Pasieka: Zobaczyliśmy, w jakim jesteśmy miejscu

autor: Maciej Kmita | 2012-01-29, 10:41 | źródło: cracovia.pl |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Na zakończenie dziesięciodniowego zgrupowania w hiszpańskiej Marbelli Cracovia w ramach finału towarzyskiego Football Impact Cup zmierzyła się z Dynamem Kijów. Pasy uległy utytułowanym Ukraińcom aż 2:7, ale trener Dariusz Pasieka odbiera to jako nauczkę, a nie powód do wstydu.

Był to czwarty sparing Cracovii w okresie przygotowawczym po remisach 1:1 z Wartą Poznań i Realem Linense oraz zwycięstwie 3:2 z Dynamem Tbilisi. - Dynamo to rywal o uznanej klasie i marce, który bezlitośnie wykorzystał nasze błędy. Poza tym w poczynaniach mojej drużyny było widać, że zmęczenie zgrupowaniem jest duże. Zobaczyliśmy, w jakim jesteśmy miejscu. Może gdyby rywal był słabszy, to nie wykorzystałby wszystkich naszych błędów, ale przy klasie Dynama nie mogło być o tym mowy - mówi opiekun Pasów.

- Dynamo piłkarsko było od nas po prostu lepsze, zaprezentowali dużą jakość w grze, a zwłaszcza w ofensywie. Do tego byli zabójczo skuteczni: oddali 10 strzałów i zdobyli 7 bramek. Zaskoczyło mnie to, że tak poważnie podeszli do tego meczu, wykazali się ogromnym profesjonalizmem, bo przecież mogli wystawić rezerwy, a tego nie zrobili - dodaje Pasieka.

Przeciwko Dynamu po raz pierwszy w okresie przygotowawczym zaprezentowali się Arkadiusz Radomski i Hesdey Suart, którzy byli oszczędzani w poprzednich sparingach: - Arek i Hesdey do tej pory tylko trenowali, ale przyszedł w końcu czas, że już nic im nie dolegało i mogłem ich spokojnie wystawić do gry. Po meczu jest z nimi wszystko w porządku i mam nadzieję, że będę już mógł z nich normalnie korzystać w czasie meczów.

W niedzielę Cracovia opuści Marbellę i wróci do Polski, a już w środę krakowianie udadzą się na drugie zgrupowanie do Turcji.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Wenflon

Ja ci powiem Pasieka gdzie jesteście w ciemnej d... :D Zreszta Cracovia znajduje sie w niej od dawna i co najgorsze nikt nie robi nic żeby ta sytuacje zmienić.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Sawczenkos

Skład może i dobry, ale popatrz na nazwiska. Cracovia to mistrzowie w ściąganiu co okienko zagranicznego szrotu. Jakby mogli to by ich na kilogramy pewnie brali. Mieli młodego świetnego jak się okazuje napastnika to go za czapkę gruszek oddali. Na Cracovię Świerczok był za słaby, a w Bundeslidze może w podstawowym składzie grać. To pokazuję jak kompetentni ludzie odpowiadają w Cracovii za transfery. W naszej lidze powinno grać jak najwięcej Polaków, a nie to co Cracovia robi, gdzie prawdziwa wieża babel jest. Zresztą podobnie i w Wiśle. Widać Kraków międzynarodowe miasto.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

przecież sam skład Cracovi, a przynajmniej jego spora część, to są nieźli grajkowie, którzy spokojnie o środek tabeli by walczyli, natomiast, nazwijamy to po żużlowemu,druga linia jest po prostu fatalna....

Kaczy

przecież sam skład Cracovi, a przynajmniej jego spora część, to są nieźli grajkowie, którzy spokojnie o środek tabeli by walczyli, natomiast, nazwijamy to po żużlowemu,druga linia jest po prostu fatalna. oni kupują albo bardzo dobrych piłkarzy albo fatalncyh, potrzebny jest tam dyrektor sportowy z prawdziwego zdarzenia i niec bardziej rozbudowany system skuautingu. a mecz z Dynamem to po prostu wstyd, co prawda to sparing i za miesiąć nikt nie będzie o tym pamiętać, ale jednak siara

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 29 stycznia 2012 [2 komentarze tej dyskusji]

CsabaHell

7 straconych bramek, czyli w Cracovii wszystko po staremu i obrona nadal jest dziurawa jak ser szwajcarski. Szkoda, bo bardzo lubię ten klub, ale z takim składem Pasy nie utrzymają ekstraklasy. Chyba że Górnik i ŁKS nie dostaną licencji na kolejny sezon, ale to chyba nie o to przecież chodzi żeby liczyć na kłopoty rywali...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0