsku-Białej to jedynie w rezerwach drużyny Podbeskidzia.

Jak udało się nam ustalić, Podbeskidzie nie planuje już żadnych wzmocnień, być może poza jednym wypożyczeniem młodego Wojciecha Jurka z Górala Żywiec, który przebywał z drużyną na pierwszym zgrupowaniu w Gutowie Małym. Poza ewentualnymi odejściami Komana, Osińskiego czy Serginho kadra beniaminka T-Mobile Ekstraklasy na wiosnę jest już domknięta. - Kadra jest zamknięta. Wszystkie pozycje, które wymagały uzupełnienia, są już obsadzone. Więc nie planowane są już transfery. Ewentualnie w grę wchodzi kwestia Wojtka Jurka z Górala Żywiec. Może już w tym okienku uda się go pozyskać. Negocjacje trwają. Jeśli dojdzie do transferu to w tym pierwszym półroczu u nas w grę wchodzi Młoda Ekstraklasa - kończy Nikiel. 

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
derek

dopiero co głośno mówiło się o tym, że klub nie ma kasy na wystartowanie w lidze a teraz bierze się za wmocnienia? może coś na tym brazylijczyku zarobią, bo ruski dobrze płacą

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0