Legia grała sparing na pastwisku

autor: Damian Gapiński | 2012-01-19, 09:37 | źródło: Przegląd Sportowy |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Legia Warszawa rozegrała spotkanie sparingowe z Arisem Limassol. Sukcesem drużyny jest to, że żaden z zawodników nie odniósł kontuzji.

Mecz z Arisem był bardzo ważny dla reprezentanta Japonii Daisuke Matsuiego, który chciał zapewnić swoją postawą trenera Macieja Skorżę, że zasługuje na zaufanie. Niestety Legia zamiast na boisku, grała na pastwisku, i Matsui nie mógł zaprezentować pełni swoich umiejętności. Piłkarze Legii pokonali 120 kilometrów po to, aby zagrać na grząskim boisku. Na miejscu okazało się, że gra na głównym boisku byłaby możliwa pod warunkiem, że warszawski klub by za to zapłacił. Organizator nie zdecydował się jednak na taki ruch. - Mogli powiedzieć ile, sami byśmy się zrzucili - mówili piłkarze Legii.

Sytuację próbował tłumaczyć grający w cypryjskim zespole Łukasz Sosin, który wyjaśniał, że o tej porze roku wszystkie boiska na Cyprze tak wyglądają.

Źródło: Przegląd Sportowy

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Senti

O ile pamiętam to rok temu Legia też miała sporo problemów na Cyprze. Dlaczego nikt nie wyciąga wniosków i nie zmieni miejsca pobytu? Bo jest tanio? Wiadomo nie od dziś, że tani to jest armani.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Pędzel

jak sie gra z mlodziezowka badz rezerwami to niech nie dziwia sie ze wypuszczaja ich na jakies kartoflisko. po prostu legia zostala niepowaznie potraktowana

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
paranienormalna

na pastwisku? no proszę, niby tylko sparing, ale ja mam jakieś dziwne wrażenie, że właśnie tam jest miejsce Legionistów...:>

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Frizen

na gorszym pastwisku w puznuniu grali nóg nie połamali to niech nie narzekają a poza tym to niech nie robią z siebie gwiazd bo nimi nie są i nigdy nie będą

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
aknemes

Bez sensu, ktoś, kto odpowiada w Legii za takie wyjazdy treningowe, powinien za coś takiego beknąć. Doprawdy, aż nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
greenpi

Nawiązując do tytułu, potraktowano Legię jak pastucha i na miejscu Skorży wcale bym nie grał bo taki sparing niczemu nie służy. Mieli sprawdzić Matsuiego, ale mimo iż grał to nie sprawdzili, ryzykując jedynie urazy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
CsabaHell

O pastwiskach w Polsce to mogłoby coś powiedzieć Lazio Rzym które 10 lat temu do Krakowa przyjechało na rewanż pucharu UEFA :) szkoda że tak wyszło. Dobrze by było żeby tą Daisuke udało się sprawdzić w jakichś normalnych warunkach. Z tej mąki może być dobry chleb!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
derek

grac trzeba umiec w kazdych warunkach, a nie narzekac na boiska, pprzypomnijcie sobie jakie one byly u nas jak nie bylo podgrzewanych muraw w

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
syriusz

Tytuł zabija, gratulacje :) Choć nie zmienia to faktu, że Legia jako poważny klub, aspirujący do laurów krajowych i europejskich, powinien potrafić zadbać o własne zgrupowanie. Drugi rok z rzędu jest taki cyrk, przecież to nie logiczne :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0