Walka, emocje i zaangażowanie - komentarze po meczu Energa Czarni Słupsk - Bank BPS Basket Kwidzyn

autor: Jacek Seklecki | 2009-03-28, 12:44 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Trzecie, decydujące spotkanie eliminacyjnej rundy pre play-off pomiędzy Energią Czarnymi Słupsk, a Bankiem BPS Basketem Kwidzyn, po meczu walki wygrali gospodarze 71:63 i w ćwierćfinale play-off zmierzą się z Kotwicą Kołobrzeg.

Andrej Urlep (Bank BPS Basket Kwidzyn): Było to spotkanie pełne walki. Mój zespół miał świetną pierwszą kwartę, w której wiele naszych piłek trafiało do kosza. Energa Czarni natomiast, mieli taki moment w drugiej części meczu. Od drugiej kwarty kompletnie nie mogliśmy trafiać, mieliśmy bardzo słaby procent rzutów. Myślę, że najważniejsze w tej rywalizacji było to, że nasz rywal miał przewagę własnego boiska i dlatego awansował do ćwierćfinałów play-off.

Gasper Okorn (Energa Czarni Słupsk): Mężczyznę poznajemy po tym jak kończy, a my zakończyliśmy to wyśmienicie. To był jeden z najtrudniejszych meczów w mojej karierze, ponieważ presja dotyczące tego, czy awansujemy do play-off była ogromna. Ważne było to, że stworzyliśmy dobrą atmosferę przed tym zwycięskim meczem. Wiele osób twierdziło, że nie dam rady przygotować zespołu i to była dla mnie najlepsza motywacja. Mecz był typowy dla tej fazy rozgrywek – wiele emocji, walki i zaangażowania. Teraz musimy odpocząć, a od poniedziałku zaczniemy przygotowania do meczu z Kotwicą Kołobrzeg. Ja nie wybierałem sobie rywala, inni to robili i wybrali źle.

Paweł Malesa (Energia Czarni Słupsk): Jestem bardzo szczęśliwy, że udało nam się wygrać w rywalizacji z Basketem Kwidzyn. Wiadomo, że zespoły trenera Urlepa słyną z tego, że grają twardą defensywę, przez którą jest niezmiernie ciężko się przedrzeć. W pierwszej kwarcie trochę przysnęliśmy, a rywal trafiał wiele rzutów nawet przez ręce, jednak w dalszej części meczu graliśmy już lepiej. Myślę, że z tą grupą zawodników, którą mamy, jesteśmy w stanie osiągnąć wiele w tym sezonie. Dziękuję kibicom za świetny doping.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
DLA URLEPA TYLKO PRZYCZEPA

NAGLE HIPOKRYTA URLEP STWIERDZIŁ ,ZE ZADECYDOWAŁA PRZEWAGA WŁASNEGO PARKIETU!!!!!
A WCZEŚNIEJ CZYTAŁEM PO WIELOKROĆ JEGO WYPOWIEDZ,ŻE NIE WAŻNE GDZIE BASKET GRA.CO ZA TUPET!!!!!!!DZIĘKI,ZE ZAŁATWIŁEŚ NAM-KWIDZYNIAKOM- JUŻ KONIEC SEZONU !!WSTYD URLEP WSTYD!!!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0