Flota pod napięciem

autor: Krzysztof Repeć | 2009-10-20, 08:00 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Flota Świnoujście wyniki osiągane w I lidze ma gorsze niż poziom prezentowany na boisku. Podopieczni Petra Nemca potrafią rozgrywać piłkę tak efektownie jak chyba żaden klub w I lidze i tak samo jak żaden marnować sytuacje. Frustracja w ekipie wyspiarzy jest ogromna, reakcje po kolejnych niepowodzeniach coraz bardziej nerwowe, a ekstraklasa ucieka graczom Floty coraz dalej.

Mecz w Katowicach wyglądał klasycznie dla Floty. Od pierwszych minut podopieczni Petra Nemca grali ładną, ofensywną piłkę. Od przeciwnika byli wyraźnie lepsi... aż w końcu stracili głupio bramkę. Rzut rożny, błąd w kryciu i pierwszy celny strzał GKS, autorstwa Iwana, wylądował w siatce. Później niezliczone zmarnowane sytuacje strzeleckie, w końcu szczęśliwe wyrównanie (77. min) i... kolejna głupio stracona bramka. Tym razem po rzucie wolnym z prawie połowy boiska, błąd w kryciu i Napierała na 6 minut przed końcem meczu zmusił Prusaka by po raz drugi wyciągnął piłkę z siatki.

Przegrana jak najbardziej frajerska, bo sam Staniszewski mógł z klarownych sytuacji strzelić kilka bramek. Problem w tym, że to nie pierwsze tak zgubione punkty w tym sezonie, a partactwo napastników podnosi ciśnienie już nie tylko kibicom, ale i kolegom z drużyny.

- Ilu sytuacji potrzebuje Staniszewski żeby strzelić bramkę? Nie wiem, proszę jego zapytać, może on wie, dlaczego nie trafił w kilku sytuacjach - rzucił na konferencji prasowej, zirytowany Petr Nemec i mimo że zaraz się zreflektował - To nie przez napastników przegraliśmy ten mecz - to było widać, że stopień partactwa sytuacji podbramkowych przekracza jego stopień zrozumienia.

Dużo mniej kulturalny był schodzący do szatni Sławomir Mazurkiewicz - Kur... ja pier... teraz do wywiadu się pchać..., wywiady w głowie... skur... to jest... - grzmiał w nieokreślonym kierunku, gdy dwóch jego kolegów dzieliło się przed kamerami telewizji wrażeniami z meczu. Stoper wyglądał na człowieka w którym zaraz ma nastąpić erupcja wulkanu. - W szatni jest gorąco - mówił 10 minut po meczu trener Nemec. - Zawodnicy z pewnością mają pretensje o niewykorzystane sytuacje do napastników, ale taki też jest ich los - albo są bohaterami i strzelają bramki, albo nie - tłumaczył trener.

Jednak wydaje się, że napięcie w zespole Floty raczej nie prowadzi do niczego konstruktywnego. Wręcz przeciwnie - to ono może być powodem słabej skuteczności i ostatnich słabszych wyników klubu. Warto tu wspomnieć sytuacje z meczu z ŁKS Łódź, po którym Flota zeszła z swojego kursu. Wtedy już na boisku Nwaogu nie wytrzymał i rzucił się do Staniszewskiego z pięściami, nokautując kolegę z drużyny i samemu zobaczywszy czerwoną kartkę powędrował do szatni. Powód?

- Staniszewski krzyczał do mnie - podaj czarnuchu jeb... - tłumaczył Nwaogu, - Staniszewski powiedział tylko bambusie - tłumaczył Nemec. - Nie jestem rasistą, sytuacja nie powinna mieć miejsca - wyjaśniał Staniszewski. W końcu przyszedł prezes, zrobił przesłuchanie, nałożył kary i piłkarze podali sobie ręce.

Jak widać po spotkaniu w Katowicach nie do końca. I nie chodzi tu o poszczególne persony tylko o pytanie czy Flota jest drużyną piłkarską czy zgrają wyzywających się ludzi? Bo jeśli to drugie to nawet z grą ładniejszą od lidera z Zabrza czy Łodzi, lepiej nie pchać się do ekstraklasy i nie robić antyreklamy Świnoujściu.

Jest też druga możliwość - być monolitem, na boisku i poza nim i po prostu zacząć trafiać do bramki. Brudy zostawiać w szatni, a wrzaskliwość zmienić w otwartą i szczerą męską rozmowę.

- Czy to fatum? Najwyraźniej tak. Nie potrafię wytłumaczyć dlaczego w pierwszej połowie nic nam nie chciało wpaść - powiedział Damian Staniszewski po meczu.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Nerwus

No to Mazurkiewicz ma na pieńku z mediami;) Ale jakoś mu się nie dziwię, że tak zareagował

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
flota_44

Staniszewski wypad z klubu!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0