Piast nie jest zainteresowany Klepczarkiem i Hajdukiem

autor: Agnieszka Kiołbasa | 2009-11-25, 14:25 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Piast Gliwice nie zamierza sprowadzić Piotra Klepczarka z ŁKS-u Łódź i Sebastiana Hajduka z Resovii Rzeszów. Menedżer niebiesko-czerwonych, Janusz Bodzioch kategorycznie zdementował te rewelacje medialne.

Jakiś czas temu media sportowe doniosły o zainteresowaniu Piasta pomocnikiem ŁKS-u Łódź i napastnikiem Resovii Rzeszów. Obaj mieliby zasilić szeregi ekipy Dariusza Fornalaka w zimowym okienku transferowym. W zespole z Gliwic zapewniają jednak, że nie ma w ogóle takiego tematu. - Nie interesujemy się ani Piotrem Klepczarkiem, ani Sebastianem Hajdukiem. To kompletna bzdura! Ktoś robi tylko niepotrzebną reklamę tym zawodnikom albo "redaktorzy" szukają tematów na siłę - mówi oburzony menedżer Piastunek, Janusz Bodzioch.

W Gliwicach zdają sobie sprawę, że w miarę upływu czasu takich spekulacji transferowych będzie coraz więcej. - Do lutego będzie można się spodziewać kolejnych tego typu doniesień i to na większą skalę - dodaje Bodzioch.

Niewykluczone, że w styczniu w Gliwicach będą trenować dwaj wychowankowie Wodzisławskiej Szkoły Piłkarskiej: Marcin Staszewski i Michał Adamczyk. 16-letniemu napastnikowi sztab szkoleniowy Piasta już się przyglądał w sparingu z Polonią Bytom. - Staszewski pokazał się z dobrej strony, ale trzeba pamiętać, że są to młodzi chłopcy. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Obaj są z tej samej szkółki co Kamilowie Glik i Wilczek oraz Szymon Matuszek. Staszewskiego widziałem w meczu sparingowym, a Adamczyka jeszcze nie i nie mogę go ocenić - zakończył Bodzioch.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.