Polacy we Francji: Jeleń krytykowany

autor: Konrad Kostorz | 2012-01-16, 17:44 | źródło: francuskie media / footlille.com |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Trzech biało-czerwonych wystąpiło w 20. kolejce Ligue 1. Zdecydowanie najwyższe oceny spośród nich zebrał wracający po kontuzji Damien Perquis, choć jego Sochaux znów przegrało. Jak wypadli Ireneusz Jeleń i Dariusz Dudka?

Ireneusz Jeleń rozegrał 87 minut na Stade Velodrome w Marsylii i nie spisał się najlepiej. Zdaniem portalu footmercato.net 30-latek zasłużył na notę "3" w 10-stopniowej skali! Równie słaby na boisku był tylko stoper David Rozehnal. "Znów zmarnował swoją szansę. Nie potrafił zrobić różnicy. Nigdy nie wychodził w tempo, nie zapoczątkował żadnej akcji" - skrytykowano Polaka. Również "3" byłemu snajperowi Auxerre przyznał prestiżowy L'Equipe. Jeszcze słabiej "Jelonek" wypadł w oczach dziennikarzy football.fr, którzy przyznali mu "2.5". "Bez dobrych strzałów, bez dobrych akcji. Nie zrobił nic" - podsumowano.

Nie ulega wątpliwości, że Jeleń zawiódł oczekiwania trenera Rudiego Garcii, który przed spotkaniem wierzył w umiejętności reprezentanta Polski. - Irek chce i jest zmotywowany. Ufam mu. Powinien pokazać, że jest snajperem o wielkiej wartości. W przeszłości grał w Champions League i w reprezentacji. W Marsylii jest w stanie zdecydować o wyniku. Potrafi zostawić defensywę w tyle, podobnie jak nieobecny Moussa Sow. Nie ma żadnego powodu, dla którego miałoby się nam nie wieść z Jeleniem w pierwszym składzie - zapowiadał trener i... mocno się przeliczył.

Damien Perquis zagrał w Ligue 1 po raz pierwszy w 2012 roku. Jego Sochaux uległo 0:1 na wyjeździe Saint-Etienne. Zarówno od football.fr, jak i od L'Equipe 27-letni stoper otrzymał noty "6" i wypadł najlepiej spośród kwartetu obrońców. "Bardzo często ustawiał kolegów z defensywy i twardo walczył" - oceniono.

Dariusz Dudka w pojedynku Auxerre z Ajaccio (1:2) pełnił rolę defensywnego pomocnika. Kadrowicz Franciszka Smudy wypadł przeciętnie. Oba portale przyznały mu "4". W ekipie Laurenta Fourniera byli i słabsi, i lepsi zawodnicy. "Walczył zupełnie bez powodzenia i mało dokładnie rozgrywał piłkę" - podsumowano grę Dudki.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
syriusz

Tej szybkości to mu już nie dużo zostało bo 30 wybiła w metryce i należy mieć to na uwadze. Po drugie ja nie wymagam od niego doktoratu z filologi francuskiej tylko poprawnego komunikowania się. Co do tego angielskiego to nie wiem jak z tym jest u niego, kiedy przechodził do Lille to działacze bardzo narzekali, w mediach przynajmniej, że ciężko się z nim porozumieć ponieważ nie zna wcale francuskiego. Zresztą to też świadczy o jego profesjonalizmie, Boruc jest we Włoszech krócej a widziałem, że potrafi wypowiedzieć się w ich języku podczas wywiadu. Lewandowski w Niemczech również sobie bardzo dobrze radzi z językiem. Świerczewski na tyle się nauczył francuskiego, że dali mu nawet obywatelstwo tego kraju! Ten koleś jest tam 6 lat! Nie bądźmy śmieszni, bo w takim czasie to małpa by się nauczyła tylko trzeba chcieć.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

Nie musi go znać. Ja długo się francuskiego uczyłem i on po prostu nie wchodzi tak łatwo, bo jest niewiele wspólnych zwrotów z językiem polskim. We Francji spokojnie pogada się po angielsku, a w tym języku...

