Dwa lata rządów Nawałki przy Roosevelta

autor: Marcin Ziach | 2011-12-23, 20:55 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

730 dni trwa kadencja trenera Adama Nawałki w roli szkoleniowca Górnika Zabrze. Doświadczony trener na Roosevelta przeniósł się 23 grudnia 2009 roku z GKS Katowice i pół roku później świętował ze śląskim klubem awans do ekstraklasy.

Trener Adam Nawałka jest dziś w ścisłej czołówce trenerów klubów T-Mobile Ekstraklasy pod względem ciągłości pracy w jednym klubie. Doświadczony coach w piątek świętował 2. rocznicę objęcia sterów nad drużyną 14-krotnych mistrzów Polski.

Jego pracę w Zabrzu ocenia się wyłącznie pozytywnie, czemu trudno się dziwić. Wszak były trener m.in. Wisły Kraków i Jagiellonii przejął pogrążony w kryzysie zespół na zapleczu ekstraklasy i pół roku później mógł świętować awans do elity.

- Pamiętamy jak wielki był udział trenera Nawałki w awansie Górnika do ekstraklasy. Rok później swoją dobrą pracę z zespołem trener potwierdził bardzo dobrą 6. lokatą na koniec sezonu, co jak na beniaminka można uznać za wynik zadowalający - przyznaje Krzysztof Maj, dyrektor wykonawczy śląskiego klubu. - Nie można zapomnieć też, że w poprzednim sezonie byliśmy najbliżej awansu do europejskich pucharów w ostatnich kilkunastu latach. Zabrało czterech punktów - dodaje działacz klubu z Roosevelta.

W bieżącym sezonie Nawałka znów stanął w Zabrzu przed trudnym zadaniem. Latem kadra Górnika była w rozsypce. Odeszło kilku kluczowych graczy z Robertem Jeżem, Grzegorzem Boninem i Danielem Sikorskim na czele. Przebudowani kadrowo zabrzanie jesień zanotowali jednak przyzwoitą, gromadząc na swoim koncie 20 punktów. - Gdyby oczek było 3-4 więcej pewnie nasze zadowolenie byłoby większe, ale i tak ten wynik możemy uznać jako udany - ocenia Maj.

Nawałka trenerem Górnika został zastępując zdymisjowanego Ryszarda Komornickiego. Na trenerskiej karuzeli z zabrzańskim klubem łączeni byli m.in. Marcin Brosz i Michał Probierz. Ostatecznie stanęło na zatrudnieniu doświadczonego szkoleniowca z Krakowa, który wówczas prowadził GKS Katowice, a jego kontrakt był ważny tylko do końca grudnia. - Zaawansowane rozmowy prowadzone były z trenerem Nawałką i Probierzem - zdradza członek zarządu klubu z Roosevelta.

O tym, że schedę po Komornickim przejmie Nawałka zadecydował ówczesny prezes Górnika, Jędrzej Jędrych. Była to jedna z ostatnich decyzji podjęta przez byłego posła PiS na fotelu prezesa śląskiego klubu. Wkrótce jego miejsce zajął Łukasz Mazur, a Jędrych został oddelegowany do Rady Nadzorczej klubu. - Muszę przyznać, że decyzja o zatrudnieniu Adama Nawałki na funkcję trenera pierwszej drużyny Górnika wyszła całkowicie z mojej inicjatywy. Z perspektywy czasu można uznać, że była to decyzja dobra dla całego Górnika - ocenia były prezes zabrzańskiego klubu.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
all

gdyby nie Nawalka to Zabrze dalej by się kisiło w 1 lidze

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Ślonzołk

Normalnie szok to w polsce trenerzy tak długo w jednym klubie pracują??

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0