Sławomir Mocek: Takie są Igrzyska- startują wybrani

autor: Joanna Wojtko | 2008-03-07, 19:25 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Sławomir Mocek (IKS Leszno), najlepszy w światowym rankingu polski florecista walczy o udział w Igrzyskach Olimpijskich 2008. Dla Sportowych Faktów udzielił wywiadu o zażartej rywalizacji, niesprawiedliwym systemie i olimpijskim spokoju, bo: Nerwy potrafią spalić nawet mistrza olimpijskiego.

Podczas IO Pekin 2008 we florecie mężczyzn wystartuje około 24 zawodników- walka o wejście do takiej grupy to duże nerwy?

Sławomir Mocek: Zdecydowanie. To widać po zawodnikach- mistrz olimpijski Brice Guyart przegrywa „64”, na dziś ma tylko dwa punkty więcej niż goniący go Rosjanin, a przecież rywalizuje także ze mną. Mam nad nimi przewagę, być może dużą- to zobaczymy za dwa tygodnie. Nie będę jednak bazował na czyimś nieszczęściu, jestem bojowo nastawiony i będę się starał walczyć jak najlepiej.

Nastawienie zatem optymistyczne?

Mam nadzieję, ale wiem jak to bywa. Cztery lata temu też byliśmy prawie pewni awansu na IO w Atenach, ale nie awansowaliśmy. Rosjanie wygrali z Włochami- nie w walkach szermierczych, ale po meczach, które nie mają nic wspólnego ze sportem. Myślę, że w turnieju indywidualnym tak nie będzie. Wspomniany mistrz olimpijski nie jest jedynym Francuzem, który rywalizuje o Pekin, kolejny- jest tylko dwa miejsca za nim, już między nimi będzie zażarta walka.

Wśród rywalizujących „między sobą” są także Włosi

W czołówce mamy czterech Włochów, a tylko dwóch może być zakwalifikowanych. Andrea Cassara i Salvatore Sanzo z różnicą dwóch punktów, a przecież jest jeszcze Simone Vanni. Tylko jeden z nich dołączy do pierwszego w klasyfikacji FIE (Baldini- dop.redakcji). Taki jest system, może to trochę niesprawiedliwe, ale takie są Igrzyska- startują wybrani. Nie najlepsi, tylko- wybrani. W Atenach startowało osiem drużyn, ale liczących się było tylko pięć. Trochę dziwne, tak to jest. Strefy klimatyczne mają swoje miejsca.

Jako najlepszy polski florecista w światowym rankingu, masz szansę na udział w IO Pekin 2008, a przed nami dwa ostatnie Puchary Świata dające tę możliwość

Wiem, że oczy będą zwrócone głównie na mnie, ale nie tylko ja startuję w Petersburgu. Wiem, że mam najwięcej do zyskania lub stracenia, ale… Olimpijski spokój. Jestem spokojny- co ma być, to będzie. Tak jest w sporcie, a szermierka mi pokazała, że trzeba mieć respekt do przeciwnika. Liczę na to, że skoro sezon systematycznie i dobrze walczyłem, to uda się „dowieść” przewagę do końca.

Z niepokojem kibice przyjmowali informacje o powrocie kontuzji podczas styczniowego Pucharu Świata w Paryżu- już wszystko w porządku?

Już optymalnie trenuję, choć powrót kontuzji w Paryżu był dla mnie przykrą niespodzianką. Obecnie już o tym zapomniałem- jest wszystko dobrze.

W sezonie nie będzie czasu na odpoczynek czy leczenie kontuzji?

Zdecydowanie nie będzie czasu. To trochę dziwny sezon- po Pucharach Świata w Europie (Petersburg i Espinho), zaczynamy przygotowania do Mistrzostw Świata. Te odbędą się w Pekinie- już na obiektach olimpijskich. Po MŚ wracamy na treningi w Polsce, by ponownie walczyć w Chinach, w Pucharze Świata. Następnie pozostaje do "objechania"... cały świat- Kuba, Montreal, Tokio, Mistrzostwa Europy w Kijowie.

A w sierpniu?

A w sierpniu Igrzyska! W turnieju indywidualnym we florecie mężczyzn walczymy 13 sierpnia. Czy szczęśliwie, czy pechowo, zobaczymy. A poważnie mówiąc- najpierw trzeba się zakwalifikować, a potem myśleć co dalej. Chciałbym w tym roku wystartować w trzech mistrzowskich imprezach, ale jak będzie? Na pewno na IO, jeżeli się zakwalifikuję, będę bardzo dobrze przygotowany.

Pozostaje mocno trzymać kciuki i, być może, już po PŚ w Petersburgu cieszyć się z udziału leszczyńskiego zawodnika w Igrzyskach.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.