Sergiej Kożans: Wszystko jest w naszych głowach

autor: Maciej Kanczak | 2011-11-06, 08:36 | źródło: inf, własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Lechia Gdańsk po raz trzeci z rzędu zremisowała u siebie 0:0, tym razem z Widzewem Łódź. Jednym z wyróżniających się zawodników w ekipie biało-zielonych był niewątpliwie Sergiej Kożans.

Sam Łotysz nie uważa jednak, że to jemu za mecz z łodzianami należą się pochwały. - Nie tylko obrona zasługuje na pochwały, gdyż graliśmy zespołowo i to jako drużyna nie straciliśmy bramki. Nie zmienia to jednak również faktu, że jako zespół zagraliśmy również źle w ataku. Wszystko jednak siedzi w naszych głowach i to jest nasz największy problem. Gdyby piłka wpadła do bramki po jakimś rykoszecie na pewno byłoby nam łatwiej - twierdzi.

Co zatem zdaniem Kożansa należy uczynić, bo Lechia w końcu zaczęła strzelać bramki? - Musimy pracować nad skutecznością. Nie chodzi tu tylko o napastników, ale o całą drużynę. Gole przecież mogą zdobywać również obrońcy i pomocnicy. Musimy pracować, pracować i jeszcze raz pracować - zauważa.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.