Maniutek_90

Nie musi go znać. Ja długo się francuskiego uczyłem i on po prostu nie wchodzi tak łatwo, bo jest niewiele wspólnych zwrotów z językiem polskim. We Francji spokojnie pogada się po angielsku, a w tym języku Jeleń mówi dobrze ;) Poza tym to, że nie wraca się po piłki wcale nie świadczy o tym, że jest gorszym napastnikiem niż taki Frankowski, który się cofa. Jeleń bazuje na szybkości i to naturalne, że czeka na piłkę pod polem karnym rywala, by po długim zagraniu ruszyć z kopyta, zgubić obrońców i wyjść sam na sam. W Lille na razie idzie mu jak po grudzie, ale to nie znaczy, że w pół roku stał się słabym napastnikiem.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

Z jednej strony tak masz rację z tym dostawaniem piłek, ale może się się tutaj wyraziłem może. Bardziej chodziło mi o to, że jest mało kreatywny, potrafi tylko czekać na podanie zamiast się cofnąć czy...

syriusz

Z jednej strony tak masz rację z tym dostawaniem piłek, ale może się się tutaj wyraziłem może. Bardziej chodziło mi o to, że jest mało kreatywny, potrafi tylko czekać na podanie zamiast się cofnąć czy spróbować samemu akcję sobie przeprowadzić. I nie jest to zawodnik pokroju Inzaghi'ego czy nawet Frankowskiego, taki lis pola karnego, który strzela gole z niczego. A jak sam stwierdziłeś nie wychodzi mu w nowym klubie, nie jest to może "zasługą" braku zrozumienia z kolegami na boisku? I nie chodzi tutaj o zrozumienie taktyczne tylko po prostu językowe. Ten facet po tylu latach nie zna języka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

Tutaj akurat Ameryki nie odkryłeś ;) Jak napastnik nie dostaje piłek, to choćby się pochlastał, to nie strzeli bramki. Ale nie zgodzę się z Tobą, że Jeleń w Lille nie jest zawodnikiem, pod którego grają....

syriusz

Z jednej strony tak masz rację z tym dostawaniem piłek, ale może się się tutaj wyraziłem może. Bardziej chodziło mi o to, że jest mało kreatywny, potrafi tylko czekać na podanie zamiast się cofnąć czy spróbować samemu akcję sobie przeprowadzić. I nie jest to zawodnik pokroju Inzaghi'ego czy nawet Frankowskiego, taki lis pola karnego, który strzela gole z niczego. A jak sam stwierdziłeś nie wychodzi mu w nowym klubie, nie jest to może "zasługą" braku zrozumienia z kolegami na boisku? I nie chodzi tutaj o zrozumienie taktyczne tylko po prostu językowe. Ten facet po tylu latach nie zna języka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

Tutaj akurat Ameryki nie odkryłeś ;) Jak napastnik nie dostaje piłek, to choćby się pochlastał, to nie strzeli bramki. Ale nie zgodzę się z Tobą, że Jeleń w Lille nie jest zawodnikiem, pod którego grają....

Maniutek_90

Tutaj akurat Ameryki nie odkryłeś ;) Jak napastnik nie dostaje piłek, to choćby się pochlastał, to nie strzeli bramki. Ale nie zgodzę się z Tobą, że Jeleń w Lille nie jest zawodnikiem, pod którego grają. Gdyby tak było, to nie miałby tylu okazji, które ma i jak na razie marnuje. Jestem przekonany, że w grę wchodzi psycha, presja nowego otoczenia. Potrzebuje Iro kilku bramek, żeby na dobre się odblokować ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

Jeleń ma jedną zaletę, jest szybki i sprawny fizycznie. Poza tym nie powala na kolana swoją techniką czy umiejętnościami piłkarskimi. Najpierw w Wiśle Płock, a następnie w Auxerre taktyka była ustawiana...

