Greckie plany Grybosia pokrzyżowała choroba

autor: Piotr Tafil | 2010-01-02, 15:51 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Choroba sprawiła, że Ireneusz Gryboś wyjazdu do greckiego klubu AGS Vyzas Megaron nie może zaliczyć do udanych. Pracy nie znajdzie raczej także w Zagłębiu Sosnowiec. Wszystko wskazuje na to, że wiosnę spędzi w Stali Rzeszów.

Do Grecji Gryboś poleciał zaraz po świętach na zaproszenie przyjaciela, który jest członkiem zarządu klubu, walczącego o awans do II ligi. Napastnik Stali wziął udział w dwóch treningach, po czym zachorował i resztę pobytu w Grecji musiał spędzić w łóżku. - Rozmawiałem z prezesem i trenerem. Pod względem piłkarskim było w porządku, natomiast nie wiedzieli w jakiej jestem dyspozycji fizycznej. Zaprosili mnie na kolejne testy w styczniu - opowiada Gryboś. Do wyjazdu jednak raczej nie dojdzie, bo trener Stali zabronił swoim piłkarzom brania udziału w testach po Nowym Roku.

Gryboś nadal chce przejść do Zagłębia, ale wygląda na to, że nie chcą go sosnowiczanie. - Od momentu transferów, które przed świętami przeprowadziło Zagłębie, jakikolwiek kontakt się urwał - przyznaje piłkarz. - Na spotkaniu opłatkowym uprosiłem prezesa Stali, żeby spuścił z sumy odstępnego. Byłem bardzo zdeterminowany i myślę, że ile by zaproponowało Zagłębie, na tyle by się zgodził. W grę wchodziło nawet wypożyczenie. Prezes klubu z Sosnowca miał się odezwać, ale telefon milczy. Wydaje mi się, że znaleźli kogoś innego, albo nie są już mną zainteresowani.

Brak odzewu ze strony Zagłębia dziwi, bo trener Piotr Pierścionek przez całą rundę jesienną narzekał na brak klasowego napastnika. Gryboś pojawił się na testach w Sosnowcu i zrobił bardzo dobre wrażenie, strzelając w dwóch meczach, cztery bramki. - Nadal bardzo chciałbym grać w Zagłębiu, ale ani ja nie będę nikogo na siłę uszczęśliwiał, ani w Rzeszowie nie będą mnie na siłę sprzedawać. W tej chwili przygotowuję się ze Stalą do walki o utrzymanie w II lidze - kończy napastnik.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Sosar

Czegoś nie rozumiem.Skoro tak chciał grać w Zagłębiu S-c to po kiego ...ja pojechał do "malaków"??? A stare przysłowie mówi: lepszy wróbel w garści niż kanarek na dachu... Szkoda,bo to fajny chłopak i w S-cu na pewno byłby przyjęty jak "swojak".A tak to cóż...może faktycznie pomoże Stali Rz. I niech mu się darzy jak najlepiej podobnie jak Stali i jej kibicom.Pozdrowienia z S-ca.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
zagłębiak

Panie "piłkarzyku", nie widziałem, żeby w Pana CV widniał jakiś KLUB, wię nie mów, że to ty będziesz kogoś uszczęśliwiał, bo szczęściem dla ciebie byłoby ZAGŁBIE.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
hgd

Irek zostań w Stali tu jestes liderem i pomożesz nam się utrzymać a za rok walka o awans

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
seth

chyba chłopak nie znał takiego powiedzenia że pazerność szkodzi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
eeee

Od kiedy Stal brata się z Widzewem?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
G

Do ON: to może się podpiszesz z imienia i nazwiska. Bo tak cwaniakować anonimowo to każdy by potrafił

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kibic

I bardzo dobrze. STAL nie spadnie!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
on

Napisz prawde jak bylo w Grecji, ze sie nie sprawdziles i odeslali cie po jednym treningu a wypisujecie takie bzdury.Pozdrawiam

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
SC

No i znowu nie będzie miał kto bramek w Zagłębiu strzelać. Skład jest mocny ale bez mapastnika bedzie ciężko o awans

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
kera

ale sie ciesze ze Irek zostaje z nami pomoze nam sie utrzymac pozdrowienia dla braci z widzewa

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0