W szatni jest gorąco - komentarze po meczu GKS Katowice - Flota Świnoujście

autor: Krzysztof Repeć | 2009-10-17, 19:27 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Na konferencji prasowej po spotkaniu GKS - Flota, trener gości Petr Nemec wyglądał jak dziecko któremu właśnie odebrano ulubioną zabawkę. Humoru szkoleniowcowi Świnoujścia nie poprawiły nawet komplementy Adama Nawałki na temat jego drużyny. Trudno mu się dziwić - Flota przegrała spotkanie, które powinna była wygrać w sposób, po którym piłkarzom chyba strach wracać do Świnoujścia.

Petr Nemec (Flota Świnoujście): Ciężko coś powiedzieć po takim spotkaniu. Byliśmy lepsza drużyną na boisku a przegraliśmy mecz. Dwa gole straciliśmy z stałych fragmentów gry. To w jaki sposób marnowaliśmy sytuacje strzeleckie, w pierwszej połowie... W szatni jest gorąco, ale to nie napastnicy przegrali ten mecz. Przegraliśmy go w ostatnie 3 minuty. Przez całe spotkanie pracowaliśmy na zdobycie przynajmniej wyrównującej bramki. Widocznie skoro zdobyliśmy ją w końcówce, zawodnicy myśleli, że wrócą z pewnym punktem do domu. Jednak jak pokazały 3 ostatnie minuty spotkania, tak się nie stało i trudno powiedzieć czemu.

Adam Nawałka (GKS Katowice): Nie zgodzę się z trenerem drużyny przeciwnej. Moim zdaniem byliśmy dziś lepsi od przeciwnika i zasłużenie wygraliśmy ten mecz. To prawda - popełnialiśmy błędy, momentami zbyt głęboko cofaliśmy się do defensywy. Ale nasz przeciwnik to mocna drużyna, ciekawa i widać , że budowana z pomysłem. Zawodnicy wydają się być dobierani znakomitymi warunkami fizycznymi, choć ich umiejętności techniczne też są na bardzo wysokim poziomie. W pierwszych minutach kilka razy daliśmy się przepchnąć - było widać przewagę fizyczną przeciwnika. Ale drużyna zareagowała pozytywnie - wypowiedziała rywalom wojnę o każda piłkę, pokazała zaangażowanie i determinacje. Właśnie determinacji, dobrze wykonanym stałym fragmentom gry oraz gorącemu dopingowi publiczności zawdzięczamy dziś 3 punkty.

Damian Staniszewski (Flota Świnoujście): Nie potrafię wytłumaczyć tych zmarnowanych sytuacji, brak szczęścia? Chyba fatum. Byliśmy lepsi a przez brak skuteczności wyjeżdżamy do siebie bez punktu. Teraz musimy się postarać, by bez punktu z Świnoujścia wyjeżdżał Widzew.

Adrian Napierała (GKS Katowice): Oczywiście, że jestem szczęśliwy. Wygraliśmy dziś jako drużyną, pokonując bardzo mocny zespół jakim jest Flota. Z Łukaszem Uszalewskim współpracowało mi się bardzo dobrze, Kamyk [Mateusz Kamiński - przyp.red.] z pewnością jest pewnym punktem drużyny, ale Łukasz dziś wszedł od początku, zagrał dobry mecz i pokazał, że można na nim polegać.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
F

Mecz wyraźna dominacja Floty.. Obiektywizmu troszkę Panie trenerze GKS-u.. Hehe "byliśmy lepsi" ;-))))))))

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
magnes

Co to za brednie, że GKS był drużyną lepszą. Nie umieli stworzyć sobie żadnej sytuacji podbramkowej z akcji, z gry.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rup

Flota była dużo lepsza!Panowie poprawić skuteczność!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0