syriusz

Jeleń ma jedną zaletę, jest szybki i sprawny fizycznie. Poza tym nie powala na kolana swoją techniką czy umiejętnościami piłkarskimi. Najpierw w Wiśle Płock, a następnie w Auxerre taktyka była ustawiana pod niego, stąd tyle bramek. Rasiak również nie jest wybitnym snajperem, ale kiedy w Anglii ustawiano taktykę aby wszystkie piłki kierować na niego, dosyć często trafiał. Uważam, że przy innej taktyce nie byłby w stanie osiągnąć statystyk jak w Auxerre.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [6 komentarzy tej dyskusji]

Irek Jeleń to i tak na dziś jeden z najlepszych polskich napastników, bez względu na formę jaką obecnie prezentuje. Umiejętności ma ponadprzeciętne i niewielu Polaków może się z nim dzisiaj równać. W...

Maniutek_90

Irek Jeleń to i tak na dziś jeden z najlepszych polskich napastników, bez względu na formę jaką obecnie prezentuje. Umiejętności ma ponadprzeciętne i niewielu Polaków może się z nim dzisiaj równać. W Lille mu nie idzie, ale to można zrzucić na karb ciężkiej aklimatyzacji. Na początku w Auxerre też nie był gwiazdą, a potem się rozstrzelał. Wierzę w tego synka i wiem, że na Euro 2012 będzie tak samo dla kadry ważny jak na MŚ w Niemczech ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 19 stycznia 2012 [6 komentarzy tej dyskusji]

syriusz

Czy ja wiem? Póki co nic nie pokazał od baaardzo długiego czasu, więc nie wiem czy nie lepszy Sobiech. Jeleń jest nie dość w słabej formie to jeszcze mega podatny na kontuzje. Nie wiadomo czy po przyjeździe na zgrupowanie nagle nie zacznie go boleć kostka, kolano, brzuch, kręgosłup albo jakiś mięsień. To spowodowałoby zapewne wysłanie go ze zgrupowania do domu we Francji. Gdzie pewnie będą go leczyć długo, gdyż po kilku latach gry w tym kraju nie zna francuskiego!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

lepszy Jeleń od Sobiecha czy np. Świerczoka albo kogoś z ekstraklasy

rudy102

A liczyłem że wygryzie cienkiego Brożka z kadry... z taką formą jak on ma teraz to miałby problem żeby się załapać do kadry Andory, no niestety taka jest smutna prawda. Pewnie pogra w tym Lille do czerwca i pójdzie gdzieś do Grecji albo na Cypr

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Kaboom

Jeleń to dziwny zawodnik. Albo ma słabe momenty, albo dobre. Rzadko kiedy ma ustabilizowaną formę. Szkoda gościa, bo ma umiejętności, ale jakoś nie potrafi się an dobre wybić. Ma też sporo pecha przez te kontuzje. Ale i tak jest lepszy niż Sobiech, Świerczok czy Brożek. Jedynie Lewandowskiemu ustępuje.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
Kosiorix44

Jeleń lata świetlności ma już chyba za sobą. Ale obym się mylił :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rico-kaboom

Po sezonie powinien wrócić do Polski. W Lechu będzie wolne miejsce po Rudnewie. No, albo do Wisły za Bitona. Nie ma co siedzieć we Francji, bo tam to już tylko niżej i niżej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Sawczenkos

Ciekaw jestem kto jeszcze wierzy w to, że Jeleń pojedzie na Euro. Z taką grą to sobie może pojechać na zakupy do Paryża, a nie na Euro. Dlatego w kadrze na Euro powinien się znaleźć Wolski, skoro mamy takie problemy z napastnikami.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 16 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

Pędzel

To się doigrał Irek. Teraz może pluć sobie w brodę, że odszedł z Auxerre. Powtarzam to jak mantrę, ale tak to jest, kiedy myslalo sie, ze juz sie jest tak dobrym, zeby strzelac w mistrzu Francji

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0